poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Ankieterzy policzą rowerzystów w Lublinie

Dodano: 7 maja 2015, 20:14
Autor: Dominik Smaga

Wyniki badań mają między innymi pomóc w planowaniu sieci dróg dla rowerów (Fot. Maciej Kaczanowski)
Wyniki badań mają między innymi pomóc w planowaniu sieci dróg dla rowerów (Fot. Maciej Kaczanowski)

Na jezdniach, ścieżkach rowerowych, a nawet chodnikach wynajęci przez miasto ankieterzy będą liczyć przejeżdżających cyklistów. Pierwsze tego typu pomiary ruchu będą prowadzone w 22 punktach. Badań skoncentrowanych na jednośladach do tej pory nie było

– Pomiary potrwają dwa tygodnie – zapowiada Aleksander Wiącek z Urzędu Miasta. Badania będą prowadzone także tam, gdzie rowerem jeździć nie wolno, np. na deptaku, albo chodnikach wzdłuż Krakowskiego Przedmieścia (na zdjęciu). – Dlaczego chcemy wiedzieć, jaki procent rowerzystów jedzie Krakowskim po chodniku zamiast po jezdni? Jeśli okaże się, że prawie wszyscy jadą chodnikiem, to będzie znaczyć, że na jezdni jest do rozwiązania jakiś problem.

Ludzie wynajęci przez Zarząd Dróg i Mostów będą stać w wyznaczonych 21 punktach jeszcze do jutra. W te miejsca wrócą we wtorek i będą mierzyć ruch do czwartku. Takie pomiary będą prowadzone od godz. 7 do 9 rano, zaś po południu w godz. 15–18. W ostatnim, 22. punkcie, którym jest ścieżka rowerowa wzdłuż Bystrzycy, ankieterzy będą pracować w tę i kolejną sobotę w godz. 8–20.

– W wyznaczonych miejscach będą stać zespoły ludzi i notować, ilu jedzie rowerzystów, a w niektórych punktach będą również sprawdzać, gdzie skręcają jadący rowerami – wyjaśnia Wiącek.

Wyniki badań mają między innymi pomóc w planowaniu sieci dróg dla rowerów, ale nie tylko. Urzędnicy chcą zaspokoić swoją ciekawość, bo wiedzą, że w Kopenhadze aż 40 proc. podróży po mieście odbywa się na rowerach, że we Wrocławiu wskaźnik ten wynosi obecnie około 6 proc. i że w Lublinie za 10 lat ma wynieść 15 proc., bo tak założyły władze miasta. Nie wiedzą za to, jak sytuacja wygląda teraz.

Pomiary mają być powtarzane w kolejnych latach.

Tutaj Was policzą

Brama Krakowska, Krakowskie Przedmieście na deptaku przy skrzyżowaniu ze Świętoduską (z uwzględnieniem kierunków jazdy) oraz obok stacji miejskiego roweru, Al. Racławickie (chodnik i jezdnia) obok KUL i przy rondzie, Zamojska przy moście; ścieżka przy al. Andersa, skrzyżowanie al. Spółdzielczości Pracy z al. Smorawińskiego, Szeligowskiego przy Realu (ścieżka), wiadukt Poniatowskiego (ciąg pieszo-rowerowy), Filaretów (ścieżka) od Zana do Grażyny i na wiaduktach, Jana Pawła II (ścieżka) od przystanku przy os. Górki do Nadbystrzyckiej, park Jana Pawła II wraz z kładką, Armii Krajowej (ścieżka) od Jutrzenki i Tatarakowej do Jana Pawła II, Nadbystrzycka (chodnik i jezdnia) od Zachodniej do Pszennej, Krochmalna (chodnik i pasy rowerowe), Kunickiego (chodnik i jezdnia) w rejonie Garbarskiej, Zemborzycka (ścieżka) od Kunickiego do Słowackiego, al. Unii Lubelskiej przy Tarasach Zamkowych (ścieżka) po obu stronach, skrzyżowanie Drogi Męczenników Majdanka z Krańcową, ścieżka wzdłuż Bystrzycy (przy zjeździe w Janowską).

