piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Baobab woła o pomoc

  Edytuj ten wpis

Rozpoczęło się ratowanie Baobabu - zabytkowej topoli rosnącej na pl. Litewskim.

Drzewo marnieje już od dłuższego czasu. Eksperci twierdzą, że powodem jest m.in. to, że kostka brukowa ułożona jest zbyt blisko pnia, przez co woda, która powinna wsiąkać w ziemię i przedostawać się do korzeni zamiast tego spływa do studzienek burzowych. W poniedziałek miejscy urzędnicy mają naradzać się, jak ratować drzewo. Aby zbadać stan korzeni najprawdopodobniej trzeba będzie zdjąć część nawierzchni placu.

O zgodę na taką operację miasto wystąpiło już do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, bez którego pozwolenia nie wolno prowadzić żadnych prac na zabytkowym placu.

- Odpisałam, że nasza zgoda jest i że w sytuacjach awaryjnych i pilnych nie trzeba pytać nas za każdym razem o pozwolenie - informuje Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków.

- W przyszłym tygodniu rozbierzemy kostkę i zaczniemy dotlenianie korzeni, a na poniedziałkowym zebraniu rozważymy wszystkie szczegóły budowy systemu nawodnieniowego - mówi Wiesław Piątkowski, zastępca dyrektora miejskiego Wydziału Ochrony Środowiska.

W czwartek robotnicy pracujący na zlecenie miasta zaczęli usuwać obumarłe gałęzie.
(drs)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pomyślmy
ani
Tomasz
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pomyślmy
pomyślmy (2 października 2008 o 21:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Baobab już dawno umarł (drzewo porasta już mech i suche gałęzie zagrażające bezpieczeństwu ludzi) i więc nie ma już co ratować,wyrzuca się tylko pieniądze w błoto.Ponadto drzewo tej wielkości nie czerpie w znacznej mierze wody z opadów ,czy też podlewania ale z wód gruntowych i odsłonięcie kostki nic nie da. Zdrowe drzewo topoli nawet pościęciu jeszcze rośnie jak głupie i puszcza pędy, a ta topola tylko już usycha i nadaje się tylko do wycinki, w środku na 100% jest zupełnie spruchniała, bo topola żyje krótko i nie jest zbyt szlachetnym drzewem. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na wycinkę topoli i ładne nasadzenia roślin ozdobnych na litewskim niż robić cyrk
Rozwiń
ani
ani (2 października 2008 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nareszcie ktoś znalazł proste jak świat rozwiązanie: zdjąć kostkę na co najmniej szerokość korony drzewa. trzeba było na to rozwiązanie czekać prawie rok. Litości
Rozwiń
Tomasz
Tomasz (2 października 2008 o 19:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba istotnie dużo myśleć i dywagować, a nasze drzewo usycha. A jaki był problem by już kilka lat temu kostkę zastąpić metalową kratownicą w pobliżu pnia. Teraz nie byłoby problemu. Plac litewski - kiedyś wizytówka Lublina, teraz zaniedbany i niedoinwestowany jest po prostu obrzydliwy. Jedynie to drzewo jest naturalne i zawsze będzie ładne o ile będzie mieć wodę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!