sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Zabójcze priony

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 lutego 2005, 21:55

58-letni mężczyzna zmarł w szpitalu w Poniatowej na chorobę CreutzfeldtaJacoba, ludzki odpowiednik choroby wściekłych krów.
To pierwszy taki przypadek na Lubelszczyźnie - twierdzi sanepid, który wczoraj poinformował o zgonie mężczyzny.

Mieszkaniec Sadurek w powiecie puławskim do lekarza trafił we wrześniu ubiegłego roku. Skarżył się na bóle nóg i zawroty głowy. - Wcześniej był prawie okazem zdrowia - mówi Jerzy Kowalczyk, rzecznik prasowy sanepidu.
Mężczyzna z dnia na dzień czuł się coraz gorzej. Tracił sprawność ruchową, czuł bezwład rąk i nóg. Dlatego w listopadzie trafił do Szpitala Wojskowego w Lublinie. - W pierwszym momencie pomyślałem, że to zapalenie mózgu - przyznaje Stanisław Bańka, ordynator oddziału neurologii. - Jednak objawy tej choroby i choroby Creutzfeldta-Jacoba są tak podobne, że bardzo trudno jest je odróżnić.
Chorego poddano specjalistycznym badaniom. Próbki jego płynu rdzeniowo-mózgowego zostały wysłane do analizy na Uniwersytecie w Getyndze w Niemczech. Wynik, który wrócił do Polski, brzmiał: mężczyzna cierpi na nieuleczalną chorobę Creutzfeldta-Jacoba, czyli gąbczaste zwyrodnienie mózgu, atakujące centralny układ nerwowy.
Kilka tygodni temu mężczyzna został przeniesiony do szpitala w Poniatowej. Jego stan z dnia na dzień się pogarszał. Zmarł przedwczoraj.
Nie jest jeszcze znana przyczyna zachorowania 58-latka. Lekarze podkreślają, że okres wylęgania się choroby Creutzfeldta-Jacoba może wynosić nawet 30 lat. I mężczyzna wcale nie musiał zjeść mięsa krowy chorej na BSE.
Według doktora Bańki, w ubiegłym roku trzy osoby z naszego województwa podejrzewano o zachorowanie na chorobę Creutzfeldta-Jacoba. Także i w tym przypadku nie jest na sto procent pewien, że to właśnie ta choroba. - Wszystko się wyjaśni, gdy zostanie wykonane pośmiertne badanie mózgu - podkreśla ordynator.
Tadeusz Wijaszka, dyrektor Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach, zapewnia, że rynek mięsa wołowego jest pod ścisłą kontrolą. - Każda sztuka ubijana w Polsce, mająca więcej niż dwa lata, ma usuwane to, co dla ludzi może być szkodliwe: mózg i rdzeń kręgowy. Później jest to spalane - zapewnia dyrektor Wijaszka. - Dlatego jestem spokojny, że nic nam nie grozi.

DWIE POSTACIE CHOROBY

Choroba Creutzfeldta-Jacoba występuje w dwóch postaciach.
W tzw. zwyczajnej powoduje otępienie umysłowe, zaburzenia podstawowych funkcji organizmu i w efekcie śmierć. Jej objawy mogą wystąpić nawet 30 lat po zjedzeniu zakażonego mięsa. Druga - nowa odmiana tej choroby - dotyka ludzi młodych w wieku
lat 20 i nieco starszych.

BSE pod lupą

Rok temu w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach odkryto dwunasty i trzynasty w Polsce przypadek BSE. Chore krowy pochodziły z hodowli w województwach lubelskim i wielkopolskim. BSE (zwana potocznie chorobą wściekłych krów) jest chorobą niszczącą tkankę mózgową. Przenosi się na ludzi przez białka zwane prionami. Są one odporne na wysoką temperaturę oraz na promieniowanie ultrafioletowe i jonizujące.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!