wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Zabiło go 15 promili

Dodano: 2 września 2003, 14:47

15 promili alkoholu metylowego wykazało badanie w organizmie mieszkańca Charlęża, który trafił do szpitala w Lubartowie - poinformowała wczoraj prokuratura. Mężczyzna nie przeżył takiego stężenia alkoholu. Zmarł zaraz po przewiezieniu do Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie.
40-letni mężczyzna był nałogowym alkoholikiem. Pił już tzw. wynalazki. Do szpitala w Lubartowie trafił pod koniec ubiegłego tygodnia w stanie skrajnego upojenia alkoholowego. Przywiozło go tam pogotowie, które wezwali sąsiedzi mężczyzny. W lubartowskim szpitalu stwierdzono, że ma w organizmie
15 promili alkoholu metylowego. Lekarze zdecydowali o przetransportowaniu go na Oddział Toksykologii Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie. Mężczyzna po przywiezieniu był jeszcze przytomny. Odpowiadał na pytania lekarzy. Nie udało się go jednak uratować. Zmarł po kilku godzinach. Podejrzewano, że mógł spożyć większą ilość glikolu, niezamarzającego płynu używanego m.in. do spryskiwania szyb w samochodach.
Ustaleniem przyczyn śmierci mężczyzny zajęła się Prokuratura Rejonowa w Lublinie, która wszczęła w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Sprawdza, co i w jakich okolicznościach pił mieszkaniec Charlęża.- Zleciliśmy przeprowadzenie sekcji zwłok zmarłego, która miała m.in. sprawdzić, czy wynik badania szpitalnego na zawartość alkoholu jest prawidłowy - mówi prokurator Andrzej Lepieszko, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Pełnych wyników sekcji jeszcze nie mamy.
Ile trzeba pić, żeby w organizmie stwierdzono takie wysokie stężenie alkoholu metylowego?
- Nie da się precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie - mówi Jan Czarnacki, lekarz dyżurny Oddziału Toksykologii Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie. - Powiem tylko, że dużo i długo.
Mniejsza ilość alkoholu metylowego robi w organizmie więcej szkód niż kilka razy więcej alkoholu spożywczego. Metylowy szybciej wchodzi w reakcję w komórkach, organizm zaczyna się dusić.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!