Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

10 stycznia 2014 r.
9:15
Edytuj ten wpis

Alior odpowiada na "telewciskanie kitu

64 123 A A

Pracownicy call center Alior Banku w Lublinie skarżą się na fatalne warunki pracy i wyzysk. Robert Midura, dyrektor generalny Alior Banku, odpowiada na te zarzuty.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Pierwszy list w tej sprawie przyszedł do naszej redakcji tuż przed świętami. Nasza Czytelniczka opisała życie w ciągłym stresie, bezsenne noce, wyśrubowane wymagania pracodawcy. - Czy wciskanie kitów starszym kobietom z rentą 850 zł jest jeszcze sprzedażą czy już "telewciskiem”? - pytała. Te zarzuty potwierdziły kolejne osoby, które do nas napisały. Mężczyzna, który przedstawił się jako menadżer w Alior Banku, twierdzi, że musi pracować siedem dni w tygodniu, czasami po kilkanaście godzin na dobę. W środę spotkaliśmy się z Robertem Midurą, dyrektorem generalnym firmy. Według niego wszystkie zarzuty są wyssane z palca, a warunki pracy w Aliorze są "na najwyższym poziomie”. Państwowa Inspekcja Pracy informuje, że firma nie była dotychczas kontrolowana pod kątem nieprawidłowości związanych z nieprzestrzeganiem kodeksu pracy. - Nie wpłynęły również żadne sygnały ujawniające nieprawidłowości w placówkach Alior Banku w Lublinie - przyznaje Danuta Serwinowska, zastępca Okręgowego Inspektora Pracy ds. Prawno-Organizacyjnych. W lubelskim biurze Alior Banku pracuje 125 osób.
• Dostaliśmy trzy listy od Czytelników, którzy bardzo narzekają na pracę w call center w Alior Banku. Opublikowaliśmy je na naszym portalu w Internecie. Czytał Pan je? - Tak, zapoznałem się z nimi. Nie zgadzam się ze stawianymi w nich zarzutami. W mojej opinii są one nieuzasadnione. • Opisują w nich fatalne warunki pracy. Skarżą się, że często pracują całą dobę, siedem dni w tygodniu. - Pracownicy zatrudnieni w Biurze Relacji z Klientem mają zadaniowy czas pracy, co jest ściśle związane ze specyfiką wykonywanej pracy. Nie monitorujemy szczegółowo czasu pracy i nie rozliczamy z niego zatrudnionych u nas bankierów. Oczywiście zdarzają się sytuacje, że praca może się przedłużyć. Dla przykładu jeżeli pracownik rozpoczyna rozmowę z klientem, to w momencie, kiedy wybija "przysłowiowa" godzina 15, to przyjętą zasadą jest, że nie przerywa rozmowy, tylko ją kończy. Część pracowników wychodzi z pracy o określonej godzinie, niezależnie od tego, czy zrealizowała plan budżetowy, czy też nie. Zapewniam jednak, że nie było takiej sytuacji, że ktoś pracował kilkanaście godzin. • Jedna z osób napisała, że z powodu wyśrubowanych wymagań i stresu nie może spać po nocach. - Bezpośrednie kontakty z klientem to praca trudna i wymagająca, w której poza umiejętnościami sprzedażowymi i znajomością oferowanych produktów, liczą się także zdolności do nawiązywania kontaktów z ludźmi, cierpliwość, umiejętność klarownego formułowania myśli oraz odporność na stres. Ktoś może być świetnym pracownikiem w innej dziedzinie, a niekoniecznie sprawdzać się w sprzedaży. Tak jak w przypadku każdego innego stanowiska pracownik jest finalnie rozliczany z efektów swojej pracy, dlatego osoby, które konsekwentnie nie realizują założonych celów budżetowych, muszą mieć to na uwadze. • Czy pracownicy Aliora muszą dzwonić do swoich klientów kilka razy w tygodniu? - Zgodnie ze standardową procedurą ponowny kontakt z klientem, który nie był zainteresowany ofertą, może nastąpić najwcześniej po trzech miesiącach od