wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Autobusy Lublin-Świdnik: Miał być biletomat, a jest postój i kolejka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 lipca 2014, 18:15
Autor: Dominik Smaga

Autobusową linię 55 do Lublina reklamowano jako punktualną i wygodną. Ale na trasę trafiają także stare autobusy, po bilet ustawia się kolejka i o punktualności nie może być mowy. Po naszej interwencji ZTM zapowiada "rozmowy z przewoźnikiem.

Wybrane kursy linii 55 zostały wydłużone do Świdnika na początku października ubiegłego roku. Pasażerom obiecywano wygodne połączenie. - Do obsługi linii 55 będą kierowane nowe pojazdy wyposażone w biletomaty, klimatyzowane, które z pewnością pozytywnie wpłyną na komfort podroży - zapewniała przed rokiem Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie.

Ale zapowiedzi zapowiedziami, a życie życiem. W weekend na trasie do Świdnika można było spotkać kilkunastoletni autobus. Wysłużone wnętrze niewiele nie kojarzyło się z komfortem, a przez brak automatu biletowego do kierowcy ustawiały się długie kolejki. Na jednym z przystanków przy ul. Racławickiej kierowca sprzedawał bilety przez blisko 4 minuty.

Opóźnienia są szczególnie uciążliwe w letnie weekendy, kiedy nawet główne linie autobusowe (nie licząc "dziewiątki") jeżdżą po Lublinie z 50-minutową częstotliwością i sprawna przesiadka może okazać się niemożliwa.

- Umawialiśmy się na autobusy z automatami biletowymi i takich pojazdów oczekujemy - mówi Artur Soboń, sekretarz Świdnika. - Jest to sprawa do wyjaśnienia.

- Od początku funkcjonowania linii, założenie jest również takie, aby autobusy te były wyposażone w biletomaty - przyznaje Góźdź. - Z uwagi na występujące awarie lub inne okoliczności mogą się zdarzać odstępstwa.

Ale w przypadku linii 55 obecność pojazdu bez automatu wcale nie wynika z awarii tylko z "innych okoliczności”. Jakich? Choć na zlecenie ZTM linię tę obsługuje Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, to wspomniany autobus nie jest własnością tej spółki. MPK do części kursów wynajęło podwykonawcę, a jeden z jego pojazdów kursuje właśnie na linii 55.

- Podejmiemy rozmowy z przewoźnikiem, celem skorygowania przydziału, tak by cały tabor kierowany do obsługi linii nr 55 posiadał biletomaty - zapowiada Góźdź. Rozmowy ZTM z MPK mają zmierzać do tego, by miejska spółka wysłała swojego podwykonawcę na inną trasę, na której brak biletomatu nie będzie stwarzał tak dużego ryzyka opóźnień.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin komunikacja miejska Świdnik
Gość
Andrzej z Lublina
Kilroy
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 lipca 2014 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Biletomat? Na 100 około 90 musi sie nauczyć czytać ze zrozumieniem, aby z niego korzystać... to "za mądre" urządzenie dla wielu.

Rozwiń
Andrzej z Lublina
Andrzej z Lublina (14 lipca 2014 o 15:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Powinni pociągnąć druty do Świdnika i zrobić linię trolejbusową z częstotliwością 20 min.

Rozwiń
Kilroy
Kilroy (8 lipca 2014 o 22:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Z takich racji że Świdniki dopłacają 500 tys. zł. i drugie tyle Lublin zarabia na biletach.

Rozwiń
Grzegorz
Grzegorz (8 lipca 2014 o 15:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wiadomo,prywaciarz w weekend ma np.wesele,imieniny cioci lub grila i kombinuje.Nie gadać z nim,wywalić na zbity pysk.

Rozwiń
Gość
Gość (8 lipca 2014 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pojazdy z biletomatami (citaro, autosany) kupiło miasto Lublin (z dotacją UE) z jakiej więc racji mają jeździć po jakiś Swidnikach??

Pisze się "jakimś Świdniku" :)

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!