niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Związkowcy w Warszawie z pikietą w obronie S17 (relacja)

Dodano: 18 stycznia 2011, 07:36
Autor: (rp)

W Warszawie zakończyła się pikieta w sprawie S 17 (Bartłomiej Żurawski [MoDO])
W Warszawie zakończyła się pikieta w sprawie S 17 (Bartłomiej Żurawski [MoDO])

Kilkaset osób wyruszyło z samego rana z Lublina do Warszawy. Pikietowali przed siedzibą rządu w obronie trasy S17. Do stolicy wybrali się m.in. związkowcy, przedsiębiorcy i stowarzyszenie Homo Faber. Pikieta zakończyła się o godz. 14.

Godz. 14:05

Manifestacja w Warszawie dobiegła końca. Protestujący wracają do autokarów.

Delegacja protestujących odwiedziła Kancelarię Rady Ministrów i wręczyła petycję dotyczącą budowy S 17. Radosław Stępień, wiceminister infrastruktury, powiedział protestującym, że dostaną odpowiedź na petycję w ciągu siedmiu dni.

Dodał, że ministrowie infrastruktury i rozwoju regionalnego przygotowali dokument, wprowadzający budowę S 17 na odcinku Kurów - Lublin wraz z obwodnicą Lublina na listę podstawowych inwestycji drogowych - dzięki czemu budowa odcinka S 17 rozpoczęłaby się przed 2013 roku. Teraz sprawa będzie rozpatrywana przez rząd. Decyzja ma być podjęta do końca stycznia.

Godz. 13:27

Wśród protestujących są także m.in. szczudlarze i organizatorzy festiwalu "Pythonalia". Mają ze sobą transparent z hasłem "Grabarczyk to minister głupich kroków".

Godz. 13:24

- Ciągle jesteśmy spychani na dalszy plan. Czujemy, że Lubelszczyzna jest na marginesie, a my też mieszkamy w Polsce. Chcemy obietnicy na piśmie, że S 17 szybko powstanie - tłumaczy jedna z protestujących, Anna Kijewska, woźna z SP 23.

Godz. 13:17

W proteście bierze udział od 300 do 500 osób. Przechodzą przez przejścia z transparentami, odpalają petardy. Na transparentach protestujący mają napisane m.in. "Lubelszczyzna - czy to Polska jeszcze" i "Lublin to ludzie".

Protestujący mają przy sobie także worek na zwłoki z hasłem "Ofiary dróg krajowych S 12 i S 17". Przez chwilę gmach rządu spowił dym z petardy dymnej odpalonej przez protestujących.

O godz. 13:30 do protestujących ma wyjść pracownik Kancelarii Rady Ministrów. Związkowcy wręczą mu petycję w sprawie S 17.

Godz. 12:30

Przed siedzibą rządu trwa pikieta w obronie "siedemnastki”. Protestujący mają ze sobą transparenty, słychać syreny i trąbki. To, co dzieje się przed Urzędem Rady Ministrów na bieżąco transmituje telewizja TVN24 w kilkuminutowych wejściach na żywo.

Godz. 12:13

W Warszawie rozpoczyna się pikieta w obronie S 17.

Godz. 11:40

Trzy kosy oklejone folią niesione przez protestujących przyciągnęły wzrok policji. Jedną z kos niósł mężczyzna przebrany za śmierć.

Funkcjonariusze uznali kosy za niebezpieczne i kazali zabrać je z powrotem do autokaru. - Ja rozumiem, że śmierć bez kosy to nie jest śmierć, ale nie możecie z tym iść dalej - wyjaśnił jeden z policjantów.

Godz. 11:30

Protestujący wysiadają z autokarów. Przygotowują się do akcji. Biorą ze sobą kosy, transparenty i baloniki.

Godz. 11:00

Związkowcy dojechali już do Warszawy. Pikieta rozpocznie się w południe.

Godz. 8:20

Dwa autokary wynajęte przez Lewiatana wyjechały sprzed hali MOSiR. Związkowcy mają ze sobą gwizdki, trąbki, transparenty, a nawet kosy.

Godz. 7:45

Trzy autokary ze związkowcami z lubelskiej "Solidarności" wyruszyły po godz. 7 rano sprzed hali MOSiR przy Al. Zygmuntowskich.

Związkowcy i sympatycy S 17 będą pikietować przed siedzibą rządu. Walka idzie o zapisanie "siedemnastki” wraz z obwodnicą Lublina na liście inwestycji drogowych, które na pewno zaczną się przed 2013 rokiem.

Do wyjazdu szykują się kolejne dwa autokary, którymi do stolic pojadą m.in. przedsiębiorcy i ludzie związani ze stowarzyszeniem Homo Faber.

Łącznie do Warszawy wybiera się kilkaset osób.


Czytaj więcej o:
marcin
Marcin
wielkopolanin
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marcin
marcin (18 stycznia 2011 o 22:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zagłosowaliście Lubelszczyzno na PiS, to teraz nie dziwcie się, że PO ma Was gdzieś...
Rozwiń
Marcin
Marcin (18 stycznia 2011 o 19:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sam nie mogłem być, ale mam wiele słów uznania dla całego przedsięwzięcia, dużo ciepłych słów w stronę osób, które uczesniczyły w manifestacji. i Wielki Ch... w d... dla tych co marudzą a a jedyne co robią to krytykują na forach.
Rozwiń
wielkopolanin
wielkopolanin (18 stycznia 2011 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Serdeczne gratulacje dla Lublinian z Solidarnosci i kulturyy lubelskiej a szczegolnie pani prof Leny Kolarskiej podziękowanie z dalekiego Poznania ze walczycie o wspólny interes nie tylko ludzi regionu ale wszystkich uzytkowników dróg Lubelszczyzny brawo brawo z uwagi na brak zdrowia nie dojechałem was wspomagać.
Rozwiń
Gość
Gość (18 stycznia 2011 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pojechali,pokrzyczeli,pospacerowali,pergamin wręczyli i akcję zakończyli,by Polska wiedziała,że Lubelszczyzniana społeczność zaszumiała.
Rozwiń
Przemek
Przemek (18 stycznia 2011 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziekuje wszystkim bioracym udzial w manifestacji!!! W takich chwilach jestem dumny ze jestem Lublinianinem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!