piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Akademiki strzegą studenckiej moralności

Dodano: 30 września 2008, 23:07

Do Lublina wrócili studenci. Czy para zakochanych żaków może mieszkać razem w akademiku? Tak. Pod warunkiem, że są małżeństwem.

Podając się za parę sprawdziliśmy jak to wygląda w Lublinie. Odsyłani z akademików pełnych studentów chcących się zameldować, ustawiamy się w kolejce do działu spraw socjalnych.

Domy studenckie KUL są podzielone na męskie i żeńskie. Wspólny pokój byłby możliwy, jeśli posiadalibyśmy akt małżeństwa. Nie wystarczą zapewnienia o zaklepanej dacie ślubu. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy w Dziale Studenckich Spraw Socjalnych władze uniwersytetu chcą zwiększyć liczbę pokoi dla par małżeńskich.

- W urzędzie skarbowym też rozliczają się wspólnie tylko małżonkowie - usłyszeliśmy w dziale spraw studenckich UMCS. - To rodzi problemy obyczajowe. Mieszkać z kim chcecie możecie w hotelu, tu panują pewne zasady - zakończyła poirytowana pracownica biura.

Życiowo podchodzą do sprawy na Uniwersytecie Przyrodniczym.

- Oficjalnie nie możecie - mówi pracownica Działu Spraw Studenckich uczelni. - Nie chcemy problemów z rodzicami niezadowolonymi z partnerów swoich pociech. Liczcie się z tym, że jak się wyda, stracicie miejsce w akademiku - ostrzega kobieta.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak do studenckich związków podchodzą właściciele stancji. Odpowiedzieliśmy na ogłoszenie w gazecie, w którym właścicielka mieszkania zaznaczyła, że wynajmie je małżeństwu. Okazało się, że brak ślubu nie jest problemem. - Skierowałam ogłoszenie do małżeństwa, bo jestem starszą osobą. Chcę odpowiedzialnych i spokojnych lokatorów. W dzisiejszych czasach ślub nie jest konieczny - oświadczyła.

Piotr Górka
Paulina Wawryszczuk
Czytaj więcej o:
ronald
BET ZNAK
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ronald
ronald (2 października 2008 o 22:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za hipokryzja i pruderyjność, takie coś tylko w Polsce. Kradnij byle cie nikt nie złapał za rękę. Fajnie że Dziennik o tym pisze Proszę więcej tekstów dla studentów i o studentach.
Rozwiń
BET ZNAK
BET ZNAK (2 października 2008 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KUL-awa TEOLOGIA MORALNA:

Jak z tą moralnoscią bywa - szczególnie wśród zakłamanego duchowieństwa piastującgo (skrycie niczym Jezusa w najs. sakr.) własne potomstwo. Obie strony sa dokładnie straszone prez e-PiSkopat i b-pów: dzieciaty ksiadz, żeby wyzbył się potomstwa (w KULejce stoi pozbycie się...), potomstwo ma się nie przyznawać do Ksiedza_Taty!! Nie tak dawno też doszło do twórczego spotkania - jak na złosć dotyczy to KUL-u: Mądzika (Arysty) z Mitorajem (Artysta). KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzący w internecie AKADEMIE SZTUK CUDOWNYCH z Katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO ŚMIEJA SIE POLACY zaproponował samemu Maestro Mitoraj, aby wyrzeźbił mitorajskich rozmiarów Adama i Ewę z członkami wzniesionymi do nieba - nie tylko o oczy chodzi!! Ustawiwszy takie monstra przed kosciołami, a nawet na KUL-u - dążąc na modły, po uprzednim napatrzeniu się do syta grzechem będzie nie zgrzeszyć! Nawet sam pan bóg zapomniał o moralności zostawiajać Adama i Ewę z gołą d..., sam będząc w lichym przyodziewku...

(PODPISANO: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW)
Rozwiń
Gość
Gość (1 października 2008 o 13:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Studiowałem na UMCS (skończyłem 3l. temu) i mieszkałem w akademikach( m.in Ikar). Pary bez ślubu mieszkały razem i był na to dość prosty sposób. Wystarczyło jak się dogadały między sobą dwie pary. Warunek był jeden zarówno faceci jak i dziewczyny musiały mieć przyznane pokoje 2 os. Meldowali się do swoich dwójek ( męskiej, żeńskiej), dzielili na pary i tak mieszkali cały rok. Nikt nie mógł sprawdzić z kierownictwa akademika jak jest naprawdę. Zawsze można było się tłumaczyć, że się przyszło do dziewczyny na jedną noc. Oficjalnie meldunek był w inny pokoju.
A do przyznania dwójki małżeńskiej uprawnia już akt ślubu cywilnego. Czasami pary na starszych latach studiów też decydowały się i na taki krok.
Rozwiń
dj stachu
dj stachu (1 października 2008 o 13:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawda jest taka,ze poza kulem nikt nie bedzie robil z tego problemu.
Rozwiń
daro
daro (1 października 2008 o 12:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież to są już dorośli ludzie a nie dzieci.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!