piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Awantura po imprezie w klubie Zacisze. Rozpoczął się proces 18-latka

Dodano: 23 sierpnia 2016, 14:12
Autor: jsz

18-latek przekonywał śledczych, że używa „motylka” tylko do robienia kanapek
18-latek przekonywał śledczych, że używa „motylka” tylko do robienia kanapek

Wczoraj rozpoczął się proces nastolatka, oskarżonego o usiłowanie zabójstwa. Dawid G. miał rzucić się z nożem na znajomego. Ostrze o włos minęło tętnicę i rdzeń kręgowy.

Sprawą nastolatka zajmuje się Sąd Okręgowy w Lublinie. Według prokuratury, 18-latek chciał zamordować swoją ofiarę. Chodzi o awanturę, do której doszło w listopadzie ubiegłego roku w Bychawie.

Piotr S. spędzał wówczas wieczór w miejscowym klubie „Zacisze”. Był razem ze swoją dziewczyną i kolegą. Z ustaleń śledczych wynika, że kiedy wszyscy troje wracali ul. Piłsudskiego, podszedł do nich 18-letni Dawid G. Miał zaczepić Piotra S., pytając „czy ma towar”. Doszło do awantury i szarpaniny.

W pewnym momencie – twierdzi prokuratura – 18-latek wyciągnął z kieszeni nóż, tzw. motylka. Rzucił się na Piotra S. zadając ciosy w głowę i górną część tułowia. Skończyło się na ranach policzka, szyi, szczęki i karku.

Z aktu oskarżenia wynika, że dziewczyna rannego próbowała interweniować. Dawid G. miał jej wówczas zadać trzy ciosy nożem. Kobieta zasłoniła się ręką. Odniosła tylko powierzchowne rany. Podczas późniejszego przesłuchania 18-latek nie przyznawał się do usiłowania zabójstwa. Twierdził, że działał w obronie własnej.

Przekonywał śledczych, że używa „motylka” tylko do robienia kanapek. Sprawa wróci na wokandę 6 października

Czytaj więcej o: sąd Bychawa proces Zacisze
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
sdsd
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 sierpnia 2016 o 07:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gnoje już w tym wieku łażą z nożami. Co z takiego wyrośnie? Nic dobrego....
Rozwiń
Gość
Gość (23 sierpnia 2016 o 19:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Motylki je? Co za dzikus...
Rozwiń
sdsd
sdsd (23 sierpnia 2016 o 16:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dać 1000+
Rozwiń
Gość
Gość (23 sierpnia 2016 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bezstresowo wychowany z renomowanego Zamoya . he he . Teraz ma renomę pod celą i lata jak motylek za nożyk do robienia kanapek . he he. Ale musiał być na "głodzie" żeby nożykiem zrobić z ofiary kanapkę . Co te narkotyki robią z mózgu ? Ot , mamy jeden z przykładów .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!