ostatniej rozmowy. Może zdarzyć się, że błędnie zaznaczono w systemie odpowiedź klienta (na przykład, że ten jest niezdecydowany), wtedy system szybciej przypomina o konieczności ponownego kontaktu. Naszym celem nie jest natomiast dzwonienie co klika dni do tego samego klienta. • Czytelnicy piszą, że czasem wstydzą się dzwonić do klientów, bo muszą im przedstawiać te same oferty co wcześniej, mówiąc, że to coś nowego. Twierdzą wręcz, że "wciskają ludziom kit”. - Czasami z pozoru drobna zmiana, szczególnie w przypadku ofert finansowych, może wiązać się z wyraźną korzyścią dla klienta. Kiedy taka zmiana nastąpiła, rzeczywiście prosiliśmy bankierów o to, aby ponownie przedstawili ofertę tym klientom, którzy wcześniej nie byli do końca zdecydowani. • Ponoć firma ogłasza konkursy, a później okazuje się, że nagrodą jest lizak albo czekoladki. - W ramach banku obowiązuje jasno określony system wynagradzania i premiowania pracowników. Zdarzają się również inicjatywy nieoficjalne w poszczególnych zespołach. Mają one na celu rozluźnienie atmosfery i lepszą integrację zespołu. Takie formy konkursów są dopuszczalne. • Wręczyłby pan pracownikowi w nagrodę lizaka? - Popieram każdą inicjatyw, która zmierza do budowania relacji. Jeżeli byłoby to akceptowane przez większość zespołu, to tak. Robiłem różnego rodzaju konkursy i nie docierały do mnie dotąd żadne negatywne uwagi. Proszę pamiętać, że są to dodatkowe inicjatywy, niezwiązane z funkcjonującym w ramach banku systemem premiowym. • Czy etyczne jest zwalnianie pracownika w przeddzień jego ślubu? - Takie zdarzenie mogło mieć miejsce, ale nie wynikało ono ze złej woli pracodawcy tylko obiektywnej oceny pracownika. Decydując się na rozwiązanie umowy o pracę zawsze obiektywnie analizujemy zaangażowanie pracownika i wyniki jego pracy. Pracownik od początku wie za co i jak będzie oceniany, kiedy może awansować, a kiedy nie. Jego życie osobiste nie ma wpływu na tę ocenę. • Kolejny zarzut: urlopy przyznawane są za wyniki pracy, a pracownicy muszą przedstawić powód pójścia na urlop. - Pracownicy korzystają z urlopów zgodnie z kodeksem pracy. W wyjątkowej sytuacji, pracodawca ma prawo odmówić udzielenia urlopu. Takie sytuacje czasami się zdarzają, ale są one incydentalne. • Skąd w takim razie wzięło się tyle narzekań? Ktoś wymyślił te wszystkie historie? - Prawdopodobnie są to jednostkowe opinie osób, które są niezadowolone, gdyż nie realizują przedstawionych im planów. Jak wspominałem, jest to trudna praca, która wymaga dużej odporności na stres. Z naszej strony staramy się zapewnić pracownikom możliwe najlepsze warunki pracy. Widział pan, jak pracują zespoły - nie razem w jednym, dużym pomieszczeniu, a w oddzielnych pokojach. • Trudno te warunki ocenić po kilku minutach mojej wizyty. - Zapewniam, że standardy pracy Alior Banku są na najwyższym poziomie, czego przykładem są nagrody w zewnętrznych konkursach, które otrzymujemy. Na przykład jako pracodawca roku. Alior Bank przykłada bardzo dużą wagę do tego, aby warunki oraz standardy pracy nie tylko były zgodne z obowiązującymi przepisami kodeksu pracy, ale również gwarantowały zatrudnionym dodatkowe korzyści. • Dyskutował pan o tych listach z pracownikami? - Często rozmawiam z pracownikami. Zwykle takie spotkania trwają od pół do półtorej godziny. Jeśli ktoś ma wątpliwości czy zastrzeżenia, zawsze może się nimi ze mną podzielić. Wtedy dyskutujemy i staramy się wyjaśnić wszelkie wątpliwości.
Czytaj więcej o:

