wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Zamiast pola zaorał asfalt

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 sierpnia 2008, 10:38

2,7 promila alkoholu w organizmie miał traktorzysta, który pomylił asfaltową drogę z polem. Po szosie jechał z opuszczonymi pługami.

Uszkodził około 40 metrów nawierzchni jezdni.

– Zaorał nam nową drogę – żalą się teraz mieszkańcy Glinnego Stoku. – Asfalt był tu dopiero od ubiegłego roku.

W poniedziałek 51-letni Marek D. wyjechał w pole ursusem z pługiem. Zaczął tak jak powinien: od orania pola. Po południu wjechał na asfaltową drogę. Najpierw pług był podciągnięty wysoko. Potem traktorzysta go opuścił. Ostrza pługa wbiły się w asfalt i bez trudu zaczęły zrywać nawierzchnię. Powstała wyrwa długa na czterdzieści metrów.

– Policję o wyczynach rolnika zawiadomił przypadkowy świadek – mówi Bogdan Piwoni z parczewskiej policji. – Gdy partol przyjechał na miejsce, Marek D. stał przy swoim traktorze. Wokół zebrała się już grupa okolicznych mieszkańców.

Alkomat pokazał u rolnika 2,7 promila alkoholu. Policja dodatkowo zleciła jeszcze pobranie mu krwi do badania na trzeźwość. Potem zwolniła go do domu. Traktor wraz z pługiem zabrał jego brat. Maszyna miała tylko nieco stępione lemiesze.
Marek D. nie potrafił powiedzieć policjantom, jak doszło do tego, że zdewastował drogę.

Być może opowie o tym już na trzeźwo, kiedy dostanie wezwanie do komendy. Usłyszy zarzut kierowania pojazdem po pijanemu i zniszczenia mienia.

Koszty naprawy drogi szacuje jej właściciel: Urząd Gminy w Siemieniu. – Zgłosimy szkodę do PZU, gdzie Marek D. ma wykupione ubezpieczenie pojazdu od odpowiedzialności cywilnej – zapowiada wójt Stanisław Dawidek.

Ubezpieczyciel będzie miał jednak prawo żądać od Marka D. pokrycia kosztów całego odszkodowania, bo rolnik wyrządził szkody po pijanemu.

Marek D. miał jednak trochę szczęścia. Naprawa nie wyniesie go zbyt drogo, bo „przy okazji” dziury załata firma drogowa, która buduje jezdnię w sąsiedniej wsi. – Nie trzeba będzie więc specjalnie ściągać sprzętu do załatania wyrwy w Glinnym Stoku – mówi wójt. – A to znacznie obniży koszty naprawy drogi. Myślę, że nie wyniosą one nawet kilku tysięcy złotych.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
przemas
zniesmaczona
no super
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

przemas
przemas (30 sierpnia 2008 o 23:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
HM... cos slabej jakosci byl ten asfalt jak takim ciapeczkiem go zaoral.... pozdro dla traktorzysty
Rozwiń
zniesmaczona
zniesmaczona (27 sierpnia 2008 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A w lubelskiem dalej przyzwolenie na picie, jazdę po wódzie, bo to przezież normalne zachowanie , o zgrozo !
Gdyby trzeźwy był, to dopiero pisali by, a co z niego z chłop, jak nie pije. Ludziska idźcie po rozum do głowy i nie piszcie dyrdymałów.
Rozwiń
no super
no super (27 sierpnia 2008 o 09:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to jakas slaba droga wynika z tego zdjecia, 5cm asfaltu na cemencie, to rekami mozna zerwac >.<
Rozwiń
glupeklubelski
glupeklubelski (27 sierpnia 2008 o 08:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja widzialem! ja! To urzednicy zaorali na zlosc biednym ludziom. Tom drogem. A chlopina biedny ledwie po piwie i tak go szkalowac! T o banda popaprancow! Bo polski ciagnik, polski plug, polska wodka i rolnik - Polak, patriota, lublinianin z krwi i kosci. Bezduszni urzednicy, banda, granda, pewnie zarobili na tej drodze krocie, naszym kosztem. Zrobmy zrzutke na chlopa! Toz to bohater!! Odkryl cala prawde!
Rozwiń
figus
figus (26 sierpnia 2008 o 21:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta droga to ,,kiełbasa wyborcza" odwalona tandeta a potem wielka duma co to dla wsi i chłopa zrobiono !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!