czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Zjazd PZPN: Działacz z Lubelszczyzny zagłosował za kolegę

Dodano: 29 czerwca 2009, 18:08

Co zrobić, gdy nie można wziąć udziału w ważnym głosowaniu? Pokazać koledze z sali odpowiedź na palcach, a ten zagłosuje za nas. Tak zrobili lubelscy działacze na sobotnim zjeździe PZPN.

Zjazd miał przegłosować m.in., czy zaprzestać karania klubów, które w latach 2003-05 ustawiały mecze, a karać jedynie ludzi za to odpowiedzialnych. Przeciwko uchwale było 36 delegatów, za - 20, a 5 wstrzymało się od głosu. Samemu głosowaniu towarzyszyło wiele kontrowersji, choćby związanych z działaczami z Lubelszczyzny. Prezes LZPN Marian Rapa głosował za siebie i za kolegę - Stanisława Pryciuka z Zamościa.

- Byłem przewodniczącym komisji uchwał i wniosków. Musiałem stać przy mównicy i odczytywać treści wniosków, które w tym czasie poddawano pod głosowanie - opowiada Pryciuk. - Tymczasem urządzenia do głosowania były przy stolikach delegatów. Nie chcąc przechodzić od mównicy do mojego stolika, poprosiłem kolegów z Lublina o pomoc.

- Pryciuk wskazywał palcami, którą odpowiedź za niego zaznaczyć, a my to robiliśmy. Ale wszystko odbyło się jawnie - tłumaczy Rapa. - Publicznie powiedziałem, że to moje głosy - dodaje Pryciuk.

Ale nie wszystkim się to spodobało. Część działaczy oburzyła się zachowaniem delegatów z Lublina. - Nie ma powodu do szukania sensacji - przekonuje Rapa. - Każdy z nas miał swoje urządzenie do głosowania. Każdy był na sali, więc mógł zagłosować. A my chcieliśmy to ułatwić naszemu koledze, na jego prośbę i po podaniu tego do publicznej wiadomości.

Mimo protestów, głosowanie zostało uznane za ważne.
Czytaj więcej o:
Pan Józef
MAURER
Yogi
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pan Józef
Pan Józef (29 czerwca 2009 o 23:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Marian, Marian trzymaj sie Marian Marian trzymaj sie, Marian Marian 3maj sie. Szkalowanie ludzi o imieniu Marian powinno by w tym kraju surowo zabronione.
Rozwiń
MAURER
MAURER (29 czerwca 2009 o 22:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma powodu do szukania sensacji - powiedziała czerwona majorzyna komunistycznego apartau represji.


[font="Arial Black"][size=6][color="#FF0000"]everybody na cały głos:
PZPN, PZPN J***Ć, J***Ć PZPN
LOZPN, LOPN J***Ć, J***Ć LOZPN
[/color][/size][/font]
Rozwiń
Yogi
Yogi (29 czerwca 2009 o 19:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wpuścić chamów na salony.....Panie Rapa komuna się skończyła,wicie,rozumicie.Tacy ludzie mają uzdrowić naszą piłkę,chyba nie w tym stuleciu,oni są niereformowalni.
Rozwiń
fgthftgbhf
fgthftgbhf (29 czerwca 2009 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jakoś mnie to nie dziwi, pamiętacie człowieka z procesu lustracyjnego Gilowskiej? Właśnie: były SBek teraz ma ciepłą posadkę w PZPNie...niektórzy potrafili się ustawić.....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!