Komentarze 123

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Sandra / 8 marca 2014 o 07:57

powtórzę to jeszcze raz: midura to zły człowiek i trzymajcie się od niego z daleka

To znaczy nie płaci za SEX ??  ąż taki zły ??

Avatar
Gość / 8 marca 2014 o 00:18

no chyba trochę za bardzo pojechałeś z tym tekstem człowieku!!!!!!!!!!!!!!

to że jest tak a nie inaczej to nie znaczy żeby publicznie tak kogoś na forum obrażać

trochę KULTURY i przede wszystkim zachęcam do lektury słownika ortograficznego!!!!

Prezes jest tylko prezesem a pracownik wie w jakim charakterze jest zatrudniony i co należy do jego obowiązków.

A jak niedociągnięcia są na linii pracodawca-pracownik to PIP czeka na takie informacje.


powtórzę to jeszcze raz: midura to zły człowiek i trzymajcie się od niego z daleka


powtórzę to jeszcze raz: midura to zły człowiek i trzymajcie się od niego z daleka

rozwiń
Avatar
K. / 8 marca 2014 o 00:10

midura to nie żaden pan dyrektor, midura robert to po prostu ZŁY CZŁOWIEK, wiem bo miałem okazje go poznać bliżej...

Avatar
Gość / 21 stycznia 2014 o 18:15

Prawdziwe pieniądze  http://pieniazek.latwy.pl  Sprawdź i zacznij zarabiać!

Avatar
Przemysław Leniak / 21 stycznia 2014 o 18:04

znaczy jesteś w pracy... ;-)

Avatar
as / 21 stycznia 2014 o 17:36

prawda boli ;-)
opowiedz coś o sobie - o mnie każdy może sobie sam wyszukać...

Nie wiem kogo boli prawda, bo nie czytam Twoich "wypracowań". Jedynie te krótsze posty. ;)

Czyli jednak poza pracą żadnego zycia prywatnego nie masz.

Smutne.

Ja tam przed kompem siedzę tylko gdy muszę. Czyli najczęściej w pracy. ;)

W wolnym czasie wolę np. pojeździć po Torze Lublin, podłubać przy moich autach, obejrzeć film z dziewczyną albo zwyczajnie spotkać się ze znajomymi przy browarku lub wódeczce.

Nie wiem kogo boli prawda, bo nie czytam Twoich "wypracowań". Jedynie te krótsze posty. ;)

Czyli jednak poza pracą żadnego zycia prywatnego nie masz.

Smutne.

Ja tam przed kompem siedzę tylko gdy muszę. Czyli najczęściej w pracy. ;)

W wolnym czasie wolę np. pojeździć po Torze Lublin, podłubać przy moich autach, obejrzeć film z dziewczyną albo zwyczajnie spotkać się ze znajomymi przy browarku lub wódeczce.

rozwiń
Avatar
Przemysław Leniak / 21 stycznia 2014 o 12:13

tak to bywa kiedy się pracuje na 3 zmiany w systemie czterobrygadowym
że raz się jest rano a rac wieczorem
...
prawda boli ;-)
opowiedz coś o sobie - o mnie każdy może sobie sam wyszukać...

Avatar
as / 21 stycznia 2014 o 11:59

no owszem zawsze możecie pogadać o podkoszulku dyrektora
wyższa kultura bankowości co?
:D

Przemysław Leniak, Ty nie masz nic do roboty?

Masz jakieś własne życie poza internetem?

Żonę? Dzieci? Znajomych? Może chociaż psa?

Mam wrażenie, że masz bardzo nudne życie skoro całymi dniami siedzisz przed kompem.

Żeby nie było, że piszę nieprawdę. Pierwszy post na tej stronie wątku napisałeś o 7 rano, potem o 11, następnie znowu Twoje posty o godz. 17, 18 i 19. Chciało Ci się wstawać o 7 rano, żeby napisać coś na forum?

Piszesz jakieś męczące "wypracowania" nie koniecznie dotyczące tematu, których nawet nie chce się czytać.

Właściwie to nie piszesz, tylko spamujesz, bo walisz post pod postem.

Ja rozumiem, że masz bogatą karierę zawodową i chciałbyś o niej komuś opowiedzieć, ale może zamiast zaśmiecać forum lepiej umówić się ze znajomym na piwo?

Przemysław Leniak, Ty nie masz nic do roboty?

Masz jakieś własne życie poza internetem?

Żonę? Dzieci? Znajomych? Może chociaż psa?

Mam wrażenie, że masz bardzo nudne życie skoro całymi dniami siedzisz przed kompem.

Żeby nie było, że piszę nieprawdę. Pierwszy post na tej stronie wątku napisałeś o 7 rano, potem o 11, następnie znowu Twoje posty o godz. 17, 18 i 19. Chciało Ci się wstawać o 7 rano, żeby napisać coś na forum?

