sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Adwokat wjechał w Teatr Osterwy. A teraz zachorował

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 marca 2013, 14:12
Autor: (MB, ER)

Proces dziś nie ruszył, bo adwokat oskarżony o jazdę po pijanemu jest chory (Jacek Świerczyński)
Proces dziś nie ruszył, bo adwokat oskarżony o jazdę po pijanemu jest chory (Jacek Świerczyński)

Przed lubelskim sądem miał dziś ruszyć proces Pawła S., mecenasa oskarżonego o jazdę po pijanemu. Nie ruszył, bo adwokat nie przyszedł. Jest chory.

Pierwotnie proces w Sądzie Rejonowym Lublin-Zachód miał się rozpocząć w lutym. Ale sędzia wyznaczony do prowadzenia sprawy złożył oświadczenie, że nie może jej rozpoznawać, bo zna oskarżonego. Wyznaczono więc nowego sędziego i nowy termin.

Tyle, że dziś nie stawił się oskarżony adwokat. Jego obrońca, Bogdan Krzyżanowski, przyniósł zaświadczenie wystawione przez lekarza sądowego, że Paweł S. jest chory i nie może przyjść do sądu między 21 a 29 marca.

Krzyżanowski złożył wniosek o odroczenie rozprawy do dnia, w którym oskarżony się stawi. Sędzia Agata Burakowska przychyliła się do wniosku. Nowy termin to połowa kwietnia.

Przypomnijmy. 18 września ub. roku prowadzony przez mecenasa Pawła S. chevrolet zjechał na chodnik i uderzył w budynek Teatru Osterwy przy ul. Narutowicza w Lublinie. Alkomat pokazał, że prawnik ma w organizmie około dwóch promili alkoholu.

Paweł S. usłyszał zarzut jazdy po pijanemu. Twierdził, że siadając za kierownicę myślał, że już wytrzeźwiał po wypitym alkoholu. Utrzymywał też, że jadąc ulicą zobaczył kota i żeby go nie przejechać, skręcił na chodnik.

Śledztwo w prokuraturze trwało kilka miesięcy. Adwokata udało się przesłuchać dopiero za czwartym razem. Prokuratura czekała też aż biegli nadeślą specjalistyczną opinię.

Pawłowi S. grozi do dwóch lat więzienia. Pijani kierowcy, którzy wpadają po raz pierwszy, dostają kary w zawieszeniu. Mecenasa czeka również postępowanie dyscyplinarne w korporacji adwokackiej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mała ola z przedszkola
steeve wonder
rysiek z misia
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mała ola z przedszkola
mała ola z przedszkola (7 kwietnia 2013 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='siomik' timestamp='1364282625' post='750155']
Nażarło się pijane bydlę tynku z ogrodzenia i z elewacji teatru ????
[/quote]To jest takie zwierze,mało kiedy trzeżwe.
Rozwiń
steeve wonder
steeve wonder (7 kwietnia 2013 o 18:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='A.Sesor' timestamp='1364228353' post='749954']
Adwokat wjechał w Teatr Osterwy. A teraz zachorował...
Czy to znaczy że cały czas go trzyma delirka?A skazać zaocznie pijaka i po ptokach.Nie ma co litować się nad papugą
[/quote]

Oj glupi synku jestes, glupi, widac mamusia za malo krow sprzedala na edukacje...
Rozwiń
rysiek z misia
rysiek z misia (7 kwietnia 2013 o 18:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pawel S. jest nie tylko adwokatem ale czlowiekiem, zreszta powszechnie lubianym nie tylko w srodowisku prawnikow lubelskich. Faktem jest,ze jest wielbicielem kotow, stad czarny kot przebiegajacy droge mogl spowodowac wole unikniecie usmiercenia zwierzecia :-))) Z drugiej strony Pawel S. to czlowiek ludziom zyczliwy i nie ma wielu wrogow, nikomu nic zlego co mi wiadome nie zrobil.No coz w lubelskim srodowisku jego pomysly sprzed lat w stylu wieszania gwiazd Dawida w jednej z instytucji panstwowych nie przyniosly mu wielu zwolennikow podobnie jak ten PECHOWY kot z Teatru Juliusza O. Z drugiej strony faktem jest, ze jest bardzo skuteczny w tym co robi...Nie wierzycie? Zapytajcie tych, ktorzy dzieki niemu nie trafili "pod cele".
Rozwiń
ania
ania (26 marca 2013 o 08:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='hf' timestamp='1364283093' post='750162']
Wyślizga się? Proszę niech Dziennik śledzi sprawę!
[/quote]Lepiej niech nawet nie próbuje nic śledzić, bo biskup tuSSk zaraz zamknie całą redakcję i dziennikarze zasilą tylko szereg bezrobotnych.
Rozwiń
hf
hf (26 marca 2013 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyślizga się? Proszę niech Dziennik śledzi sprawę!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!