poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

70 lat temu osądzono pierwszych zbrodniarzy z Majdanka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 listopada 2014, 11:52
Autor: PAP

70 lat temu Specjalny Sąd Karny w Lublinie skazał na śmierć pięciu zbrodniarzy z niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku. Szósty oskarżony popełnił samobójstwo przed ogłoszeniem wyroku. Był to pierwszy proces hitlerowskich oprawców przed polskim sądem.

"Ci ludzie zostali skazani zarówno za swoje indywidualne czyny, jak i za to, że byli częścią zbrodniczego systemu. Odpowiadali za swoje działania, ale też - w jakimś sensie - osądzano system” - powiedział historyk z Muzeum na Majdanku Wojciech Lenarczyk.

Proces toczył się od 27 listopada do 2 grudnia 1944 r. "To był proces czasu wojny, system prawny nie istniał, a polscy sędziowie należeli do najbardziej wyniszczonych przez Niemców grup zawodowych" - przypomina historyk.

"Kara śmierci zrozumiała"

Na atmosferę wokół procesu miały wpływ egzekucje więźniów na zamku lubelskim dokonane przez Niemców w lipcu 1944 r. i to, co mieszkańcy Lublina zobaczyli na Majdanku: krematoria, zwłoki pomordowanych, także przeprowadzane wtedy ekshumacje. Dzień przed rozpoczęciem procesu w dwóch lubelskich kinach wyświetlono paradokumentalny film w reżyserii Aleksandra Forda "Cmentarzysko Europy”, nakręcony latem 1944 r., który opowiadał o zbrodniach popełnionych przez Niemców na Majdanku.

"To jeszcze raz w sposób bezpośredni przypomniało mieszkańcom Lublina, kto jest sądzony. Skutek był taki, że żeby doprowadzić oskarżonych na salę sądową trzeba było im zapewnić eskortę wojskowa, która nawet strzelała w powietrze, żeby nie doszło do linczu na nich” - powiedział Lenarczyk.

"W tamtych warunkach kara śmierci była zrozumiała, oczywista i w ówczesnym momencie usprawiedliwiona” - dodał historyk.

Proces

Po wejściu wojsk sowieckich do Lublina, na początku sierpnia 1944 r. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, w porozumieniu z władzami ZSRR, powołał komisję do zbadania zbrodni popełnionych w obozie na Majdanku. Komisja ta zebrała materiały, które stały się podstawą do sporządzenia aktu oskarżenia przeciwko ujętym niemieckim zbrodniarzom.

27 listopada 1944 r. rozpoczął się proces sześciu zbrodniarzy. Byli to czterej członkowie załogi Majdanka, esesmani: Hermann Vogel, Wilhelm Gerstenmeier, Anton Thernes i Theodor Schoellen oraz dwaj niemieccy kryminaliści, którzy pełnili w obozie funkcję kapo: Heinz Stalp i Edmund Pohlmann.

Żaden z oskarżonych nie przyznał się do winy, ale podczas procesu potwierdzili oni, że na Majdanku były dokonywane zbrodnie. Wszyscy mieli obrońców z urzędu.

Sąd przesłuchał kilkunastu świadków, którzy wskazywali, że oskarżeni znęcali się nad więźniami. Prokurator Henryk Cieśluk podkreślił w swoim przemówieniu, że Majdanek był "obozem wyniszczenia” i "laboratorium śmierci”, co wykazał przewód sądowy, a oskarżeni są współwinnymi dokonanych tu zbrodni. Zażądał dla nich kary śmierci. Taki sam wniosek złożył drugi prokurator Jerzy Sawicki.

Wyrok wykonano publicznie

2 grudnia 1944 r. Specjalny Sąd Karny pod przewodnictwem Bogdana Zembrzuskiego skazał pięciu oskarżonych na karę śmierci. W uzasadnieniu sąd stwierdził, że zbadał szczegółowo winę każdego z oskarżonych i uznał akt oskarżenia za udowodniony.

