czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Bankowy pomysł na socjale

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lutego 2006, 20:05
Autor: Rafał Panas

Dobra wiadomość dla 2 tysięcy osób czekających w naszym mieście na miejskie mieszkania. Jest szansa, że ich problem można rozwiązać
W kasie Lublina brakuje pieniędzy na budowę tanich lokali komunalnych i socjalnych. Nie wypaliły pomysły z adaptacją wymiennikowni LPEC. Lokali nie pobudowała działająca od półtora roku miejska spółka Kamienice Miasta. Problem jest nadal nierozwiązany.

Z odsieczą idą bankowcy i deweloperzy. Związek Banków Polskich przedstawił kilka dni temu przedstawicielom rządu pomysł, jak wybudować kilkadziesiąt tysięcy tanich mieszkań. Gminy podpiszą umowy ze spółkami na najem lokali, a później podnajmą je mieszkańcom. Nie będą musiały zaciągać kredytu na samodzielną inwestycję, dadzą tylko ziemię. A pieniądze na inwestycję znajdą deweloperzy.
- Samorządy spłacą raty kapitałowe i, powiedzmy, po 25 latach przejmą budynki - tłumaczy Zbigniew Koryl, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Budowniczych Domów, pomysłodawcy projektu. Dodaje, że opłata za wynajem powinna być o 25 procent niższa niż w zwykłym budownictwie. Cena będzie tak skalkulowana, żeby wszyscy byli zadowoleni.
- Ciekawy pomysł, powiem o nim na spotkaniu z radnymi w sprawie budowy mieszkań komunalnych - mówi Antoni Chrzonstowski, zastępca prezydenta Lublina. Oblicza, że na wynajem mieszkań dla 2 tys. osób czekających w lubelskiej kolejce potrzeba ok. 8 mln zł rocznie (w prawie 900-
milionowym budżecie miasta).
Bez względy na realizacje pomysłów deweloperów i bankowców w tym roku w Lublinie stanie 90 mieszkań komunalnych na Felinie, 29 socjalnych adaptowanych po szpitalu kolejowym i około 100 lokali z odzysku.

Mieszkania w innych miastach

• Wiem, że Ministerstwo Gospodarki pracuje nad programem wsparcia budowy lokali komunalnych i socjalnych. Projekt ma być przedstawiony rządowi jesienią. Ale o takich zapowiedziach słyszymy od 2004 roku – narzeka Henryk Chmiel, zastępca prezydenta Białej Podlaskiej. Ocenia, że w jego mieście
na mieszkanie czeka ok. 300 osób.
• W Chełmie na mieszkania komunalne i socjalne czeka ok. 600 osób. Tymczasem miasto nie wybudowało mieszkania od trzech lat. – Jesteśmy w złej sytuacji finansowej. Mamy tylko lokale z odzysku – mówi Zdzisław Szwed, szef Wydziału Infrastruktury Komunalnej z chełmskiego magistratu. – Nie wchodząc w szczegóły, pomysł współpracy z deweloperami i bankami jest niezły. Ale na razie nie mieliśmy żadnej propozycji.

O mieszkaniach odgórnie

Spłatę połowy odsetek od pieniędzy pożyczonych na kupno mieszkania lub budowę domu zapowiedział niedawno premier Kazimierz Marcinkiewicz. Pomoc mają dostać rodziny lub samotne matki bez lokum. Kolejny warunek: kredyt będzie w złotówkach, pójdzie na nowe mieszkanie (do 75 mkw.) lub dom jednorodzinny (do 100 mkw). W obu przypadkach dopłata obejmie tylko 50 mkw. Potrwa 8 lat.
Projekt ustawy jest już gotowy, musi jeszcze zdobyć poparcie parlamentarzystów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!