wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

1 Maja: Kamienica w ogniu. Ludzie bez dachu nad głową

Dodano: 24 listopada 2013, 17:38

 (Jacek Świerczyński)
(Jacek Świerczyński)

24 osoby musiały uciekać, kiedy w nocy z piątku na sobotę stanęła w ogniu trzykondygnacyjna kamienica przy ul. 1 Maja w Lublinie. Część mieszkańców skierowano do hotelu, część zamieszkała u rodzin lub wróciła do zalanych lokali.

Informację o pożarze strażacy otrzymali o godz. 1.47. Paliły się dwa mieszkania na poddaszu kamienicy. Zawalił się ogarnięty ogniem dach.

– Z budynku ewakuowaliśmy 24 osoby – informował oficer dyżurny z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

– Cztery osoby były poszkodowane. Jedna trafiła do szpitala – dodał. Chodziło o starszą osobę, która musiała być hospitalizowana z powodu choroby.

Do walki z ogniem stanęło 7 zastępów straży, w sumie 22 ratowników. Akcja trwała ponad 4 godziny. Wstępnie straty oszacowano na 400 tysięcy złotych. Sprawę pożaru będą badać śledczy. Według wstępnych ustaleń przyczyną była wadliwa instalacja elektryczna. Prawdopodobnie doszło do spięcia.

– Dobrze, że nie ma strat w ludziach i nikt nie jest poszkodowany fizycznie. Straty materialne są kolosalne, bo został zalany sklep na parterze i wszystkie kondygnacje. To jest stary budynek, który ma przepuszczalne stropy – mówił w "Radiu Lublin” jeden z mieszkańców.

Całkowicie zniszczona jest pracownia jednego z lubelskich fotografików. Znajomi artysty organizują się na internetowym Facebooku, żeby pomóc mu stanąć na nogi (wydarzenie: Pomóżmy Grzesiowi Z.)

– Pięciu osobom zapewniliśmy miejsca w hotelu. Pozostałe zostały w kamienicy lub przeniosły się do rodzin – informuje Beata Krzyżanowska, rzecznik prasowa Urzędu Miasta. Dodaje, że urzędnicy sprawdzą dzisiaj, kto powinien zapewnić pogorzelcom lokale zastępcze: miasto czy prywatny właściciel.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!