Piszesz jakieś męczące "wypracowania" nie koniecznie dotyczące tematu... rozwiń

Avatar
stefan / 20 stycznia 2014 o 08:50

z zalem to pisze ale jestesmy nekanym narodem za nasza zgoda, wiekszosc zgadza sie na na takie traktowanie w pracy bo ma wbite do glowy od urodzenia ze musi blagac na kolanach o miske ryzu, to nasz narod nauczyl wszystkich pracodawcow ze moga robic co chca ze  swoimi niewolnikami i nie nigdy nie wolno zapytac o podwyzke bo mozna stracic prace, zacznijcie wymagac od pracodawcow to zmieni sie wasze traktowanie

Avatar
Ryszard / 18 stycznia 2014 o 09:02

Żenada. Facet stara się udowodnić, że czarna ścianą jest białą. Kpi z pana Redaktora, kpi z czytelników. Jest nakręcony jak budzik , który tyka i zadzwoni nie bacząc czy śpimy godzinę , dwie, czy jesteśmy zmęczeni, chorzy itp. Zadzwoni. Nakręcony jak większość wierchuszki wszytkich banków odpowiednią kasą. Uczucia, normalne podejście do ludzi jest wyłączone.Automat.

Avatar
Sandra / 8 marca 2014 o 07:57

powtórzę to jeszcze raz: midura to zły człowiek i trzymajcie się od niego z daleka

To znaczy nie płaci za SEX ??  ąż taki zły ??

Avatar
Gość / 8 marca 2014 o 00:18

no chyba trochę za bardzo pojechałeś z tym tekstem człowieku!!!!!!!!!!!!!!

to że jest tak a nie inaczej to nie znaczy żeby publicznie tak kogoś na forum obrażać

trochę KULTURY i przede wszystkim zachęcam do lektury słownika ortograficznego!!!!

Prezes jest tylko prezesem a pracownik wie w jakim charakterze jest zatrudniony i co należy do jego obowiązków.

A jak niedociągnięcia są na linii pracodawca-pracownik to PIP czeka na takie informacje.


powtórzę to jeszcze raz: midura to zły człowiek i trzymajcie się od niego z daleka


powtórzę to jeszcze raz: midura to zły człowiek i trzymajcie się od niego z daleka

rozwiń
Avatar
K. / 8 marca 2014 o 00:10

midura to nie żaden pan dyrektor, midura robert to po prostu ZŁY CZŁOWIEK, wiem bo miałem okazje go poznać bliżej...

Avatar
Gość / 21 stycznia 2014 o 18:15

Prawdziwe pieniądze  http://pieniazek.latwy.pl  Sprawdź i zacznij zarabiać!

Avatar
Przemysław Leniak / 21 stycznia 2014 o 18:04

znaczy jesteś w pracy... ;-)

Avatar
as / 21 stycznia 2014 o 17:36

prawda boli ;-)
opowiedz coś o sobie - o mnie każdy może sobie sam wyszukać...

Nie wiem kogo boli prawda, bo nie czytam Twoich "wypracowań". Jedynie te krótsze posty. ;)

Czyli jednak poza pracą żadnego zycia prywatnego nie masz.

Smutne.

Ja tam przed kompem siedzę tylko gdy muszę. Czyli najczęściej w pracy. ;)

W wolnym czasie wolę np. pojeździć po Torze Lublin, podłubać przy moich autach, obejrzeć film z dziewczyną albo zwyczajnie spotkać się ze znajomymi przy browarku lub wódeczce.

Nie wiem kogo boli prawda, bo nie czytam Twoich "wypracowań". Jedynie te krótsze posty. ;)

Czyli jednak poza pracą żadnego zycia prywatnego nie masz.

Smutne.

Ja tam przed kompem siedzę tylko gdy muszę. Czyli najczęściej w pracy. ;)

W wolnym czasie wolę np. pojeździć po Torze Lublin, podłubać przy moich autach, obejrzeć film z dziewczyną albo zwyczajnie spotkać się ze znajomymi przy browarku lub wódeczce.

rozwiń
Avatar
Przemysław Leniak / 21 stycznia 2014 o 12:13

tak to bywa kiedy się pracuje na 3 zmiany w systemie czterobrygadowym
że raz się jest rano a rac wieczorem
...
prawda boli ;-)
opowiedz coś o sobie - o mnie każdy może sobie sam wyszukać...

Avatar
as / 21 stycznia 2014 o 11:59

no owszem zawsze możecie pogadać o podkoszulku dyrektora
wyższa kultura bankowości co?
:D

Przemysław Leniak, Ty nie masz nic do roboty?

Masz jakieś własne życie poza internetem?