Wyrok wykonano publicznie, przez powieszenie, na Majdanku następnego dnia.

Sąd umorzył postępowanie wobec szóstego oskarżonego, Pohlmanna, który popełnił samobójstwo przed zakończeniem procesu.

Podstawą prawną procesu były dwa dekrety PKWN: z 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy, winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego, oraz dekret z 12 września 1944 r. o Specjalnych Sądach Karnych do spraw zbrodniarzy faszystowsko-hitlerowskich.

Hitlerowski obóz koncentracyjny na Majdanku, Konzentrationslager Lublin, istniał od października 1941 r. do lipca 1944 r. Początkowo w obozie przetrzymywano wyłącznie mężczyzn; od października 1942 r. więziono tu także kobiety, a od marca 1943 r. - dzieci. Na Majdanek trafiali Żydzi, więźniowie polityczni, ludzie uznani przez Niemców za "aspołecznych", świadkowie Jehowy, homoseksualiści, a także jeńcy wojenni, cywile aresztowani w charakterze zakładników, osoby ujęte podczas łapanek, wysiedleń i pacyfikacji.

Spośród prawdopodobnie 150 tys. osób, które przeszły przez Majdanek, na skutek głodu, chorób, pracy ponad siły, a także w egzekucjach i komorach gazowych, życie straciło około 80 tys. osób. 60 tys. z nich to byli Żydzi przywożeni do obozu z całej Europy.

W procesach, które odbyły się przed sądami polskimi i niemieckimi, w sumie osądzono niespełna 200 osób spośród około 2 tys., które pełniły służbę w obozie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: majdanek
jacek dyć
wincent
wincent
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jacek dyć
jacek dyć (12 stycznia 2015 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kiedy już jesteśmy zmuszeni egzystowaćw tym kraju, powinnismy znaleźć wyjście, ale w pojedynkę sobie można jedynie napisać wątek, albo komentarz do niego.

Rozwiń
wincent
wincent (9 stycznia 2015 o 13:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja jestem tego samego zdania. W polsce zbrodniarz pokomunistyczny, zlodziej, kryminalistrzeba mi na listeskiemu sadowi niczym prostytutce za usluge, nie ponosi kary. Tak polska funcjonuje, i obelga i hanba, jest bycie polakiem. Jednak polska bez Unii Europejskiej, byloby dzisiaj ukraina. Polska to kraj w ktorym zlodziej i kryminalista to bissnesman, ale wszystko co ma pochodzi z wyzysku innych kradziezy, przekupstwa. Organy panstwa nie dzialaja tylko za kase. Wymiar sprawiedliwosci w polsce to sp z o.o.
kto mial rozum i jakie takie polskie kwalifikacje , juz go dawno nie ma w kraju. Ci co tu zostali, to stary szrot, kombinatorzy, i zlodzieje z kradziona kasa. Kto niby mialby to szambo oczyscic? ?
Napewno polacy ktorzy, jako zebracy, niszczeni w kraju ludzie, bez szans na normalne zycie , ktorzy wyjechali z tego kraju, nie wroca tu, bo niby po co , i do czego.
Ludzie ktorzy wyjechali , wracajac do polski, byliby dla niej blogoslawienstwem. polske trzeba zmienic, i ci ludzie wiedza jak wygladaja kraje cywilizowane, praca w nich, zycie, i godna staroci. W polsce mozna jedynie powoli zdychac z glodu, patrzac na zachodnie towary, ktore mimo ze sa tansze od polskich , sa wysokiej jakosci. Polski towary jest nic nie warty, i w dodatku drogi, co to za gospodarka?
Powiedzal kiedys kanclerz Otto Bissmarck: dajcie polakom wladze, a sami sie wykoncza.
Czy aby tego nie widac ?





