wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lubelskie

Zabił dwie osoby i wyszedł na wolność

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 listopada 2008, 20:20

Lubelski sąd nie aresztował kierowcy Rafała K., który po pijanemu zabił dwóch przechodniów. Ma jedynie zapłacić 5 tys. zł poręczenia majątkowego i systematycznie stawiać się w komisariacie.

- Podejrzany jest jedynym żywicielem rodziny, ma chorą żonę, która nie może opiekować się dwójką dzieci. Opieki wymaga też jego siostra i rodzice - tłumaczyła nam w czwartek Barbara du Chateau, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.

Do tragedii doszło w poniedziałek wieczorem w Trębaczowie koło Łęcznej. Pisaliśmy o tym w Dzienniku Wschodnim. Rafał K., mechanik z warsztatu samochodowego, chciał wypróbować naprawione audi klienta. Rozpędził auto do setki. Staranował dwóch pieszych, którzy szli nieprawidłową stroną jezdni. 52-letni Mirosław M. i 30-letni Jacek O. zginęli na miejscu. Uderzenie było tak silne, że pourywało im nogi. Samochód dachował.

Rafał K. miał prawie promil alkoholu w organizmie. - Twierdził, że pił poprzedniego dnia - mówi Bożena Wasiewicz, zastępca prokuratora rejonowego w Lublinie. - Przyznał, że jechał z prędkością 100 km/h.

W środę prokuratura zarzuciła mężczyźnie spowodowanie wypadku po pijanemu i wystąpiła o jego aresztowanie. Decyzję o wypuszczeniu kierowcy na wolność podjęła sędzia Anna Adamska-Galant.

- Sąd uznał, że aresztowanie mężczyzny pociągnęłoby zbyt ciężkie skutki dla jego rodziny - mówi Barbara du Chateau.

Sąd nie miał jednak w aktach żadnych dokumentów, które mówiłyby o trudnej sytuacji rodzinnej Rafała K. Oparł się tylko na jego wyjaśnieniach. Prokuratura zapowiada, że odwoła się od decyzji sądu.

Przed kilkoma tygodniami sąd odmówił aresztowania policjanta drogówki spod Włodawy, który śmiertelnie potrącił przechodnia, a potem uciekł z miejsca wypadku. Zanim dotarła do niego policja, sfabrykował fakturę, z której wynikało, że wcześniej sprzedał swój samochód. Sąd uznał, że policjant powinien odpowiadać z wolnej stopy, bo przyznał się do winy i ma trudną sytuację rodzinną.

DLA DZIENNIKA

Janusz Popiel
prezes Stowarzyszenia Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych "Alter Ego”.

Sąd zapomniał, że uczestnikiem wypadku jest nie tylko sprawca, ale również rodzina poszkodowanych. I jej interes powinien być nadrzędny. Co z tego, że sprawca ma trudną sytuację rodzinną. On nikogo nie stracił. Mógł się zastanowić nad konsekwencjami dla własnej rodziny zanim usiadł po pijanemu za kierownicą. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
polak
Gość
kisumo
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

polak
polak (29 listopada 2008 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Glupota i brak wyobrazni.A moze nie.Moze to po prostu brak szacunku dla prawa wynikajacy z zycia -innym sie udaje to mnie tez .
Jak rozumiem Sad nie uznal za konieczne zastosowania aresztu.Do czasy zakonczenia sprawy bedzie przebywal pod nadzorem Policji.
Sad mial takie prawo czy sie komus podoba czy tez nie. Wypadek to skutek to tragedia dla rodzin zabitych.
To nie Oni spowodowali ten wypadek.Siadanie po spozyciu alkocholu to zamiar popelnienia morderstwa.
Tolerancje takich zdarzen przez policje prokuratury czy Sady nie bierze sie z niczego.
Ten czlowiek jest mlody zyje w spoleczenstwie ktore przyklad negatywnych zachowan bierze od tzw. ELIT i dlatego powinno byc stanowcze nie dla ludzi pijacych alkochol nie tylko przed jazda pojazdami ,ale rowniez zajmujacymi stanowiska publiczne.Ryba psuje sie od glowy Panie i Panowie Poslowie,Naczelnicy,Prokuratorzy ,Komendanci.
To wy uwazajac ,ze wasze g.... nie smierdzi korzystacie z ukladow,znajomosci przy jakimkolwiek zagrozeniu waszych stanowisk, to wy macie pieniadze by oplacic kogo potrzeba lu zalatwic dobrych adwokatow.
To Wy pseudo elita sprawiacie,ze w Polsce Prawo znaczy uklad iznajomosci.
Rozwiń
Gość
Gość (29 listopada 2008 o 15:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kisumo napisał:
... . . . na różnych forach wypisujecie jaki to zły warsztat mi popsuł to a mi to . . . jaki to szef niedobry a żaden z was nie ma odwagi pójść na warsztat i tego powiedzieć właścicielowi w oczy . . . to są wasze sądy wasza odwaga cywilna . . .


