niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lubelskie

Wypadki pod Jastkowem i w Woli Skromowskiej. Korki na drogach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 lutego 2010, 19:02
Autor: (pab)

Ogromne korki tworzą się na drodze krajowej nr 17 Warszawa - Lublin pod Jastkowem - donoszą nasi Czytelnicy.

- Żeby wjechać do Jastkowa od strony Warszawy musieliśmy czekać pół godziny - relacjonuje pani Małgorzata.

Okazuje się, że korek to wynik wypadku do jakiego doszło w Piotrawinie koło Jastkowa. - Zderzyły się rover i renault. Dwie osoby zostały ranne - powiedział nam dyżurny KWP w Lublinie.

Jeden pas drogi jest zablokowany, a ruch odbywa się wahadłowo. Utrudnienia mogą potrwać jeszcze ok. dwóch godzin.

Do wypadku doszło też ok. godz. 17.30 w Woli Skromowskiej na drodze Lublin - Białystok. Pieszy został potrącony przez samochód. Tutaj również ruch odbywa się wahadłowo.

Do potrącenia pieszego doszło również po godz. 18 w Niemcach na skrzyżowaniu z drogą do Leonowa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Czesiek H.
WPADKI
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Czesiek H.
Czesiek H. (22 lutego 2010 o 20:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak to jest jak sie na zakazie wyprzedza i podwujnej ciągłej i jak bladi za kierownica Colta... renault wyjeżdzajac dostało w lewe kolo bedac juz na srodku jezdni wiec co robil tak colt?? jechal srodkiem wyprzedzajac na zakazie!! bo tak dostal by w tyl renault albo poszla by bladi rowem i taka jest prawda!!
Rozwiń
WPADKI
WPADKI (6 lutego 2010 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najwięcej wypadków powodują ci co z "niewiadomych przyczyn zjeżdżają na przeciwległy pas "A przyczyny są na ogół wiadome wyprzedzanie na "trzeciego" i nie zawsze się zdąży.A wynikiem tego jest masakra na drodze.Kultury na drodze trzeba się uczyć latami, przeminą pokolenia zanim dojdziemy do tego co widzimy na zachodzie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!