niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

700-lecie Lublina z kulturą w roli głównej (wideo, zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 czerwca 2014, 16:46

Co prawda Lublin będzie świętował 700. rocznicę nadania prawa miejskiego dopiero za trzy lata, ale pierwsze wydarzenia odbywają się już w tym roku. Na Placu Po Farze powstał właśnie zbiorowy portret lubelskich artystów i ludzi związanych z kulturą.

Zbiorowy portret lubelskich artystów

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Ania
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ania
Ania (24 stycznia 2015 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mi się podoba, uważam, że sympatycznie to wyszło ^_^

Życzę wielu inspiracji oraz dużo życzliwości i zrozumienia ze strony mieszkańców ;)

Pozdrawiam :)

Rozwiń
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (20 czerwca 2014 o 08:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Lublin ma dwa oblicza:
to oficjalne ufiokowane ustawione urzędniczo tnn-owe to sa ONI
to zwykłe normalne to MY
...
W lublinie komuna wcale się nie skończyła tylko komitet wojewódzki przeniósł się na grodzką

Rozwiń
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (20 czerwca 2014 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

żuczystowskie mendy zawsze narobią wstydu
proszę sobie poczytać:
"Po przyjściu na Plac po Farze okazało się, że organizatorzy nie są tak otwarci jak deklarowali. Organizator trzykrotnie unikał rozmowy zasłaniając się brakiem czasu, a Dyrektor Wydziału Kultury Miasta Lublin Michał Karapuda wprost powiedział, że nie chce organizatorów Konkursu o Żołnierzach Wyklętych i sam fizycznie próbował wypchnąć mnie, organizatora Konkursu, z placu. Dopiero przybycie prezydenta Lublina Żuka i jego oświadczenie, że Lublin jest dla wszystkich sprawiło, że organizatorzy Portretu Miasta zaczęli panować nad swoją agresją. Nie pozwolono rozwinąć banneru Związku Żołnierzy NSZ – jednego z organizatorów konkursu o Żołnierzach Wyklętych, pomimo że na placu były bannery innych inicjatyw."

wmeritum.pl/lubelski-dyrektor-wydzialu-kultury-agresja-wobec-zolnierzy-wykletych/

cała karapuda wstydu i co i chuj jak to mówią

tymczasem zastanawiam się nad wspieraniem przez karapudę prywatnej komercyjnej knajpy czy to jest de minimis czy też korupcja?
 

Rozwiń
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (19 czerwca 2014 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

tak szczerze to...
na 7 Jurecki w hospicjum - nieźle nawet wygląda (kompozycja mniam mniam) ale... jakoś to takie jakby dance macabre - hospicjum na boga możer da sie jeszcze jakoś Jureckiego uratować choćby do następneej edycji diamentów albo solo...
6 - Bracha grający na smartfonie źle założył prezerwatywę - nie tak się to robi...
Kołczewska ratuje kadr ekspresyjnym załamaniem

5 - w sumie cóż "wyżej siędę" nie praswdaż?
4 - bruk ;-) niektórym na nim dobrze by było ;-) ale to tylko poza...
3 - KL Lublin  czyli kazali im ;-) ... Bruegehel namalował obraz "nedza i rozpacz"?
2 ?
1 - tak czułem że bez dużego piwa nie da rady i to nie jednego
...
8 - ?
9 - ? Marcin?
10 -?
11- związane z kulturą ;-) oj ta chała to mocarna ironia
12 - nie ma to jak powiesić w oknie bogu ducha winnych zydków - atmosferę to czyni  że och...
13 - w cieniu lepiej co Marcinie?
14 - umieralnia... tymczasowo zamieniona w brothel
15 - jest i cymbał z cymbałami i łoś w liturgicznym stroju ;-) rulez łosiu rulez a czemu epitrachilion nie tęczowy co?
widać nie tylko katolicki ksiądz tanio się sprzedaje...
16 - ściana doskonała by bić w nią głową
17 ?
18 ... że oryginalność? bez jaj...
19 ego wystaje poza kadr nieco...
20 o tego atrystę to znam ;-) to sztukmistrz kredytobrania
21 niby sedia stercoraria a kupa nie idzie...

22 ?

w sumie super ustawka na miarę
brakuje tylko misia
chociaż nie był na 20 z kartka jakaś - pewnie czekiem za konsultacje

Rozwiń
Lublinianka
Lublinianka (18 czerwca 2014 o 22:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W tak zacnym gronie życzyłabym sobie widzieć skrzypka, który w najwyższym stopniu kojarzy mi się z lubelską kulturą, ale w pędzie do samouwiecznienia nikt nie pomyślał o naszym Maestro. Nikt Go nie zaprosił do wspólnego zdjęcia. Mam na myśli oczywiście tego Pana, grającego na deptaku, sprawujacego swój fach w sposób doskonały. Nasze miasto jest wyjątkiem, bo koncertuje u nas na ulicy nie amator, ale prawdziwy Artysta. W mieście Wieniawskiego taki skrzypek na ulicy powinien być prawdziwym skarbem. Szkoda, że organizatorom nie przyszło do głowy coś tak oczywistego. Pod latarnią jednak - jak mawiają - zawsze jest najciemniej. Prostactwo, chamstwo i żenada.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!