Otwórzcie oczka

Będzie to temat z ostatnich godzin dzisiejszego dnia, wydarzenia którego każdy jest świadkiem na co dzień. Oczekując odjazdu autobusu z lubelskiego dworca PKS z przypływem złości obserwowałem młodego człowieka, który w poniżeniu swojej godności, z pokorą, podchodząc do każdego żebrał o parę groszy na bułkę. Starszy pan zajmujący siedzenie tuż obok mnie, ale po przeciwnej stronie nie wytrzymał tego obrazu szarej polskiej codzienności i głośno skomentował, mówiąc ; że siniak, jak mu nie wstyd taki młody, mógłby gdzieś sobie zarobić. W mig podjąłem wyzwanie i spytałem; gdzie on i jemu podobni mają zarobić, kiedy głód przypiera ich do poniżania się, przecież polikwidowano miejsca pracy, w marketach towary pochodzenia zagranicznego, owszem piękne są drogi i chodniki do których dotuje unia europejska i to po to by mogli elegancko i szybko przemieszczać się przez ten wielki park. Unia przymusiła Polskę do likwidacji dobrze prosperujących zakładów produkcyjnych i to po to by zatrudniać polaków w sektorach, które uwłaczają ich honorowi i ambicji, uczynili sobie z Polski skansen i miejsce zbytu swoich towarów. I to wszystko za cenę przystąpienia do Unii. A kto temu wszystkiemu winien jak nie komuchy sprawujący władzę po Wałęsie, to Kwaśniewski ustalił sobie za szczyt honoru wstąpienia do Unii. Owszem i wcześniej za obozu Solidarnościowego były likwidowane zakłady pracy dla wprowadzenia normalizacji, ale to były takie pokomunistyczne zakłady, które źle prosperowały i produkowały rzeczy dla samego ich produkowania.
Rząd Solidarnościowy po wyborach czerwcowych 1989 roku miał wielki mandat zaufania narodu, ale tutaj zawalił sprawę imć Mazowiecki dając absolutorium odchodzącej w cień władzy Milerów, Jaruzelskich, Rakowskich, Urbanów, Oleksych i całego tałatajstwa komunistycznego, którzy i tak siedzą przy korytach władzy. Spróbuj człowieku lać świnie w pysk, a ona i tak będzie parła do koryta. Na tym polskim folwarku Platformy Obywatelskiej można zrobić porządek, ale kto ma go zrobić, skoro młodzi, zaradni, odważni, ale mało ambitni woleli opuścić opłotki tego ZOO starców, schorowanych, zniedołężniałych i apatycznych ludzkich wraków. Wolą podcierać dupy Włochom, Niemcom, Anglikom, niż zawalczyć o zmianę nastroju, a nie ustroju polskiego, a rządzocym to na rękę. Scedowano na barki społeczne wszelką pomoc dla społecznie nieprzystosowanych, Owsiak robi za nich robotę swoją Orkiestrą Wielkiej Pomocy, funduje nieodzowny sprzęt dla szpitali, inni organizują pomoc pod wezwaniem Pomóż dzieciom przetrwać zimę, Unia funduje drogi. A gdzie lokowana jest kasa z podatków? Otóż okradają nas jak mogą, nie robią nic dla szarego żebraka, kloszarda i znajdujących się w beznadziejnej sytuacji ekonomicznej, ale z tych którzy wytwarzają budżet państwa swoją ciężką pracą, robią sobie bez wielkanocy jaja, ustalając sobie wysokie płace, fundując premie, nagrody, odprawy, a garstka która się temu sprzeciwia jedynie dostanie pałą. Policja jest komórką rządową, ale opłacaną z twoich podatków, przez tych którzy w imię prawa poślą jej zastępy przeciwko niezadowolonym, zatem muszą starać się dobrze służyć rękom karmiącym. Młodzi ludzie nie mając możliwości zarobkowania zajmują się na wielką skalę spekulacją bezakcyzowych papierosów. Powiedz mi myślący dlaczego mieli by tego nie robić, skoro wszelkie zakłady tytoniowe są w rękach rządu i rząd dobrze jest zorientowany, że nikotyna powoduje uzależnienie i wiele groźnych chorób. To dlaczego na arenie wolnego rynku ktoś nie miałby także legalnie truć, ale władza jak mafia nie znosi konkurencji i będzie ścigać tych co będą ubożeć im rynek zbytu.
W tym kraju nic się nie zmieni póki naród nie wystąpi przeciwko źle zarządzającym, jak w powstaniach styczniowym i listopadowym – chociaż tam był jawny wróg narodu, a czy ci nie są naszymi wrogami, skoro nie dbają o to by polskie społeczeństwo mogło godnie zarobkować w granicach własnego państwa. I żadne wybory Polaku tego nie zmienią, gdyby liczono się z frekwencją głosujących, z pewnością wszelkie wybory byłyby nieważne z powodu braku quorum.