Żonę? Dzieci? Znajomych? Może chociaż psa?

Mam wrażenie, że masz bardzo nudne życie skoro całymi dniami siedzisz przed kompem.

Żeby nie było, że piszę nieprawdę. Pierwszy post na tej stronie wątku napisałeś o 7 rano, potem o 11, następnie znowu Twoje posty o godz. 17, 18 i 19. Chciało Ci się wstawać o 7 rano, żeby napisać coś na forum?

Piszesz jakieś męczące "wypracowania" nie koniecznie dotyczące tematu, których nawet nie chce się czytać.

Właściwie to nie piszesz, tylko spamujesz, bo walisz post pod postem.

Ja rozumiem, że masz bogatą karierę zawodową i chciałbyś o niej komuś opowiedzieć, ale może zamiast zaśmiecać forum lepiej umówić się ze znajomym na piwo?

Przemysław Leniak, Ty nie masz nic do roboty?

Masz jakieś własne życie poza internetem?

Żonę? Dzieci? Znajomych? Może chociaż psa?

Mam wrażenie, że masz bardzo nudne życie skoro całymi dniami siedzisz przed kompem.

Żeby nie było, że piszę nieprawdę. Pierwszy post na tej stronie wątku napisałeś o 7 rano, potem o 11, następnie znowu Twoje posty o godz. 17, 18 i 19. Chciało Ci się wstawać o 7 rano, żeby napisać coś na forum?

Piszesz jakieś męczące "wypracowania" nie koniecznie dotyczące tematu... rozwiń

Avatar
stefan / 20 stycznia 2014 o 08:50

z zalem to pisze ale jestesmy nekanym narodem za nasza zgoda, wiekszosc zgadza sie na na takie traktowanie w pracy bo ma wbite do glowy od urodzenia ze musi blagac na kolanach o miske ryzu, to nasz narod nauczyl wszystkich pracodawcow ze moga robic co chca ze  swoimi niewolnikami i nie nigdy nie wolno zapytac o podwyzke bo mozna stracic prace, zacznijcie wymagac od pracodawcow to zmieni sie wasze traktowanie

Avatar
Ryszard / 18 stycznia 2014 o 09:02

Żenada. Facet stara się udowodnić, że czarna ścianą jest białą. Kpi z pana Redaktora, kpi z czytelników. Jest nakręcony jak budzik , który tyka i zadzwoni nie bacząc czy śpimy godzinę , dwie, czy jesteśmy zmęczeni, chorzy itp. Zadzwoni. Nakręcony jak większość wierchuszki wszytkich banków odpowiednią kasą. Uczucia, normalne podejście do ludzi jest wyłączone.Automat.

Zobacz wszystkie komentarze 123

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

"Żadnych pouczeń, tylko mandaty". Policjanci ukarani za nadgorliwość

"Żadnych pouczeń, tylko mandaty". Policjanci ukarani za nadgorliwość 16 12

Zakończyły się postępowania dyscyplinarne wobec dwóch funkcjonariuszy z puławskiej komendy, którzy w kwietniu tego roku zabronili swoim podwładnym stosowania pouczeń. Kazali wlepiać kierowcom mandaty. Szef miejscowej drogówki oraz zastępca komendanta otrzymali „ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby”.

Tłumy na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Puławach. Przyszli też jego przeciwnicy
galeria
film

Tłumy na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Puławach. Przyszli też jego przeciwnicy 94 38

Sala konferencyjna Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Puławach w poniedziałek pękała w szwach. Na spotkanie Klubu Obywatelskiego z Lechem Wałęsą przyszli głównie sympatycy opozycji. Były prezydent zachęcał do organizowania się, żeby "demokratycznie" zmienić rząd

Azoty II Puławy – Gloria Katowice 39:35. Zostali mistrzem grupy

Azoty II Puławy – Gloria Katowice 39:35. Zostali mistrzem grupy 5 0

II LIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH Na zakończenie rozgrywek rezerwy Azotów Puławy pokonały Glorię Katowice i zakończyły sezon na pierwszym miejscu w swojej grupie

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki 221 40

Nie było przyjęć na zaplanowane zbiegi, zawieszono planowe operacje, a karetki nie dowoziły nagłych przypadków – tak w poniedziałek wyglądała sytuacja w szpitalu przy Kraśnickiej w Lublinie. Ok. 150 pielęgniarek poszło na zwolnienia lekarskie. Jedni mówią o epidemii, drudzy o sporze płacowym z dyrekcją

Ceny paliw ostro w górę.  Przez "premię strachu"?

