czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Afera w armii: Wojskowy psychiatra aresztowany, dawał zwolnienia za łapówki

Dodano: 16 grudnia 2009, 19:41

Policjanci zabrali Andrzeja W. z poradni Szpitala Wojskowego w Dęblinie. Został tymczasowo aresztowany. Żołnierzy, którym za łapówki wystawiał zwolnienia lekarskie, prokuratur potraktował łagodnie. Będą odpowiadać z wolnej stopy.

W jaki sposób policjanci z wydziału do walki z korupcją komendy wojewódzkiej zgromadzili dowody obciążające doktora i jego ośmiu pacjentów? Tego policja nie chce ujawnić. Część akt ma klauzulę „tajne”.

Policjanci przeprowadzili akcję we wtorek rano. Wspierała ich Żandarmeria Wojskowa, bo wśród zatrzymanych mieli być wojskowi w czynnej służbie.

54-letniego Andrzeja W. policjanci zabrali z poradni psychiatrycznej Szpitala Wojskowego w Dęblinie. Przyjmował właśnie pacjentów. Niektórzy z nich na widok funkcjonariuszy dyskretnie wycofali się z kolejki. W szufladzie biurka psychiatry policjanci znaleźli 150 zł.

Emerytowany wojskowy od kilku lat pracuje tam na kontrakcie. Wcześniej był lekarzem w Garnizonowej Izbie Chorych.

– Nie było na niego skarg – mówi Waldemar Klimasiński, zastępca dyrektora do spraw leczniczych dęblińskiego szpitala.

W chwili zatrzymywania lekarza, inna policyjno-wojskowa grupa wkroczyła do mieszkań ośmiu jego pacjentów. Sześciu to byli wojskowi, którzy w ostatnim czasie odeszli z jednostki w Dęblinie. Dwóch nadal służy w armii.

To oni najpierw trafili na przesłuchanie do Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Pięciu jeszcze we wtorek usłyszało zarzuty wręczenia łapówki Andrzejowi W. Wyszli na wolność.

Mają jednak wpłacić poręczenia majątkowe: po kilka tysięcy złotych każdy.
Andrzej W. spędził noc z wtorku na środę w izbie zatrzymań. Został przesłuchany dziś. Usłyszał 25 zarzutów korupcyjnych.

– Dotyczą przyjmowania korzyści majątkowych od 50 do 200 zł w zamian za wypisywanie zwolnień lekarskich stwierdzających niezdolność do pracy – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Psychiatra nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Na przesłuchaniu u jego boku stał już znany adwokat.

Policja określa sprawę jako rozwojową. Według jej szacunków, lekarz mógł przyjąć od kilkudziesięciu do kilkuset łapówek. Teraz policjanci będą docierać do kolejnych osób, którym Andrzej W. wystawił zwolnienie lekarskie.
Czytaj więcej o:
Koleś
KK
Zula Gula
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Koleś
Koleś (17 grudnia 2009 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KK napisał:
CHŁOPINA BRAŁ PRZYKŁAD Z RZĄDZĄCYCH KTÓRZY OD 20 LAT ORZĄ JAK MOGĄ ,KRADNĄ I MATACZĄ TO PRZECIEŻ STANDARD ,JAK BY BYŁ POLITYKIEM TO BY GO MOŻNA W DUPĘ POCAŁOWAĆ ,NIECH BY SIĘ ZAPISAŁ DO PO ALBO DO JAKIEJŚ TAKIEJ INNEJ ORGANIZACJI TO BY GO KOLESIE BRONILI ,WSZAK PROKURATOR GENERALNY TEŻ JEST POLITYKIEM

A taki Pan Trzeciak z PO-lskiej Partii Koprniszona były vicek w Min. Ochrony Środowiska wydzierżawił ca 800 ha i zasdził tam sadzonki orzecha włoskiego za co dostał dopłaty unijne w kwocie ponad 8 mln PLN ( to oczywiście z rodziną i znajomkami ). Władze orzekły że działal zgodnie z prawem. Przeniesiono biedaka z kilkoma mln PLN na inne stanowisko plus dostał Prezesurę w 2 Spółkach Skarbu Państwa i śmieje się nam w twarz. Tutaj chłopina za ochłapy, które mają równowartość kilku piw + szatnia w lokalu dostanie z grubej rury za wszystkie przekręty PO. Sprawa wg polskiego wymiaru sprawiedliwości jest statystycznie równa. I ta za kilka piw i ta za kilka mln PLN. Wystarczy 4 Ziobra a Polska będzie sprawiedliwa i dobra jak śpiewał Andrzej Rosiewicz. Pozdrawiam Dęblin z Lublina.
Rozwiń
KK
KK (17 grudnia 2009 o 12:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CHŁOPINA BRAŁ PRZYKŁAD Z RZĄDZĄCYCH KTÓRZY OD 20 LAT ORZĄ JAK MOGĄ ,KRADNĄ I MATACZĄ TO PRZECIEŻ STANDARD ,JAK BY BYŁ POLITYKIEM TO BY GO MOŻNA W DUPĘ POCAŁOWAĆ ,NIECH BY SIĘ ZAPISAŁ DO PO ALBO DO JAKIEJŚ TAKIEJ INNEJ ORGANIZACJI TO BY GO KOLESIE BRONILI ,WSZAK PROKURATOR GENERALNY TEŻ JEST POLITYKIEM
Rozwiń
Zula Gula
Zula Gula (17 grudnia 2009 o 09:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
engelbert napisał:
[size="2"][/size]Dawali to brał, ja na dawanie niemam, ale chętnie wezmę jak znajdzie sie głupi co mi da

Piszę już 3 raz i za każdym razem AGORA likwiduje mój komentarz. Dziwi się AGORZE, że dla Nich to "nasz" człowiek z Lubelskiego nie jest "nasi" i walą go pałką w łeb jak myśliwi foki. A Centusia kardiologa to broniła jak Tow. Jaruzel twardego socjalizmu z kartkami i drakońskimi wyrokami niezależnych sądów za próbę obalenia Polski ( ulotką lub krzykiem w tłumie na manifestacji). "Nasz" brał ochłapy na szatnię w pubie gdzie chodzi na piwko z soczkiem. Centuś był lepszy w państwowym szpitalu garnął co się da ( złoto, koniaki, glajc itp) i wg AGORY został Bochaterem ( przez CH ) Narodowym i trzeba GO wynieść na ołtarze bo to "nasi". Lubliniaka zgnoić do cna. Poprawność polityczna AGORY z Jej szefem na czele wymaga osobliwej debaty naukowej.
Rozwiń
~gość~
~gość~ (17 grudnia 2009 o 06:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
agecik napisał:
Z Lublina sznurem pielgrzymowali do Deblina na badania do licencji ochroniarskiej Tam jak wiesc niesie szlo jak po masle nawet psycholom.Tu notowani z grupa inwalidzka od psychiatry tam zdrowi na umysle z zaswiadczeniem o zdolnosci ...........................


A to co ma do rzeczy ty psycho - ucholu jak ktoś nie podał ze się leczył to mu wystawili że jest zdrowy najwyżej jemu zrobią wyłudzenie poświadczenia nieprawdy. A tak na marginesie jak ktoś się leczy psychicznie i bierze zwolnienia to jak może być mundurowym i jeszcze może przełożonym.
Rozwiń
engelbert
engelbert (17 grudnia 2009 o 05:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size="2"][/size]Dawali to brał, ja na dawanie niemam, ale chętnie wezmę jak znajdzie sie głupi co mi da
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!