niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Znalazła w polu rzadkiego drapieżnika. Ptak był ranny. Czy zdąży odlecieć na zimę?

Dodano: 24 sierpnia 2016, 18:52

Ptak nie latał, był poturbowany, być może wpadł pod samochód – przypuszcza lek. wet. Gerard Górecki (fot. Maciej Kaczanowski)
Ptak nie latał, był poturbowany, być może wpadł pod samochód – przypuszcza lek. wet. Gerard Górecki (fot. Maciej Kaczanowski)

Rannego ptaka znalazła w polu mieszkanka gminy Garbów. Okazało się, że to błotniak stawowy, rzadki drapieżnik z rodziny jastrzębiowatych. Pod opieką lekarza weterynarii z Ciecierzyna szybko wrócił do zdrowia.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Ptak nie latał, był poturbowany, być może wpadł pod samochód – przypuszcza lek. wet. Gerard Górecki z podlubelskiego Ciecierzyna (na zdjęciu), który leczył i cały czas opiekuje się samicą błotniaka stawowego. – Miał ranę w okolicy mostka. Kiedy do nas trafił nie chciał też nic jeść. 

Zgłoszenie o rannym ptaku dyżurny policji przyjął 8 sierpnia. – Mieszkanka Gutanowa (gmina Garbów) powiadomiła nas, że na polu znalazła rannego ptaka. Mówiła o jastrzębiu – mówi asp. Anna Kamola z lubelskiej policji. – Policjanci nie jeździli na miejsce. Dyżurny skontaktował się bezpośrednio z lekarzem weterynarii, który zabrał zwierzę.

– Zainteresowało mnie upierzenie ptaka więc zacząłem szukać informacji. Okazało się, że to nie jest jastrząb tylko błotniak stawowy. Młoda samica – dodaje dr Górecki.

– Jest to nieliczny, a miejscami średnio liczny ptak drapieżny niżu Polski. Jego populacja w naszym kraju jest szacowana na 8 000-10 000 par. Nie jest znana dokładna liczebność na terenie województwa lubelskiego – mówi Dominik Krupiński, prezes Towarzystwa Przyrodniczego „Bocian”.

To gatunek związany głównie ze stawami, dolinami rzecznymi i wszelkiego rodzajami zbiornikami wodnymi. – Błotniak stawowy buduje gniazda w roślinności szuwarowej, a coraz częściej także w roślinności ruderalnej i sporadycznie w uprawach zbóż ozimych – opisuje Krupiński.

Ten gatunek w Polsce nie zimuje. – Jest to ptak z gatunku wędrownych – dodaje Paweł Duklewski, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. – Gniazduje od Europy zachodniej poprzez wschodnią, aż do Azji - granicy z Kazachstanem. Kolonię tego ptaka odnotowano też m.in. w rejonie Zatoki Perskiej. Są dwa rejony, w których błotniak stawowy zimuje: w dorzeczu Nilu w Afryce i na Półwyspie Indyjskim.

Czy można go teraz wypuścić na wolność? – Nie jestem tego pewien – przyznaje dr Górecki. – W tej sprawie kontaktowałem się już dr Andrzejem Kruszewiczem, dyrektorem warszawskiego ZOO, gdzie jest azyl dla ptaków i z Poleskim Parkiem Narodowym, gdzie także podobne miejsce funkcjonuje.

– Jeżeli jest cały i zdrowy to najlepiej byłoby go wypuścić na wolność – radzi z kolei Krupiński. – Błotniaki stawowe można u nas obserwować jeszcze do końca października.

(fot. Maciej Kaczanowski)
(fot. Maciej Kaczanowski)
Czytaj więcej o: zwierzęta ptaki garbów
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 sierpnia 2016 o 08:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Często nad polami uprawnymi widywałem Błotniaka zbożowego ,ale takiego jak ten jeszcze nigdy nie widziałem . Muszę wybrać się gdzieś w okolicy nad stawy .
Rozwiń
Gość
Gość (25 sierpnia 2016 o 07:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Garbowie nad stawami często można spotkać błotniaki już od ładnych paru lat.
Rozwiń
Gość
Gość (25 sierpnia 2016 o 07:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ładny skubaniec.
Rozwiń
Gość
Gość (24 sierpnia 2016 o 23:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widziałem takie cztery sztuki ostatnio na stawach w Pieszowoli (PPN)
Rozwiń
Gość
Gość (24 sierpnia 2016 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Piękny i nasz.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!