piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Aferka hazardowa w lubelskim Ratuszu

Dodano: 9 grudnia 2009, 19:06
Autor: Dominik Smaga

Lobbing na rzecz firmy hazardowej zarzuca szefowi klubu radnych PO, Pawłowi Bryłowskiemu Michał Widomski (były członek klubu). Twierdzi, że Bryłowski prosił, by prezydent nie wypowiadał najmu lokalu salonowi. – Ja tylko umożliwiłem firmie przedstawienie swych racji – mówi radny.

Chodzi o salon gier mieszczący się w suterenie kamienicy przy placu Litewskim zajmowanej przez biura Urzędu Miasta i stanowiącej miejską własność. Lokal wynajmuje od Ratusza spółka Estrada Polska, która w całym kraju prowadzi sieć kasyn i salonów gier. W sierpniu 2007 r. magistrat wypowiedział spółce umowę najmu.

– Chcieliśmy tam przenieść magazyn z budynku przy Leszczyńskiego 20, bo tam z kolei potrzebowaliśmy więcej miejsca na archiwum Wydziału Komunikacji – wyjaśnia Krzysztof Żórawski, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem.

Spółka prosiła o cofnięcie wypowiedzenia, później proponowała, że odkupi lokal. Ratusz stale odmawiał. Estrada prosiła nawet o wskazanie innego lokalu, ale Urząd Miasta odpowiadał, że spółka może go szukać na własną rękę w budynkach prywatnych.

– W końcu spółka zadeklarowała, że będzie płacić dwa razy większy czynsz. Zamiast 4300 zł dawała 8500 zł netto – mówi Żórawski. Wtedy Ratusz się ugiął i w lutym 2008 r. firma podpisała z miastem nową umowę dzierżawy.

Ale – jak twierdzi Widomski – spółka w swych prośbach do Ratusza nie była osamotniona. – Radny Paweł Bryłowski przyszedł na posiedzenie klubu PO i prosił o to, by umowy nie wypowiadać. Nie przyszedł sam, przyprowadził ze sobą Marka Nalikowskiego (członek zarządu Estrady Polskiej – przyp. red.) – mówi Michał Widomski, radny niezrzeszony (wcześniej PO). – Później prezydent cofnął wypowiedzenie.

– Pana Nalikowskiego spotkałem, gdy chodził po Ratuszu i prosił różnych ludzi, by pozwolić mu pozostać w tym lokalu do czasu wygaśnięcia koncesji na prowadzenie salonu – mówi Paweł Bryłowski.

– Tylko umożliwiłem mu przedstawienie swoich racji na posiedzeniu naszego klubu. Nikogo ze sobą nie przyprowadzałem. Robienie z tego afery hazardowej jest nie tylko podłe, ale i głupie. A decyzję o cofnięciu wypowiedzenia uważam za słuszną, bo człowiek został źle potraktowany. I dzisiaj tak samo umożliwiłbym mu zabranie głosu, niezależnie od tego, jaka jest moda.

– Chciałem spotkać się z prezydentem i do takiego spotkania doszło. Jedynym powodem była chęć pozostania w lokalu, który był przystosowany do tej działalności. Domyślam się, że jeden z byłych członków PO usiłuje stworzyć aferę, ale afery nie ma to było normalne spotkanie klubowe – mówi Marek Nalikowski.

Czytaj więcej o:
oko
felek
Drwal
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

oko
oko (12 grudnia 2009 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
-nnn- napisał:
chyba ci się coś pomyliło. estrada polska, wcześniej estrada lubelska. rzeczywiście mieli tam biuro - można było chociażby kupić różne bilety na przedstawienia itp. - kiedy jeszcze było to przedsiębiorstwo państwowe i zajmowało się działalnością głównie kulturalną. zresztą to pan radny jako prezydent umożliwił powstanie tam salonu gier...

To jednak Ty jesteś w błędzie bo sam tam chodziłem faktycznie jakieś 20 lat temu na maszynki właśnie w piwnicach więc pewnie jesteś bardzo młody i nie możesz o tym pamiętać zaś biura Estrady mieściły się w dwu miejscach które ja znam z tamtych czasów ale to szczegół nie w temacie i wtedy fakt Estrada była firmą państwową a teraz nie wiem jaki jest jej status .Więc nie radny umożliwił coś co istniało tam wiele lat wcześniej a dla ścisłości dzisiejszy radny pewnie w krótkich majtasach biegał i żadnego wpływy wtedy mieć nie mógł !.
Rozwiń
felek
felek (10 grudnia 2009 o 17:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drwal napisał:
Lipa, lipa sto razy lipa!!!

Porąbało Cię,gdzie widzisz lipę?.
Rozwiń
Drwal
Drwal (10 grudnia 2009 o 17:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
telewidz napisał:
W najbliższą niedzielę tj.13 grudnia 2009r.

TVP3 info o godz.20.50 przekaże na "żywo"

relację ze spotkania młodzieżówek partyjnych

z Panem Rafałem Grupińskim /PO/

"Ministrem bez rozgłosu".

tematy spotkania:

-zamieszanie wokół komisji śledczych ,hazardowej i nacisków

-28 lat od wprowadzenia stanu wojennego.

Gościowi pocztą elektroniczną w trakcie dyskusji można przesłać pytania.

Lipa, lipa sto razy lipa!!!
Rozwiń
telewidz
telewidz (10 grudnia 2009 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W najbliższą niedzielę tj.13 grudnia 2009r.

TVP3 info o godz.20.50 przekaże na "żywo"

relację ze spotkania młodzieżówek partyjnych

z Panem Rafałem Grupińskim /PO/

"Ministrem bez rozgłosu".

tematy spotkania:

-zamieszanie wokół komisji śledczych ,hazardowej i nacisków

-28 lat od wprowadzenia stanu wojennego.

Gościowi pocztą elektroniczną w trakcie dyskusji można przesłać pytania.
Rozwiń
~gość~
~gość~ (10 grudnia 2009 o 17:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przechrzty- Widomski i Nowak oplują każdego aby się wypromować. Wilk przebrał się w skórę owcy.MANIPULATORKI...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!