czwartek, 27 lipca 2017 r.

Lublin

Aptekarka: Krzyknął do mnie "dawaj pieniądze”

Dodano: 11 grudnia 2012, 17:49
Autor: ER

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Podniosłam głowę i zobaczyłam wycelowany we mnie pistolet – opowiada farmaceutka z apteki przy Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie. Od piątku bandyty szuka policja.

Dziś wiadomo, że rabuś zanim wszedł do środka obserwował aptekę. Kobiety z sąsiedztwa widziały jak chodził po chodniku wpatrując się w wystawową szybę.

Była już 18.40. Apteka miała zostać niedługo zamknięta. Sprzedawczyni zajęła się wypisywaniem raportu dziennego. W aptece był również jej mąż. Miał się zająć wyniesieniem śmieci, a potem zabrać żonę do domu. Mężczyzna stał za regałem, więc bandyta go nie widział.

Wszedł do apteki tak cicho, że sprzedawczyni nawet tego nie usłyszała. Gdy podniosła wzrok zobaczyła wycelowaną w siebie lufę pistoletu. Przed nią stał wysoki mężczyzna z naciągniętym na głowę kapturem i twarzą schowaną za szalikiem.

– Widziałam tylko jego nos i oczy. Krzyknął "dawaj pieniądze” – opowiada kobieta. Cofnęła się o krok i zawołała do męża: Jurek napad!

Mąż natychmiast wybiegł przed ladę. Zdążył tylko coś krzyknąć do rabusia, który na jego widok szybko uciekł. Nic nie zabrał. Pobiegł w dół ul. Męczenników Majdanka.

Policja przyjechała szybko, ale po rabusiu nie było już śladu. Patrole przeczesywały okolice. Kryminalni zabezpieczali ślady wewnątrz apteki. – Wszystko trwało może 2-3 minuty, ale do dzisiaj nie mogę o tym spokojnie rozmawiać – dodaje farmaceutka.

Policja szuka młodego, wysokiego mężczyzny. W piątek wieczorem ubrany był w ciemnozieloną kurtkę z kapturem, na twarz naciągnął ciemny szalik.

– Wszystkie osoby, które 7 grudnia w okolicach Drogi Męczenników Majdanka widziały mężczyznę odpowiadającego rysopisowi, bądź mają informację na temat sprawcy, prosimy o kontakt z policją – apeluje Renata Laszczka-Rusek, z KWP w Lublinie. – Zapewniamy pełną anonimowość – dodaje.
Czytaj więcej o:
daniel
ula
mar
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

daniel
daniel (12 maja 2013 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale dzienikarzyna pisał ten tekst chyba po kursie internetowym śmiech na sali )))
Rozwiń
ula
ula (12 grudnia 2012 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak dziennikarz może napisać w artykule sprzedawczynizamiast farmaceutka? Sam jest tylko niedouczonym i nietaktownym pismakiem.
Rozwiń
mar
mar (12 grudnia 2012 o 07:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='max89' timestamp='1355250389' post='708015']
Ot uroki kapitalizmu się uzewnętrzniają !
Teraz coraz więcej będzie takich napadów na sprzedawców.
[/quote]

a co ma do tego kapitalizm ? za komuny tez byly napady
Rozwiń
f2g
f2g (12 grudnia 2012 o 07:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak można zapewnić pełną anonimowość świdkowi stajacemu za barierką na sali sądowej czy podając jego dane osobowe w aktach sprawy-do których to akt ma nieograniczony dostęp przestepca i jego obrońca ?
Rozwiń
dawida
dawida (11 grudnia 2012 o 20:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no tak , teraz ludzie więcej kasy zostawiają w aptece niż w banku , więc teraz apteki będą atakować
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!