czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Autobusem za złotówkę. Ale tylko w ścisłym centrum Lublina

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 stycznia 2012, 16:11
Autor: Dominik Smaga

 (Archiwum)
(Archiwum)

Od kwietnia za przejazd autobusem po ścisłym śródmieściu Lublina możemy płacić tylko złotówkę. O ile zgodzą się na to radni. Dokładnie za tydzień zdecydują, czy poprą prezydencki pomysł na zmiany w cenniku biletów.

Specjalne bilety mają być ważne w granicach strefy płatnego parkowania, która zacznie funkcjonować od kwietnia. Mają też uprawniać do dojazdu do najbliższego przystanku poza granicami strefy.

Miesiąc temu, gdy po raz pierwszy Ratusz prezentował ten pomysł dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego zapewniał, że z takim biletem będzie można wsiąść też jeden przystanek przed granicą strefy. Miało to zachęcić mieszkańców, by w ogóle nie wjeżdżali swoimi samochodami do śródmieścia.

Dzięki temu można by przejechać np. *spod Dworca Głównego PKS (czyli prawie spod Kalinowszczyzny) pod Katolicki Uniwersytet Lubelski *z Paganiniego na Zamojską *z bliskiego Czechowa na skrzyżowanie Narutowicza i Głębokiej skąd blisko jest do Politechniki.

Ale w projekcie uchwały, który trafił właśnie do Rady Miasta mowa jest o tym, że podróż można zacząć dopiero na pierwszym przystanku w granicach strefy. Skąd taka zmiana? – Jeśli dyrektor mówił wcześniej inaczej, to po prostu się przejęzyczył – odpowiada Jakub Kozak z Zarządu Transportu Miejskiego.

Z nowych biletów korzystać będzie można jedynie w dni robocze. W tym przypadku nie będzie podziału na bilety normalne i ulgowe – każdy zapłaci złotówkę. Bilety nie będą uprawniać do przesiadek, nie będą też obowiązywać w nocnych liniach N1, N2 i N3. Dostępne mają być w ulicznych automatach, znajdujących się w obrębie strefy kioskach. Mają je także sprzedawać kierowcy autobusów i trolejbusów.

Ratusz liczy, że część kierowców zrezygnuje z dojazdów swoim samochodem osobowym i wybierze komunikację miejską. Efektem ma być mniejszy ruch na śródmiejskich ulicach i mniejszy hałas. Głosowanie w tej sprawie odbędzie się już 19 stycznia.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kura
Gość
perła
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kura
Kura (12 stycznia 2012 o 08:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szaleństwo, niesamowite zmiany nas czekają: parkingi przed strefą gdzie można zostawić samochód a następnie przesiąść się do autobusu za 1 zloty




Jak nie będzie parkingów to pomysł jest dla mnie niewypałem.
Rozwiń
Gość
Gość (12 stycznia 2012 o 02:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kilka lat temu mieszkałem chwilę czasu w Wiedniu i tam jest takie rozwiązanie problemu z zatłoczeniem miasta.

Wiedeń podzielony jest na bezirki (dzielnice). Każdy mieszkaniec musi opłacić winietę za rok czasu w wysokości ok 100 euro o ile dobrze pamiętam (w stosunku do zarobków to dość niewiele). Ja, mieszkając w 5-tym miałem prawo prakować w tym jak i w sąsiednim np 6-tym w ramach tego abonamentu. Natomiast jak jedziesz do innego, np. pracujesz w 9-tym to sorry gregory, ale musisz kupować czasową kartę parkingową. Ponieważ to upierdliwe rozwiązanie, ludzie masowo korzystają tam z miejskiej komunikacji, mają do wyboru pociąg, tramwaje, metro i zwykłe autobusy. Mimo tego, że Wiedeń jest dość potężnym miastem, nie spotkałem się tam z większymi korkami na ulicach czy zatłoczeniem (jak np. w Warszawie). Sygnalizacja świetlna jest zsynchronizowana, jak jedziesz np. mniej więcej równo 50 km/h to masz ciągle "zieloną falę" i nie stoisz długo czekając na światło.

Kolejnym bardzo dobrym rozwiązaniem jest to, że wszelkie remonty dróg odbywają się nocą. Od 22 do 6 zamykają jakiś odcinek i przystępują do napraw, rano nie ma już śladu po drogowcach. Nikt nie płacze, że trzeba pracować nocą i myślę, że większość jest zadowolona z tego, że władze miasta nie utrudniają mieszkańcom życia (poza tą opłatą oczywiście). Z tego co wiem, taki system jest w wielu miastach europejskich i kasa, którą miasto zbiera z opłat parkingowych, przeznaczana jest właśnie na remonty dróg i całych ulic. Można?

ALE:

Mam nadzieję, że poza strefą żadnych opłat na innych dzielnicach nie dowalą, bo Lublinianie naprawdę nie będą mieli z czego płacić. Już cena benzyny powala, a co dopiero kolejna danina.

P.S.
A czemu miasto nie zrobi BUS-pasów? Poszerzyć np. na Filaretów i Sowińskiego jezdnię i ludzie sami chętniej będą jeździć do centrum autobusami, bo będzie szybciej.
Rozwiń
perła
perła (11 stycznia 2012 o 20:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdzie parkingi pod strefą ?
najłatwiej postawić kilka znaków i już jest strefa, a gdzie parkingi pod strefą ? Gdzie maja parkować ludzie przyjezdni pracujący w strefie? Ci z ratusza też będą płacić? Już teraz są wszędzie płatne parkingi w centrum.Nie ma nigdzie w pobliżu 1 km żadnego parkingu, który nie byłby płatny i bezpieczny na tyle aby można zostawić auto nawet na noc.Podejrzewam że okoliczne uliczki pod strefą będą zapychane, jak to ma miejsce w okolicach uczelni.Co z mieszkańcami strefy, gdy do nich przyjedzie rodzina czy znajomi w odwiedziny na wakacje, to chyba nieżle zabulą za parkowanie pod własnym domem. Więc dlaczego mają płacić, a mieszkańcy innych części miasta już za parkowanie w okolicach domu nie? Ciekaw jestem jak to bedzie z parkingami które sa obsługiwane przez prywatne firmy z np warszawy tj. ta przy katedrze czy abonament miesięczny,roczny itp.za parkowanie w strefie, który jest już w planach bardzo wysoki bedzie też obowiązywał na takich parkingach? Napewno na tym stracą handlarze i restauratorzy po części też inne sektory usługowe, bo na zakupy napewno nie pojade do centrum jak mam płacić takie ceny za parkowanie.
Rozwiń
fresno
fresno (11 stycznia 2012 o 19:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy jakiś ynteligent ratuszowy jest mi w stanie wytłumaczyć co ma mnie skłonić do przesiadki na MPK skoro i tak zaparkuję samochód w płatnej strefie parkowania?
Przeciez jezeli wjadę autem do środka strefy, zaparkuję i będę tam załatwiał sprawy to za parkowanie i tak zapłace mniej jak w sytuacji kiedy zostawiam auto przy pierwszym "złotówkowym" (i tak płatnym) przystanku dodatkowo tracąc czas na dojazd do miejsca załatwiania spraw.
Rozwiń
Karton
Karton (11 stycznia 2012 o 17:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak po lubelsku ma wyglądąć park&ride - ale bez pierwszego członu ?? Osoba za to odpowiedzialna w ratuszu, chyba ten z przechowalni bagażu pt. MPK powinien się zacząć pakować. Odwołamy i Pana, tak jak to było i z Miłoszem. Dorwały się świnie do koryta pt. komunikacja miejska...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!