niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Zarobki na Lubelszczyźnie: 2000 zł na rękę dostają tylko nieliczni

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 września 2009, 17:15

3068 zł brutto – tyle według najnowszych danych GUS wyniosła w tym roku średnia płaca na Lubelszczyźnie. Ale o takim wynagrodzeniu większość z nas może tylko pomarzyć.

Statystyki GUS są dla naszego regionu bardzo łaskawe. Pod względem zarobków za 1 kwartał tego roku plasują nas przed 7 województwami, m.in. łódzkim, lubuskim, podkarpackim i podlaskim. Tymczasem 3068 zł brutto, czyli 2204 zł na rękę, to kwota nieosiągalna dla przeciętnego mieszkańca regionu.

– Bez nadgodzin mam niecałe 900 zł na rękę – wylicza pani Dorota, nauczycielka-stażystka w lubelskiej podstawówce. – Jeśli za dwa lata awansuję na stopień nauczyciela kontraktowego, dostanę o 200-300 zł więcej. Ale o 2 tys. na rękę nawet nie śnię.

Żeby tyle zarobić pani Dorota będzie musiała przepracować co najmniej 15 lat. I awansować. – Ta kwota jest w zasięgu dopiero nauczyciela dyplomowanego, który ma dodatek motywacyjny i funkcyjny, np. za wychowawstwo – wylicza Teresa Misiuk z oświatowej "Solidarności” Regionu Środkowowschodniego.

Lubelskie pielęgniarki nawet po 30 latach pracy nie mogą liczyć na 2200 zł "średniej pensji”. – Pielęgniarki z takim stażem i specjalizacją zarabiają ok. 1500-1700 zł na rękę – wyjaśnia Maria Olszak-Winiarska, szefowa związku pielęgniarek i położnych. – Pielęgniarka zaczynająca pracę w szpitalu powiatowym nie zarobi więcej niż 800 zł netto.

Kokosów nie mają też młodzi urzędnicy. Ile zarabiają? Czytaj na Strefie Biznesu










  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
-gość-
Gość
nauczyciel koło 50tki
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

-gość-
-gość- (9 września 2009 o 16:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No tak, niby wszystko super, ale jest takie powiedzenie: jest prawda, pół prawda i statystyka. Ja mam 1400 zł (brutto oczywiście) i jeszcze mi mówią w pracy, że mam sięcieszyć ze pracuję a roboty jest więcej niż niż 8-godzinny dzień pracy :/
Rozwiń
Gość
Gość (9 września 2009 o 15:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Srednia zarobkow to 5 tysiecy... jaka szkoda, ze w 5 miesiecy..."
Rozwiń
nauczyciel koło 50tki
nauczyciel koło 50tki (9 września 2009 o 14:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czytiel napisał:
Napiszcie ile macie po 20stu latach pracy(czyli nauczyciel około 50tki), ile z dodatkami, ile np za sprawdzanie matur...obłuda do potęgi. Ja nie narzekam na ten zawód, bo mi sumienie nie pozwala i wam też nie powinno...nie chce mi się więcej klikać ale nie przesadzajcie drodzy nauczyciele!!!


Po 20 latach pracy zlikwidowali moją placówkę! Pracuję na pół etatu, nie w swojej dziedzinie i zarabiam raptem kilkanaście zł więcej niż stażysta!
Rozwiń
jar
jar (9 września 2009 o 11:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pozdro z wawa erwin;]
Rozwiń
lubelakq
lubelakq (9 września 2009 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W MIEŚCIE GDZIE NAJWIĘKSZYM PRACODAWCĄ SĄ URZĘDY,NIE MA DUŻYCH PRZEDSIĘBIORSTW I NIE MA KONKURENCJI NA RYNKU PRACY, NIE BĘDZIE WYSOKICH ZAROBKÓW...JAK DŁUGO BĘDZIEMY MIELI TAKIE MIERNOTY NA STOŁKACH GOSPODARZY LUBLINA ZAPOMNIJMY O ZAROBKACH NA POZIOMIE TYCH Z KRAKOWA,POZNANIA CZY WROCŁAWIA!!!!CZAS LUBLINIANIE PATRZEC KOGO WYBIERACIE DO SAMORZĄDU I NA STOŁEK PREZIA MIASTA!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!