wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Afera w ZUS: Kulisy odwołania dyrektora lubelskiego oddziału

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 września 2009, 21:31
Autor: (drs)

Odwołanie dyrektora lubelskiego oddziału ZUS ma związek z wynikami kontroli ściągania składek ubezpieczeniowych – potwierdziła centrala ZUS. Andrzej Panasiuk z dyrektorskim stanowiskiem pożegnał się w poniedziałek. – Przyczyny odwołania pan prezes nie podał – mówił Panasiuk na konferencji prasowej, którą zwołał tuż po swoim odwołaniu.

Zwolnienie było jednak kojarzone z wynikami śledztwa prowadzonego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. W piątek CBA podało, że lubelski ZUS bezprawnie umorzył 3 mln zł składek i doprowadził do przedawnienia długów na kwotę 400 tys. zł. Kontrola wykazała również, że ZUS niezgodnie z przepisami rozkładał dłużnikom na raty zaległości w łącznej kwocie 10 mln zł. Jedną z firm, która z tego skorzystała była firma deweloperska, od której dwa lata wcześniej Panasiuk kupił mieszkanie.

Umorzeniami interesowało się nie tylko CBA. Sam ZUS przyznał we wtorek, że prowadził ostatnio dwie kontrole w lubelskim oddziale. "Zakres tych inspekcji pokrył się z przedmiotem działań kontrolnych prowadzonych w tym samym czasie przez CBA. Wnioski płynące z analizy wyników pokontrolnych były podstawą do odwołania dyrektora” – czytamy w przesłanym wczoraj oświadczeniu centrali.

Sprawę umarzania składek, rozkładania ich na raty i przedawnienia części zobowiązań bada także prokuratura.

Od wtorku nowym dyrektorem oddziału jest Danuta Kwiatkowska, która wcześniej kierowała oddziałem w Biłgoraju.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
irmszy
obserwator
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 lutego 2013 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Koordynator ds. Lubelskiego Centrum Konferencyjnego w Departamencie Promocji i Turystyki

wyniki naboru )

Pan Andrzej Panasiuk, zam. Lublin

Kandydat jest przygotowany bardzo dobrze merytorycznie i praktycznie do pracy na stanowisku objętym rekrutacją. W związku z powyższym Marszałek Województwa Lubelskiego podjął decyzję o nawiązaniu stosunku pracy z w/w osobą.
Rozwiń
irmszy
irmszy (3 października 2009 o 10:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WSzyscy za jednego i jeden za wszystkich tak mozna okreslic ten wyczyn P dyr co nie tylko on bral w tym udzial Pozostalo jeszcze na gorze wiele osob ktorzy sami bez komentarzy powinni spakowac swoje rzeczy i opuscic te stanowiska co powierzyl im RP do slużenia ludziom ale sprawiedliwie a nie po za lapowki przecież to w bialy dzien widac jacy ludzie ze stopniami umiarkowanym i znacznym w sile wieku podejmują pracę i są rozchwytywani bo i pracodawca zyska Firmy prowadzą tlumaczą że inaczej by nie mieli za co prowadzić dzialalnosci bo może rzeczywiscie to KLAN skoro W MUPR twierdzi taka P dyr że jest to za duże ryzyko przedsięwzieczosci ////////////////////////I ma swoje humory i nastroje No ale kto poradzi na to
Rozwiń
obserwator
obserwator (11 września 2009 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miejmy nadzieję, że sprawa się nie rozmyje. Szkoda, żę wcześniej nie kontrolowano Oddziałów ZUS. Weźmy taki II Oddz. w Poznaniu przy ul. Starołęckiej, złożony z kierownictwa z desantu konińskiego. Nepotyzm tam taki, że trudno o większy. Także w terenie odwołano wszystkich kierowników, b. dobrych fachowców, którzy niejednokrotnie zapisali piękną kartę w historii obalania komunizmu i wymieniono ich na ..... swoich, często ludzi bez jakiegokolwiek przygotowania, o pokręconych życiorysach, w tym alkoholików. takim działaniem zasiano terror w II Oddz. Więc kiedy odwołano, w listopadzie 2007r. , "Panią Derektor" to ta poleciła wszystkim swoim przydupasom, by zebrali od podwładnych, pod przymusem, podpisy pod petycją zredagowaną przez zaufanego pracownika ( cyt. ... Pani dyrektor nauczyła nas jak żyć, a praca bez niej nie ma sensu- pewnie dla tych z Konina. sic !) i wstawili się za nią do PANA Prezesa. Jeden z podwładnych wyłamał się, jaki los go spotkał? Kiedy przywrócono p. dyr. na stamowisko biedaczyna musiał szukać sobie pracy.... Trzeba by spytać pracowników w Poznaniu czy to prawda, że w ich oddz dzieje się coś dziwnego, żeby potem nie było.....
Rozwiń
uk
uk (2 września 2009 o 12:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NOSIL PANASIUK RAZY KILKA PONIESLI I PANASIUKA
Rozwiń
ziuk
ziuk (2 września 2009 o 09:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...ładny sygnet...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!