czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Żadnych nowych ognisk ptasiej grypy

Dodano: 8 marca 2006, 20:37

Państwowy Instytut Weterynaryjny nie ma nowych złych informacji. Wirus ptasiej grypy został stwierdzony tylko u łabędzi z Torunia. Na grypę nie chorowały ani kaczki znalezione przedwczoraj w Krasnymstawie, ani łabędź z Nielisza. Wstępne wyniki badania kota, który w poniedziałek trafił do puławskiego laboratorium, także są negatywne.


Od wielu dni instytut pracuje 24 godziny na dobę. Dziennie trafia tam już nie kilkadziesiąt, ale nawet sto próbek. – Wczoraj przyjechało do nas około setki, ale nic z terenu Lubelszczyzny – mówi prof. Jan Żmudziński, zastępca dyrektora ds. naukowych Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach.
Dziś w puławskim laboratorium zostanie zainstalowany sprzęt do szybkiej diagnostyki. A badania będzie prowadził jeszcze jeden zespół naukowców pod kierunkiem prof. Elżbiety Samorek-Salamonowicz. – To wszystko usprawni i przyspieszy pracę – mówi dyr. Żmudziński.
Tymczasem do lubelskich lecznic weterynaryjnych zaczynają dzwonić właściciele kotów. – Pytają, czy człowiek może zarazić się od nich ptasią grypą – mówi Eugeniusz Gogelin, weterynarz. – I czy nie lepiej byłoby zwierzę uśpić, zanim przyniesie chorobę do domu.
Weterynarze zapewniają, że nie będą usypiać zwierząt tylko dlatego, że ich właściciele panikują. – Jesteśmy lekarzami a nie mordercami – mówi Wojciech Cichorzewski. – Koty usypia się tylko wtedy, kiedy nie ma szans na ich wyleczenie. Nas też obowiązuje etyka lekarska. A to właściciel powinien zapewniać kotu bezpieczeństwo. Wystarczy nie wypuszczać ich z domu.
Paniki nie widać natomiast wśród klientów sklepów mięsnych. – Ludzie nie przestali kupować kurczaków. Może dlatego, że ci z chudszym portfelem przerzucili się na drób, bo jest teraz dużo tańszy – mówi Leszek Brzózka ze sklepu mięsnego przy ul. Tumidajskiegio w Lublinie.
Wczoraj kilogram kurczaka kosztował niewiele ponad 4 zł (4,35), udka – 3,54 zł.
(am, kap)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!