niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Alkomatem w prezydenta

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 grudnia 2003, 21:58
Autor: (jaxa, kris)

Nietrzeźwość podczas pełnienia obowiązków zarzucił prezydentowi Lublina radny Jacek Gallant (SLD). Wczoraj wieczorem podczas sesji Rady Miasta zażądał przebadania trzeźwości Andrzeja Pruszkowskiego. – Zachowanie pana Pruszkowskiego – lekceważenie radnych i kpienie z nich – wskazywało, że jest nietrzeźwy – tłumaczył swoją decyzję Gallant.

Jego wniosek został zignorowany przez prowadzącego sesję. Gallant sam zatelefonował na policję. Ta jednak nie przyjechała do ratusza.
– Nie widzę podstaw, dla których mielibyśmy zająć się trzeźwością prezydenta – wyjaśnił insp. Henryk Rudnik, zastępca szefa lubelskiej policji. – Gospodarzem sesji był przewodniczący Rady Miasta, który mógł zwrócić się z prośbą o użycie alkomatu do komendanta straży miejskiej. Policja interweniuje wtedy, jeżeli osoba nietrzeźwa może podjąć decyzje zagrażające życiu lub zdrowiu innych. Trudno jednak mówić o takich zagrożeniach podczas sesji rady miasta. Gdyby istniały podejrzenia wobec prezydenta kierującego samochodem w stanie nietrzeźwym – z pewnością na miejscu pojawiłby się policyjny patrol.
Gdy Gallant dzwonił na policję, A. Pruszkowskiego nie było już w Ratuszu. – Prezydent opuścił wzburzony salę obrad po wypowiedzi radnego Sławomira Janickiego na temat jego inteligencji – tłumaczy Tomasz Rakowski, rzecznik prezydenta Lublina. Wypowiedź Janickiego wiązała się z dyskusją nad projektem dotyczącym zasiłków prorodzinnych. Rakowski wyklucza, by prezydent był nietrzeźwy.
Inaczej widzą to radni. – Uciekł – komentuje S. Janicki. Podobnie tłumaczy to J. Gallant. – To, że prezydenta nie ma już w Ratuszu najlepiej świadczy o jego winie. Potwierdzają się zatem moje zarzuty.
Co na to prezydent?
– Uważam, że próba zerwania głosowania poprzez tego rodzaju pomówienia w czasie mojej nieobecności w radzie jest nie tylko naruszeniem dobrych obyczajów, ale dowodem zupełnego zdziczenia. No cóż, jak mawiał lew: tonący brzydko się chwyta...
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!