niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Zostań szejkiem ze Spiczyna

Dodano: 19 grudnia 2007, 20:25
Autor: PAWEŁ PUZIO

Według Franciszka Kłosa z Łęcznej, wierzba energetyczna ma ogromną przyszłość.

Swoją pasją oraz pomysłem na biznes były górnik z Bogdanki stara się zarazić rolników z gminy Spiczyn. Chce, aby właśnie w tej gminie powstało wojewódzkie centrum uprawy tej rośliny.

Franciszek Kłos spotkał się w tym tygodniu w Urzędzie Gminy Spiczyn z sołtysami gminy. Przekonywał ich do swojego pomysłu.

- To jest doskonały biznes, bo popyt na wierzbę będzie ciągle rósł. Polska do 2010 r. - zgodnie z regulacjami Unii - musi 7,5 proc. potrzebnej krajowi energii pozyskiwać ze źródeł odnawialnych. Teraz jest to zaledwie 1,6 proc. Dlatego zapotrzebowanie elektrociepłowni czy elektrowni na tanie paliwo z wierzby w postaci brykietów czy peletu będzie olbrzymie - tłumaczy Franciszek Kłos.

Do uprawy wierzby energetycznej namawiają też urzędnicy.

- A dlaczego społeczności lokalne, takie jak w gminie Spiczyn, nie mogą budować małych ekologicznych elektrowni czy elektrociepłowni na wierzbę czy słomę. Dzisiaj nie są to już tak olbrzymie nakłady jak kilka lat temu. Tym bardziej że istnieje możliwość pozyskania bezzwrotnych dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska lub z Unii - mówił Jan Dobrzański, specjalista ds. energetyki w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie.

Sołtysi z gminy Spiczyn byli jednak bardziej sceptycznie nastawieni do tego pomysłu.

- Aby uprawiać wierzbę, w hektar areału trzeba zainwestować około 6 tys. zł. A kto od nas kupi tę wierzbę, gdzie będziemy mieli zbyt? - pyta Jolanta Biały, sołtys Ziółkowic. - Mało tego, do wierzby trzeba kupić maszyny do sadzenia i koszenia. To są kolejne wydatki - dodaje Tadeusz Nowicki, sołtys Kijan. - Jest wiele niewiadomych. Ale propozycja jest interesująca. Trzeba ją przemyśleć - dodaje Jolanta Biały

Tylko w województwie lubelskim jest ok. 110 tys. ha ziemi odłogowanej i około 30 tys. nieużytkowanych łąk. Na tym areale może rosnąć wierzba.

- W ciągu roku z hektara plantacji można zebrać prawie 16 ton wierzby, co odpowiada 10 tonom węgla - przekonywał dalej Kłos. - To jest przyszłość. To wy możecie za kilka lat być szejkami. Gaz, ropa i węgiel kiedyś się skończą - dodaje.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!