Ceny paliw ostro w górę. Przez "premię strachu"? 42 6

Przez rok ceny ropy Brent wzrosły o 61 proc., a benzyna 95 z PKN Orlen podrożała o 11 proc. – poinformował członek zarządu ds. sprzedaży PKN Orlen Zbigniew Leszczyński

Biała Podlaska: Główny budynek muzeum będzie zamknięty

Biała Podlaska: Główny budynek muzeum będzie zamknięty 0 1

Na początku wakacji Muzeum Południowego Podlasia zamknie swój budynek główny. Ma to związek z remontem

Miasto unieważniło ważny przetarg. Ta decyzja dotyczy 40 tys. mieszkańców Lublina

Miasto unieważniło ważny przetarg. Ta decyzja dotyczy 40 tys. mieszkańców Lublina 2 6

Prawie 40 tys. osób dotyczy poniedziałkowa decyzja Urzędu Miasta, który unieważnił przetarg na odbiór śmieci od mieszkańców Czubów Północnych, Węglina Północnego i Węglina Południowego. Ratusz odrzucił ofertę jedynej firmy gotowej obsługiwać te dzielnice. Umowa z obecnym wykonawcą usługi wygasa 30 czerwca

Odebrał sobie życie na znak protestu. Uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Zygielbojma

Odebrał sobie życie na znak protestu. Uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Zygielbojma 16 5

Towarzystwo Jana Karskiego i Urząd Miasta Chełm uroczyście uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Mordechaja Zygielbojma.

Czarne płyty w dobrej formie. Zaoszczędzą 60 tys. zł

Czarne płyty w dobrej formie. Zaoszczędzą 60 tys. zł 1 0

Prawie 60 tys. zł oszczędzi na remoncie Sąd Apelacyjny dzięki użyciu rozbiórkowego materiału

Cofał śmieciarką, potrącił rowerzystkę
galeria

Cofał śmieciarką, potrącił rowerzystkę 0 2

22-letnia rowerzystka trafiła do szpitala po tym, jak potrąciła ją śmieciarka.

Ukradli z kapliczki figurkę Matki Boskiej. "To była dziwna kradzież"

Ukradli z kapliczki figurkę Matki Boskiej. "To była dziwna kradzież" 14 3

We wsi Mateuszowo (gm. Dubienka) z kapliczki wystawionej na prywatnej posesji zniknęła figurka Matki Boskiej. Zbulwersowani mieszkańcy wciąż mają nadzieję, że złodziej się opamięta i zwróci to, co było ważne dla całej społeczności

Nowa droga połączy wschodnią część miasta z ekspresówką

Nowa droga połączy wschodnią część miasta z ekspresówką 4 4

Lada dzień rozpocznie się budowa ul. Kusocińskiego. Miasto podpisało właśnie umowę z wykonawcą -Przedsiębiorstwem Robót Drogowych z Lublina. Prace przy nowej drodze liczącej blisko 2 kilometry mają potrwać do października 2020 r.

Miliony z UE na nowe warsztaty szkolne. Będą tu uczyć siedmiu zawodów

Miliony z UE na nowe warsztaty szkolne. Będą tu uczyć siedmiu zawodów 0 5

Jeszcze w tym roku ma stanąć budynek nowych Warsztatów Szkolnych przy Zespole Szkół nr 3 w Kraśniku. Na przyszły rok zostały zaplanowane zaś prace wykończeniowe i wyposażenie w sprzęt do nauki zawodów. W poniedziałek na miejscu, gdzie ma stanąć hala władze powiatu kraśnickiego podpisały umowę z wykonawcą

Złoto Malwiny Kopron na mistrzostwach Polski AZS

Złoto Malwiny Kopron na mistrzostwach Polski AZS 5 2

W weekend zostały rozegrane Mistrzostwa Polski Akademickiego Związku Sportowego. Z imprezy w Łodzi w dobrych humorach wracały przede wszystkim zawodniczki AZS UMCS: Malwina Kopron, Karolina Kołeczek i Paulina Guba

Rowerem z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Nowa ścieżka

Rowerem z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Nowa ścieżka 0 3

Trwa budowa ścieżki rowerowej, dzięki której będzie można dojechać z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Inwestycja prowadzona przez sąsiadują z Lublinem gminę Niemce ma zakończyć się jeszcze w wakacje

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.