wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Al. Racławickie utoną w kwiatach

Autor: Dominik Smaga

Szykuje się zielona rewolucja w Alejach Racławickich. Wymienione zostaną wszystkie trawniki, a ogrodnicy mają posadzić na nich barwne kompozycje. Tak ma być na całej długości arterii. Przemianę przejdzie też ul. Chopina.

Przetarg na roboty ogrodnicze został już ogłoszony, w czwartek otwarte zostaną oferty od wykonawców, a firma, która okaże się najtańsza, będzie musiała uporać się z zadaniem do 16 listopada. Wtedy Racławickie mają być już odmienione.

Na całej długości wymienione zostaną trawniki. Przez lata były zaniedbywane, przybyło na nich ziemi, a w wielu miejscach trawa rośnie powyżej poziomu chodnika i jezdni. Zbędna ziemia będzie usunięta, wzdłuż drogi posiana zostanie nowa trawa.

Co 15 metrów na trawnikach ogrodnicy mają posadzić roślinne kompozycje. Będą mieć formę prostopadłych do jezdni pasów. Każdy z nich będzie się składać z wyższego ciemnoczerwonego i niższego, jasnozielonego berberysu.

– Zielony kolor będzie intensywny przez cały sezon, a czerwony będzie się zmieniał. Jesienią nieco pojaśnieje, a prawie cały rok będzie w odcieniu wpadającym w bordo – mówi Marek Pukaluk z Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta.

Urzędnicy uznali, że w ten sposób kompozycje będą się kojarzyć z barwami występującymi w miejskim herbie, czy też nowym logo promocyjnym Lublina. Takie kompozycje będą rozmieszczane po obu stronach jezdni tak, by pojawiały się raz z lewej, raz z prawej strony. W sumie przy jednej z głównych ulic miasta posadzonych ma być ponad 800 nowych krzewów.

W tym samym czasie ogrodnicy mają się też zająć trawnikami wzdłuż ul. Chopina. A raczej tym, co z nich zostało. Fachowcy od wystroju miasta dali już sobie spokój z marzeniami o tym, że będzie tu rosła trawa, bo wiecznie wydeptują ją piesi i rozjeżdżają samochody.

Zamiast trawy przy Chopina rosnąć mają niziutkie krzewy: trzmielina i runianka. Rośliny nie zajmą jednak całej powierzchni trawników. Po bokach, od strony chodnika i jezdni, pojawią się pasy usypane ze żwiru lub kory.

Jeśli okaże się, że trawnik się utrzyma, magistrat będzie w taki sam lub podobny sposób zagospodarowywać także inne śródmiejskie zieleńce, na których trawa z reguły nie wytrzymuje konfrontacji z pieszymi. Tak jest m.in. na trawniku nieopodal wieżowca na rogu Okopowej i Narutowicza, czy wzdłuż ul. Hempla.

Miasto przymierza się też do wprowadzenia nowej szaty roślinnej wzdłuż al. Witosa. Także tu mają pojawić się miejskie barwy. – Być może uda nam się zrealizować ten projekt jeszcze w tym roku, ale to nic pewnego – zastrzega Pukaluk
Czytaj więcej o:
lubelak
kapsel
~wyborca~
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lubelak
lubelak (5 października 2009 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
powiedzmy sobie szzczerze. racławickie długo nie doczekają sie prawdziwego remontu. raz że to dużo kasy a dwa nikt w um nie ma jaj aby przeforsować ten projekt. boją się o własne stołki dlatego nie zapropnują przebudowy kosztem innych inwestycji! niestety ale tak to już jest w tym mieście. ale szczerze powiedziawszy milej mi będzie teraz stać w korkach do pracy
Rozwiń
kapsel
kapsel (5 października 2009 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Utoną, ale chyba w korkach. Super - nie da się jeździć, to niech przynajmniej te ulice wyglądają ładnie. A może jeszcze jakąś fontannę na środku?
Rozwiń
~wyborca~
~wyborca~ (5 października 2009 o 10:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Badzo prosimy też o ŚCIEŻKĘ ROWEROWĄ
Rozwiń
michal
michal (5 października 2009 o 10:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
APEL Drodzy Państwo Dziennikarze i Internauci,

Proszę zapytać GDKKIKA LUBLIN - gdzie są szczegółowe plany inwestycyjne na 2010 rok ich strona świeci pustakami i chwali się jedynie wystawieniem Walca z okazji rocznicy. - ( pełnej rocznicy
Drodzy internauci dziennikarze pytajmy się nieprzerwanie co z drogami może głos ludu zmotywuje kilka osób.
Dzięki naszym zapytaniom może ktoś będzie intensywniej działał nie przekładał blichtru nad ciężką pracę.
Każdy kolejny kilometr bezpiecznej drogi to szansa ocalenia życia prze eliminację wypadków drogowych.

Jednocześnie żeby nie miało to wydźwięku pretensji dziękuje drogowcom za dotychczasową pracę nad naszymi drogami.

Warszawa _ Dorochuski i Warszawa Hrebenne to drogi nie tylko do przejść granicznych także do lepszej przyszłości naszych regionów.
Komunikacja to priorytet Bardzo proszę o przepytywanie prezydentów wójtów burmistrzów co dalej z 17 i 12. Nie spocznijmy na laurach

Pozdrawiam
michal
Rozwiń
ripmaw
ripmaw (5 października 2009 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kwiaty piękna rzecz ale drogi jak na razie ważniejsze. Drodzy rządzący najpierw fundamenty potem firanki --

pozdrawiam
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!