czwartek, 19 października 2017 r.

Lubelskie

Wysokie: Pomóż studentce i jej rodzinie odbudować dom (wideo)

  Edytuj ten wpis

– Straciliśmy dorobek całego życia i nie mamy już nic – żali się 21-letnia Jolanta, młodsza córka pa
– Straciliśmy dorobek całego życia i nie mamy już nic – żali się 21-letnia Jolanta, młodsza córka pa

Nadpalone buty, strzępy ubrań i spalone książki – wszystko to zostało w zgliszczach domu 3-osobowej rodziny z Wysokiego. Pod koniec września ogień zabrał cały dobytek Heleny Jarosz i jej córek. Została nadzieja, że z pomocą ludzi dobrej woli uda się odbudować dom i wrócić do dawnego życia.

WIDEO

JAK POMÓC

Jeśli chcecie pomóc rodzinie z Wysokiego prosimy dzwonić pod numer telefonu 81 46 26 817 lub 504 357 751 lub pisać na adres e-mailowy anton@dziennikwschodni.pl
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Jolanta
VAREA
Ewa
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jolanta
Jolanta (21 października 2011 o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo niedawno przeżyłem podobną "katastrofę".Wiem co czuje rodzina.Bardzo im współczuję i namawiam ludzi jeśli ktoś może to niech pomoże, mogą to być drobne grosze, ale razem zebrane pomogą rodzinie przetrwać zimę.
Nie pora teraz wymawiać im,że nie ubezpieczyli. Trudno stało się. I jak zawsze wiem,ze biednym, poszkodowanym pomogą ludzie dobrego serca, czego życzę rodzinie.
Rozwiń
VAREA
VAREA (21 października 2011 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Ewa' timestamp='1319189391' post='549760']
Ja bardzo współczuję tragedii, ale dlaczego nikt nie wspomina o ubezpieczeniu?
Dlaczego ludzie nie myślą na zapas, tylko dopiero po przykrym wydarzeniu?
Smutne.
[/quote]


zapewne ich nie stac na ubezpieczenie z wlasnej kieszeni, poza tym po takim apelu jest szansa, ze ludzie dadza.

" Dlatego chciałabym zrobić wszystko, aby odbudować ten dom. Wierzę, że to się uda, że znajdą się tacy ludzie, którzy nie będą obojętni na naszą tragedię i nam pomogą. " - powinna powiedziec, ze przy pomocy ludzi na lzejszy start, odbuduja ten dom, pracujac ponad sily. najlepiej jest czekac na manne z nieba.
Rozwiń
Ewa
Ewa (21 października 2011 o 11:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja bardzo współczuję tragedii, ale dlaczego nikt nie wspomina o ubezpieczeniu?
Dlaczego ludzie nie myślą na zapas, tylko dopiero po przykrym wydarzeniu?
Smutne.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!