środa, 22 listopada 2017 r.

Lubelskie

Zamach na ambasadora: Prokurator prosi o pomoc Irak

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 czerwca 2008, 08:59

Lubelska prokuratura zwróciła się do władz Iraku o wskazanie osób, które stoją za zamachem terrorystycznym na polskiego ambasadora.

Podczas eksplozji zginął Bartosz Orzechowski, pochodzący z Zamościa oficer Biura Ochrony Rządu.

Prokuratorzy z lubelskiego oddziału Prokuratury Krajowej przeprowadzili już wszystkie czynności śledcze, które można było wykonać w Polsce. Przesłuchali ambasadora i jego ochronę. Biegli określili, jaki materiał wybuchowy został użyty podczas zamachu.

- Z informacji, które nadeszły do prokuratury wynika, że strona iracka prowadzi u siebie śledztwo dotyczące zamachu - mówi prokurator, zajmujący się tą sprawą w Polsce. - Wystąpiliśmy do niej o pomoc prawną.

Lubelska prokuratura chce się dowiedzieć, co iracka policja ustaliła na miejscu zamachu oraz czy posiada informacje o sprawcach. Na podstawie relacji zaatakowanych udało się jej ustalić, jak doszło do zamachu.

2 października ub. roku sprzed rezydencji ambasadora wyjechały trzy samochody. W środkowym jechał ambasador. Za kierownicą tego auta siedział podporucznik Bartosz Orzechowski. Do wybuchu doszło, gdy pierwsze auto dojechało do skrzyżowania. Po chwili wybuchły dwie kolejne bomby. Funkcjonariusze BOR wydostali się z samochodów i zaczęli się ostrzeliwać. Dwóch ewakuowało ambasadora do pobliskiego budynku. Z odsieczą przyszli im żołnierze amerykańscy. Ranny Bartosz Orzechowski został odwieziony przez kolegę do szpitala. Zmarł z wykrwawienia.

Prokuratura oceniła zachowanie się funkcjonariuszy BOR podczas zamachu.

- Nie ma żadnych podstaw, żeby podważać ich profesjonalizm - uważa prokurator. - Osiągnęli swój główny cel, ewakuowali chronioną osobę.
(dj)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!