 

Gość
rowerzystka
Ania
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 maja 2015 o 14:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i odstrzelić! co za bzdura! wystarczy mandaty wlepiać i problem z głowy! i budżet by zarobił! cholera porobiło sie wielkie państwo rowerostwo! chodniki położyć dla pieszych bo zeby można połamać, a nie kase ładować w rowerki..kierowców to potraficie gnębić! drogi budujcie, parkingi bo z kierowców to panstwo sie utrzrymuje. Jeszcze sie to nauczylo dzownić i trąbić na ludzi jak sie ośmielą centrymetr wejść na czerwona kostkę- obiecuje ze jeszcze jeden taki mi trabni za plecami i przesty dzieciaka to jak sie odwine to z rowerka szybko spadnie! No jak chcesz mieć poturbowane dziecko, bo może spaść na twojego dzieciaka i jeszcze sprawę w sądzie to próbuj. Na takich jak ty jest bat, tylko jeszcze się na swojej skórze nie przekonali. DO MAC- Tym batem to sie w ten swoj pusty łeb walnij! pobudujcie prywatne sciezki i sobie ogrodźcie i sobie jeżdzijcie, wielkie państwo PEDALSTWO TĘPIĆ TO BEDE NA każdym kroku
Rozwiń
rowerzystka
rowerzystka (8 maja 2015 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dobra - wczoraj odstawiając miejski rower na stacji na Felinie  przeszło "dwóch takich" głośno rozprawiając na temat mijanych obiektów rekreacyjno-komunikacyjnych (rowerów miejskich): "Ja to bym te jeb... rowery wyp....i kazał im wszystkim k...zap... na  piechotę k..."   Nie ma czego gratulować autorom wspomnianej wypowiedzi, nie ma się jak miasto chwalić mieszkańcami (oczywiście częścią), generalnie pod rozwagę - bo nie ma co więcej gadać po próżnicy. 

Rozwiń
Ania
Ania (8 maja 2015 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pięknie nie jest. Ludzie się zapluwają z nienawiści, a właściwie sami nie wiedzą za co... Jedyną rzeczą dlaczego większość rowerzystów w śródmieściu i w centrum jeździ po chodnikach to strach - zwyczajnie... Na ulicy jest tłoczno i ciasno. Fakt, na chodniku są piesi i aby koegzystować to wystarczy używać głowy i kilu ładnych słów...znacie je??? lub w zwężeniach zsiąść z roweru. Zastanawiające jest to, że nikt się nie burzy na rowerzystów poza śródmieściem - Czechów - są ścieżki, Majdanek i Felin - są ścieżki, Bronowice - są ścieżki, Węglin - są ścieżki, LSM - są ścieżki ......  więc nie ma się na co burzyć

Wydaje mi się, że to liczenie rowerzystów na chodniku to zwykłe wywalanie pieniędzy miasta i czasu ankieterów w błoto - po prostu nie ma ścieżek ...... hellow......

Rozwiń
muc
muc (8 maja 2015 o 13:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

i odstrzelić! co za bzdura! wystarczy mandaty wlepiać i problem z głowy! i budżet by zarobił! cholera porobiło sie wielkie państwo rowerostwo! chodniki położyć dla pieszych bo zeby można połamać, a nie kase ładować w rowerki..kierowców to potraficie gnębić! drogi budujcie, parkingi bo z kierowców to panstwo sie utrzrymuje. Jeszcze sie to nauczylo dzownić i trąbić na ludzi jak sie ośmielą centrymetr wejść na czerwona kostkę- obiecuje ze jeszcze jeden taki mi trabni za plecami i przesty dzieciaka to jak sie odwine to z rowerka szybko spadnie!

No jak chcesz mieć poturbowane dziecko, bo może spaść na twojego dzieciaka i jeszcze sprawę w sądzie to próbuj. Na takich jak ty jest bat, tylko jeszcze się na swojej skórze nie przekonali.

Rozwiń
Gość
Gość (8 maja 2015 o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jechanie rowerem po Kraśnickiej, Solidarności, Racławickimi czy innymi ulicami Lublina to czyste samobójstwo, jak cie nie strąbią to przejeżdżają tak blisko że niemal lusterkami zahaczają. Kierowcy narzekają na rowerzystów piesi narzekają tylko nie wiem co pieszym przeszkadza, przecież po nich się nie jeździ
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!