czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Alina Wojtas: Góralka z Lublina w ciągu tygodnia podbiła świat

Dodano: 22 grudnia 2013, 20:10

Alina Wojtas (Wojciech Nieśpiałowski/ Archiwum)
Alina Wojtas (Wojciech Nieśpiałowski/ Archiwum)

Przedstawicielka MKS Lublin okazała się największą rewelacją tegorocznych Mistrzostw Świata w Piłce Ręcznej. Dziś Alina Wojtas może przebierać w ofertach największych klubów z całego świata.

Alina bardzo szybko urosła, czym zwróciła na siebie uwagę trenerów z różnych sportowych dyscyplin. Jej pierwszym wyborem była koszykówka.

– Zanim trafiła do nas, trenowała już przez jakiś czas basket. Trudno powiedzieć, co by wybrała, gdyby nie upór jej pierwszych trenerów: Lucyny Zygmunt, prowadzącej obecnie seniorki naszego klubu oraz nieżyjącego już Franciszka Wolaka – opowiada Wiesław Rutkowski, prezes Olimpii Baskid Nowy Sącz, pierwszego klubu Wojtas.

– To, że dzisiaj wszyscy tak zachwycają się sprawnością i koordynacją ruchów Aliny, to w dużej mierze zasługa jej szkoleniowców. Widząc w niej wielkie możliwości przekonywali ją do piłki ręcznej. Poza tym to zawsze zdyscyplinowana i pracowita dziewczyna. Nic dziwnego, w końcu płynie w niej góralska krew – dodaje Rutkowski.

Jako nastolatka przeniosła się do Gdańska. W barwach miejscowego AZS AWFiS debiutowała w najwyższej klasie rozgrywkowej i reprezentacji Polski. Później jednak jej kariera przyhamowała - Wojtas doznała poważnej kontuzji.

Mimo to, MKS Lublin postanowił podpisać z nią kontrakt. Na boisko wróciła po ośmiu miesiącach.

– Alina w obecnej formie została ukształtowana w naszym klubie. Wcześniej była dobrą zawodniczką, ale miała sporo braków. Dziś jest o kilka klas lepsza – mówi Michał Jastrzębski, prezes MKS.

Swoje nieprzeciętne umiejętności Wojtas pokazała na mistrzostwach świata w Serbii, gdzie okazał się najskuteczniejszą zawodniczką "biało-czerwonych”. Zwróciła na siebie uwagę najmocniejszych klubów świata. Dziś może przebierać w ofertach. Czy odejdzie z MKS Lublin?

– Ala ma w Lublinie chłopaka, przyjaciół i rodzinę. Jest związana z naszym miastem, powoli zapuszcza tu korzenie. Poza tym gwarantujemy jej bardzo dobre warunki finansowe. Podobne, na jakie może liczyć w Bundeslidze. Decyzję na temat jej przyszłości na pewno podejmie

Ala prywatnie

Alina Wojtas jest studentką Wyższej Szkoły Społeczno-Przyrodniczej im. Wincentego Pola. Nie szuka sławy, bezinteresownie pomaga w Hospicjum Małego Księcia.

– To wspaniała koleżanka. Na co dzień cicha i spokojna. Jest dobrym duchem naszego zespołu – mówi Weronika Gawlik, koleżanka Wojtas z MKS i reprezentacji Polski.

W wolnym czasie 26-letnia rozgrywająca lubi przeczytać dobrą książkę. Jej hobby to podróże, a od niedawna także wędkarstwo.
Czytaj więcej o:
Ala rulezz
henryk
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ala rulezz
Ala rulezz (23 grudnia 2013 o 00:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zawsze w Ciebie wierzyłem iskierko :*

Rozwiń
henryk
henryk (22 grudnia 2013 o 22:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pani Alino GRATULUJE  sie z Lublinem .Ale jako obserwator moim zdanem trener Razmutsen [DZIWNE] nie dawał pani długo pograć tego nie rozumię podobnie jak bramkarce p.dawniej Baranowskiej ??

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!