wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

5 zastępów strażackich ruszyło do szpitala wojskowego. Pacjentce wydawało się, że jest pożar

Dodano: 7 stycznia 2015, 21:59
Autor: łm

Pięć zastępów strażackich pojechało wieczorem gasić pożar do szpitala wojskowego przy Al. Racławickich w Lublinie. Zaalarmowano też policję

Do zdarzenia doszło około godz. 21. Strażacy szybko dotarli na miejsce i w specjalnych maskach przeczesali budynek. Nie było jednak nic do ugaszenia.

Okazało się, że jednej z pacjentek wydawało się, że czuje dym. Zadzwoniła do syna, a ten zaalarmował strażaków.

Przez jakiś czas zablokowany był jeden pas ruchu na Al. Racławickich.
Czytaj więcej o:
Natalka
Zenon
aa
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Natalka
Natalka (20 stycznia 2015 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zabawne, że tak wszyscy wiedzą co tam się stało. Tak dla przypomnienia, to jest SZPITAL, i jak większość ludzi się domyśla, leżą tam chorzy ludzie.

Rozwiń
Zenon
Zenon (8 stycznia 2015 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dobrze chociaż że chociaż nie wydawało się jej że ktoś ją gwałci bo byłaby większa afera.  A synio zamiast ruszyć żwawo na ratunek mamie wyręcza się Strażą Pożarną (ciekawe ile kosztował ten wyjazd?)

Rozwiń
aa
aa (8 stycznia 2015 o 12:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W innym szpitalu przyjechali do dymiącej mikrofali.Kiedyś pacjentka dostałą szału,bo czuła w oddz dym okazało się ,że to dym z miejscowych pieców.Palenie śmieci.

Rozwiń
abc
abc (8 stycznia 2015 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mogli strażacy zadzwonić do szpitala i zapytać czy coś się tam dzieje?
Poza tym ta pacjentka to jakaś dziwna, każdy normalny człowiek jakby poczuł dym w szpitalu to by raczej wezwał pielęgniarkę z dyżuru i jej o tym powiedział, a nie dzwonił do syna, żeby ten dzwonił po straż.
Rozwiń
dziadek
dziadek (8 stycznia 2015 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Odpowiednia pora na obejrzenie sikawki  :P

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!