poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Atrium Felicity: 220 tys. klientów w ciągu czterech dni

Dodano: 24 marca 2014, 17:45

Lublinian skusiły promocje i nowe sklepy. W ciągu pierwszych czterech dni funkcjonowania, Atrium Felicity odwiedziło 220 tys. klientów.

Atrium Felicity otwarto w czwartek, 20 marca o godz. 9. Cała inwestycja obejmuje blisko 20 ha, z czego 75 tys. mkw to powierzchnia handlowa. Sam hipermarket Auchan - pierwszy w Lublinie - zajmuje 20 tys. mkw. Fasada galerii liczy niemal 1800 m długości. Do budowy kompleksu zużyto 45 tys. m/3 betonu i 6 tys. ton stali. W poniedziałek podsumowano ilość odwiedzi nowej galerii. W ciągu pierwszych czterech dni do centrum handlowego zawitało 220 tys. klientów. W sobotę autobusy jadące i wracające z przystanku przy nowej galerii były pełne. Niektórzy mieli problemy żeby do nich wejść i musieli czekać na kolejne. Parking na ponad 3 tys. miejsc szybko się zapełnił. Kusiły przede wszystkim promocje. W czasie pierwszych dni można było kupić niektóre rzeczy nawet 30 proc. taniej.

WIDEO

Czytaj więcej o: Lublin Felicity
agga
Gość
PB
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

agga
agga (27 marca 2014 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

co to za zarzut ,,daleko,, , dla kogo daleko to daleko, dla mnie blisko

Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2014 o 21:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No nie? nie ma jak łazić i lizać cukierka przez szybkę. Nie szkoda Ci życia? Czasu? Nie szkoda Ci godzin, które marnujesz na nic zamiast zrobić coś co Cię jakkolwiek rozwinie? Pójść do parku, na pływalnię, książkę poczytać... z każdej z tych czynności miałabyś jakąś realną korzyść a jaką masz z poogladania kolorowych pierdółek na wystawach? Dla mnie to by było przygnębiająco frustrujące - tracić czas na oglądanie czegoś na co mnie i tak nie stać. Po co ludzie to robią? To są właśnie ci "klienci", których naliczono 220.000 - ludzie, którzy nie mając innego zajęcia łażą po galeriach handlowych i marzą o rzeczach, których i tak nie kupią. Pokolenie bezmyślnych konsumentów "oglądaczy". Zamiast pisać o liczbie odwiedzających (która nie mówi o niczym poza tym, że tłuszcza rzuciła się poogladać nowe miejsce) podajcie ogólną liczbę wystawionych w tym okresie paragonów albo ich średnią wartość. "Oglądacz" nie jest żadnym realnym klientem.

Zapomniałeś,że dzisiaj dla znacznej części ludzi jest to forma spędzania wolnego czasu.Taka wędrówka bez celu.

Rozwiń
PB
PB (25 marca 2014 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak dla nas to i tak drogo ale można sobie pochodzić i pooglądać.

No nie? nie ma jak łazić i lizać cukierka przez szybkę. Nie szkoda Ci życia? Czasu? Nie szkoda Ci godzin, które marnujesz na nic zamiast zrobić coś co Cię jakkolwiek rozwinie? Pójść do parku, na pływalnię, książkę poczytać... z każdej z tych czynności miałabyś jakąś realną korzyść a jaką masz z poogladania kolorowych pierdółek na wystawach? Dla mnie to by było przygnębiająco frustrujące - tracić czas na oglądanie czegoś na co mnie i tak nie stać. Po co ludzie to robią? To są właśnie ci "klienci", których naliczono 220.000 - ludzie, którzy nie mając innego zajęcia łażą po galeriach handlowych i marzą o rzeczach, których i tak nie kupią. Pokolenie bezmyślnych konsumentów "oglądaczy". Zamiast pisać o liczbie odwiedzających (która nie mówi o niczym poza tym, że tłuszcza rzuciła się poogladać nowe miejsce) podajcie ogólną liczbę wystawionych w tym okresie paragonów albo ich średnią wartość. "Oglądacz" nie jest żadnym realnym klientem.

Rozwiń
Kasia
Kasia (25 marca 2014 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

fajnie byłam z chłopakiem w sobotę. Jak dla nas to i tak drogo ale można sobie pochodzić i pooglądać. Choć niektóre sprzęty RTV można kupić taniej , tak samo pranie w pralni jest prawie 50 dych a w innych pralniach za 32 pln

Rozwiń
kaka
kaka (25 marca 2014 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kupujcie dalej frajerzy w tych galeriach, dawajcie zarabiać obcym firmom, tylko potem się nie dziwcie że w Lublinie trudno o dobrą pracę... wszystko tu niedługo padnie bo bydło nauczone wygodnictwa woli pójść do galerii, zapłacić drożej niż trochę pogłówkować, dać zarobic swojemu i wydać mniej pieniędzy. Tępe to nasze społeczeństwo, co zrobić, cały "postępowy" świat cierpi przez bezmyślne jednostki któe kombinują jedynie na krótką metę.

Sam jesteś frajer. Zamiast się cieszyć, że powstały nowe miejsca pracy to marudzisz.Fakt praca dla studentów, głównie na zlecenie, ale im to pasuje i rodziców odciążą, bo zarobią na swoje wydatki.

Ludzie zacznijcie widzieć trochę pozytywów.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!