12 listopada 2014

Rozwiń
wincent
wincent (9 stycznia 2015 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja jestem tego samego zdania. W polsce zbrodniarz pokomunistyczny, zlodziej, kryminalistrzeba mi na listeskiemu sadowi niczym prostytutce za usluge, nie ponosi kary. Tak polska funcjonuje, i obelga i hanba, jest bycie polakiem. Jednak polska bez Unii Europejskiej, byloby dzisiaj ukraina. Polska to kraj w ktorym zlodziej i kryminalista to bissnesman, ale wszystko co ma pochodzi z wyzysku innych kradziezy, przekupstwa. Organy panstwa nie dzialaja tylko za kase. Wymiar sprawiedliwosci w polsce to sp z o.o.
kto mial rozum i jakie takie polskie kwalifikacje , juz go dawno nie ma w kraju. Ci co tu zostali, to stary szrot, kombinatorzy, i zlodzieje z kradziona kasa. Kto niby mialby to szambo oczyscic? ?
Napewno polacy ktorzy, jako zebracy, niszczeni w kraju ludzie, bez szans na normalne zycie , ktorzy wyjechali z tego kraju, nie wroca tu, bo niby po co , i do czego.
Ludzie ktorzy wyjechali , wracajac do polski, byliby dla niej blogoslawienstwem. polske trzeba zmienic, i ci ludzie wiedza jak wygladaja kraje cywilizowane, praca w nich, zycie, i godna staroci. W polsce mozna jedynie powoli zdychac z glodu, patrzac na zachodnie towary, ktore mimo ze sa tansze od polskich , sa wysokiej jakosci. Polski towary jest nic nie warty, i w dodatku drogi, co to za gospodarka?
Powiedzal kiedys kanclerz Otto Bissmarck: dajcie polakom wladze, a sami sie wykoncza.
Czy aby tego nie widac ?





