niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Wysokie: Ile jeszcze osób musi tu zginąć?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 stycznia 2009, 20:47
Autor: (pp)

To nie był pierwszy wypadek drogowy w tym miejscu. W sobotę w miejscowości Wysokie na trasie Lublin-Biłgoraj zginął 48-letni kierowca forda z Radomia. Jego żona oraz dwie córki zostały ranne.

Do szpitala przewieziono również osobę jadącą autem marki renault. To z tym samochodem zderzył się ford.

- Jest to chyba najbardziej niebezpieczne skrzyżowanie w Polsce - twierdzi Piotr Wojtaś, lekarz z Bychawy, który w sobotę udzielał pomocy ofiarom. - Od 25 lat jeżdżę do wypadków na tym skrzyżowaniu. Przez ten czas zginęło tu co najmniej 60 osób. A ile zostało kalekami, ile ludzie przeżyli dramatów, tego nie jest w stanie nikt policzyć - dodaje. - I co najgorsze, mimo licznych apeli i starań wielu ludzi, Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie, administrator tego skrzyżowania, nic nie robi.

Kierowców, szczególnie zamiejscowych, myli ustawienie znaków. Jadący od Kraśnika w kierunku Krasnegostawu najpierw mijają znak przed lokalnym skrzyżowaniem "droga z pierwszeństwem przejazdu”, aby po chwili stracić pierwszeństwo i znaleźć się przed znakiem "stop”, ustawionym tuż przed wjazdem na drogę Lublin-Biłgoraj. Niestety, część kierowców widzi tylko ten pierwszy znak, ignorując drugi, ważniejszy. I tak wjeżdżają wprost pod koła samochodów jadących od Lublina do Biłgoraja.

- Sytuację może poprawić ustawienie tablic świetlnych przed wjazdem na drogę Lublin-Biłgoraj, informujących kierowców o utracie pierwszeństwa. Dobrze by było, aby na dojazdach podporządkowanych z kierunku Kraśnika i Krasnegostawu pojawiły się na jezdni pasy zwalniające. Natomiast na drodze głównej Lublin-Biłgoraj, w miejscowości Wysokie przydałyby się maszty fotoradarów. Znaki z ograniczeniem prędkości to - jak pokazuje praktyka - za mało - tłumaczy Arkadiusz Kalita z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Do sprawy wrócimy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 stycznia 2009 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Rondo by juz dawno tam postawili tylko kochany wojt Wysokiego nie zgadza sie na trase szybkiegro ruchu miedzy Lublinem a Biłgorajem bo mieszka przy głownej trasie i mu 2 metry kostki popsuja!!! Skandal!!!!!!!!


Całkowita racja, nasz kochany wójt poprostu patrzy tylko na swoje interesy. Obawiam się że stwarza tylko pozory z tymi pismami do urzędu drogowego, lub nie ma siły przebicia - cieniutko Panie Wójcie!!!!!!!!!!
Lepiej odejdź już na emeryturę.
Rozwiń
Gość
Gość (27 stycznia 2009 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież fotoradar nie pomoże, bo gdyby już stał to i tak kierowcy by się pozabijali i kogo by tu winić za brak ronda? Wójtowi??? Wojewódzkiemu Konserwatorowi Przyrody??? Drogowcom???
Rozwiń
Gość
Gość (27 stycznia 2009 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rondo by juz dawno tam postawili tylko kochany wojt Wysokiego nie zgadza sie na trase szybkiegro ruchu miedzy Lublinem a Biłgorajem bo mieszka przy głownej trasie i mu 2 metry kostki popsuja!!! Skandal!!!!!!!!
Rozwiń
Mieszkaniec
Mieszkaniec (27 stycznia 2009 o 20:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja tam mieszkam. Dość blisko skrzyzowania, poprostu powiem TRAGEDIA!!!. Wypadek na wypadku, najgorzej jest latem kiedy goraco dokucza w samochodach i kazdy chce jak najszybciej do domu dojechac. RONDO!!!!! to jedyne rozsadne rozwiazanie na to skrzyzowanie. A co do fotoradarów nic nie pomoga bo ustawienie znaków drogowych jest bardzo mylace dla pojazdów jadacych od strony Krasnika..... Ciekawy jestem ile jeszcze osób zginie zanim cos sie zdziała w tym miejscu.???????
Rozwiń
jon
jon (26 stycznia 2009 o 12:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jezdziłem tam nie raz . normalne skrzyzowanie , tylko trzeba jeżdzić ostroznie , a nie po wariacku , jak to robi większość kierowców.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!