A moj znajomy [jak mu mechanik okradl samochod z czesci i spie...rzyl robote niszcząc samochod] powiedzial to prosto w oczy i co pomoglo ? sprawa najpredzej trafi do sądu bo jest taki oszust od przedkładek angielskich w lublinie.
Rozwiń
kisumo
kisumo (29 listopada 2008 o 15:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czytając wasze wypowiedzi na forum zastanawia mnie kilka rzeczy skoro macie odwagę oceniać i bawić się w BOGA dlaczego nie macie odwagi podpisać się imieniem i nazwiskiem . . . jestem twardy bo jestem anonimowy nikt mnie osobiście nie rozliczy za moje słowa . . . uważacie że jesteście idealni . . . kto chcę uderzyć zawsze bat znajdzie . . . na różnych forach wypisujecie jaki to zły warsztat mi popsuł to a mi to . . . jaki to szef niedobry a żaden z was nie ma odwagi pójść na warsztat i tego powiedzieć właścicielowi w oczy . . . to są wasze sądy wasza odwaga cywilna . . . a może boicie się że kiedy będziecie w potrzebie ktoś was osądzi i zostawi . . . i tak się skończy zabawa w BOGA . . . w najlepszym razie
Rozwiń
~miśka~
~miśka~ (29 listopada 2008 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gr napisał:
Co to za jedyny żywiciel? Kto opiekował się rodziną gdy on chlał? Za co pił jak jest taki biedny? Gdzie tu jego troska o rodzinę? A co z rodzinami zabitych? Dalej nasze sądy bardziej przejmują się sprawcami wypadków niż ofiarami. Do kiedy tak będzie? Każdy pijany kierujący samochodem jest jak morderca mający w ręku narzędzie do zabijania i tak powinien być traktowany.


On nigdy nie chlał jak żul pod sklepem!!! Czasem okazyjnie!!! i bardzo troszczy sie o swoją rodzinę.!!! tym razem pił dzień wcześniej a czuł się dobrze. większość z was jeździ nawet na drugi dzień mając jeszcze alkohol we krwi więc myślcie zanim piszecie!
Rozwiń
kobieta
kobieta (29 listopada 2008 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
A ja znam sprawcę wypadku i jego rodzinę i ta gadka o trudnej sytuacji to jedna wielka ściema. Fakt, nie są jakoś rewelacyjnie bogaci, ale żyją normalnie tak jak typowa polska rodzina... Jak dla mnie to jest morderca, który od początku planował śmierć tych osób, bo wsiadać po pijaku do samochodu to tak samo jak wrzucić odbezpieczony granat w tłum ludzi.... Może zdąża uciec a może nie... Powinien poddać się karze dobrowolnie jak sprawca śmierci 4 osób w wakacje w Rogóźnie...


Właśnie widać jak znasz Rafała i Jego rodzinę!!! On ma bardzo trudna sytuację w rodzinie!!! Bardzo chorych rodziców, żonę i siostrę na wózku!!! Jeśli nie znasz to nie pierr..... takich głupot!!! Gdyby chociaż połowa z was miała taką sytuację to byście wiedzieli co to znaczy!!! Jesteś poje.... pisząc że od początku planował śmierć tych osób!!! i Tępaku a w Rogóźnie zginęły 3 osoby a nie 4!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!