niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Poturbowali Polaków, zdemolowali samochód na granicy. "Mordować Lachów"

Dodano: 11 lipca 2017, 07:41

– To była napaść na tle narodowościowym – do takich wniosków doszli śledczy, badający sprawę awantury na przejściu granicznym w Hrebennem. Grupa Ukraińców poturbowała wówczas Polaków i zdemolowała ich samochód. – Mordować Lachów – mieli krzyczeć napastnicy

Prokuratura przygotowała właśnie akt oskarżenia w tej sprawie. Chodzi o wydarzenia, do których doszło rok temu na przejściu granicznym Hrebenne-Rawa Ruska. Dziennikarze i pracownicy UMCS jechali do Lwowa. Po przekroczeniu granicy, kilkaset metrów za przejściem trafili na blokadę. Ukraińcy protestowali przeciwko zawieszeniu przez Polskę przepisów o Małym Ruchu Granicznym. Zmiany wprowadzono czasowo, w związku ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży. Utrudniły one Ukraińcom przekraczanie granicy.

Z akt sprawy wynika, że grupa Ukraińców nie chciała przepuścić peugeota, którym podróżowali Polacy. Obiecywali, że zrobią to za godzinę, a może wcale. Z czasem wokół samochodu zbierało się coraz więcej agresywnych ludzi. Według prokuratury, grozili i obrażali podróżnych.

– Polskie suki, dz…ki. Polaczków trzeba mordować – mieli krzyczeć do zatrzymanych. Jedna z Polek prosiła protestujących, by ich przepuścili. – Ty s..ko stąd nie wyjedziesz – odparł jej Mykola T., jeden z oskarżonych w sprawie.

W pewnej chwili Ukraińcy zdecydowali się przepuścić samochody, w których podróżowały dzieci. Kierowca peugeota zjechał więc na bok, by mogły przejechać. Uczestnicy blokady uznali to za próbę ucieczki. Zaczęli demolować auto. Urywali lusterka, wyłamali drzwi, niszczyli karoserię. Jeden z napastników wskoczył na maskę i zaczął wybijać przednią szybę. Inni szarpali pasażerów i bili kierowcę.

Jeden z głównych oskarżonych, 38-letni Volodymyr P., miał krzyczeć, że „pozabija Polaczków”. – Polska suka na kolana. Zabiję cię – miała usłyszeć jedna z pasażerek peugeota. Z akt sprawy wynika, że wśród wielu obelg pojawiło hasło do „mordowania Lachów”.

– Wynocha do Polski. Zrobimy wam powstanie i będziemy was wyżynać – krzyczała Vira D., jedna z oskarżonych.

Śledczy ustalili, że wśród Ukraińców znalazł się mężczyzna, który uratował dwie Polki. Pomógł im wyjść z samochodu i uciec. Po chwili na miejscu pojawili się mundurowi, którzy odgrodzili napastników od pobitego kierowcy i pasażerki auta. Oboje trafili do punktu medycznego, a stamtąd na posterunek w Żółkwi. Z akt sprawy wynika, że towarzyszyło im czworo Ukraińców.

– Wynocha Polaczki z naszego kraju. Tutaj nie ma miejsca dla Polaczków – mieli od nich usłyszeć nasi rodacy.

Polscy śledczy oskarżyli w sprawie osiem osób. Odpowiedzą one m.in. za napaść z powodu przynależności narodowej oraz zniszczenie samochodu. Straty obliczono na blisko 40 tys. zł.
Żaden z oskarżonych nie przyznał się do winy, większość odmówiła składania wyjaśnień. Z relacji pozostałych można wnioskować, że Polacy próbowali siłą przebić się przez blokadę.

Oskarżonym Ukraińcom udało się postawić zarzuty na początku tego roku, kiedy przekraczali polską granicę. Obecnie wszyscy przebywają na Ukrainie. Jeśli nie stawią się przed polskim sądem, jedynym sposobem na pociągnięcie ich do odpowiedzialności będzie ekstradycja.

Czytaj więcej o: Hrebenne awantura Hrebenne
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
wera
(83) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 lipca 2017 o 19:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a widzita tera wy "Polskie suki, dz…ki. Polaczków trzeba mordować"- no i trza wam granice w pełni otwierać bo je potrzeba konfrontacji tego (roz)ruchu
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2017 o 10:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jedynym rozwiązaniem jest zamknąć dla tych bandytów granicę, a Merkel jak chce to niech ich puszcza do siebie od strony morza,to jak się wymieszają z islamistami to wreszcie się urodzi w Niemczech radykalna partia!
Rozwiń
wera
wera (20 lipca 2017 o 10:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mykoła! Nie wysilaj się. Pokazaliście swoje prawdziwe oblicze.
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2017 o 06:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Banderowska hołota. A my ich wspieramy i w imię czego? Przecież to ukraińcy powinni ich aresztować i ukarać.
Rozwiń
Gość
Gość (19 lipca 2017 o 23:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Straszny naród, żyją tylko nienawiścią. Jak najdalej od nich...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (83)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!