Otwórzcie oczka



Będzie to temat z ostatnich godzin dzisiejszego dnia, wydarzenia którego każdy jest świadkiem na co dzień. Oczekując odjazdu autobusu z lubelskiego dworca PKS z przypływem złości obserwowałem młodego człowieka, który w poniżeniu swojej godności, z pokorą, podchodząc do każdego żebrał o parę groszy na bułkę. Starszy pan zajmujący siedzenie tuż obok mnie, ale po przeciwnej stronie nie wytrzymał tego obrazu szarej polskiej codzienności i głośno skomentował, mówiąc ; że siniak, jak mu nie wstyd taki młody, mógłby gdzieś sobie zarobić. W mig podjąłem wyzwanie i spytałem; gdzie on i jemu podobni mają zarobić, kiedy głód przypiera ich do poniżania się, przecież polikwidowano miejsca pracy, w marketach towary pochodzenia zagranicznego, owszem piękne są drogi i chodniki do których dotuje unia europejska i to po to by mogli elegancko i szybko przemieszczać się przez ten wielki park. Unia przymusiła Polskę do likwidacji dobrze prosperujących zakładów produkcyjnych i to po to by zatrudniać polaków w sektorach, które uwłaczają ich honorowi i ambicji, uczynili sobie z Polski skansen i miejsce zbytu swoich towarów. I to wszystko za cenę przystąpienia do Unii. A kto temu wszystkiemu winien jak nie komuchy sprawujący władzę po Wałęsie, to Kwaśniewski ustalił sobie za szczyt honoru wstąpienia do Unii. Owszem i wcześniej za obozu Solidarnościowego były likwidowane zakłady pracy dla wprowadzenia normalizacji, ale to były takie pokomunistyczne zakłady, które źle prosperowały i produkowały rzeczy dla samego ich produkowania.
Rząd Solidarnościowy po wyborach czerwcowych 1989 roku miał wielki mandat zaufania narodu, ale tutaj zawalił sprawę imć Mazowiecki dając absolutorium odchodzącej w cień władzy Milerów, Jaruzelskich, Rakowskich, Urbanów, Oleksych i całego tałatajstwa komunistycznego, którzy i tak siedzą przy korytach władzy. Spróbuj człowieku lać świnie w pysk, a ona i tak będzie parła do koryta. Na tym polskim folwarku Platformy Obywatelskiej można zrobić porządek, ale kto ma go zrobić, skoro młodzi, zaradni, odważni, ale mało ambitni woleli opuścić opłotki tego ZOO starców, schorowanych, zniedołężniałych i apatycznych ludzkich wraków. Wolą podcierać dupy Włochom, Niemcom, Anglikom, niż zawalczyć o zmianę nastroju, a nie ustroju polskiego, a rządzocym to na rękę. Scedowano na barki społeczne wszelką pomoc dla społecznie nieprzystosowanych, Owsiak robi za nich robotę swoją Orkiestrą Wielkiej Pomocy, funduje nieodzowny sprzęt dla szpitali, inni organizują pomoc pod wezwaniem Pomóż dzieciom przetrwać zimę, Unia funduje drogi. A gdzie lokowana jest kasa z podatków? Otóż okradają nas jak mogą, nie robią nic dla szarego żebraka, kloszarda i znajdujących się w beznadziejnej sytuacji ekonomicznej, ale z tych którzy wytwarzają budżet państwa swoją ciężką pracą, robią sobie bez wielkanocy jaja, ustalając sobie wysokie płace, fundując premie, nagrody, odprawy, a garstka która się temu sprzeciwia jedynie dostanie pałą. Policja jest komórką rządową, ale opłacaną z twoich podatków, przez tych którzy w imię prawa poślą jej zastępy przeciwko niezadowolonym, zatem muszą starać się dobrze służyć rękom karmiącym. Młodzi ludzie nie mając możliwości zarobkowania zajmują się na wielką skalę spekulacją bezakcyzowych papierosów. Powiedz mi myślący dlaczego mieli by tego nie robić, skoro wszelkie zakłady tytoniowe są w rękach rządu i rząd dobrze jest zorientowany, że nikotyna powoduje uzależnienie i wiele groźnych chorób. To dlaczego na arenie wolnego rynku ktoś nie miałby także legalnie truć, ale władza jak mafia nie znosi konkurencji i będzie ścigać tych co będą ubożeć im rynek zbytu.
W tym kraju nic się nie zmieni póki naród nie wystąpi przeciwko źle zarządzającym, jak w powstaniach styczniowym i listopadowym – chociaż tam był jawny wróg narodu, a czy ci nie są naszymi wrogami, skoro nie dbają o to by polskie społeczeństwo mogło godnie zarobkować w granicach własnego państwa. I żadne wybory Polaku tego nie zmienią, gdyby liczono się z frekwencją głosujących, z pewnością wszelkie wybory byłyby nieważne z powodu braku quorum.

12 listopada 2014

Rozwiń
jacek dyć
jacek dyć (1 grudnia 2014 o 12:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Myślę że jesteś czerwony jak burak, bo i jesteś burakiem, zaglądnij w swoje korzenie chamie Adamie

Rozwiń
Adam
Adam (28 listopada 2014 o 23:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Uszanuj chamie niepodległość. I naucz się pisać. "rządzocym"

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!