sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Będą nowe miejsca parkingowe dla studentów

  Edytuj ten wpis

Politechnika Lubelska zbuduje podziemny parking dla studentów i wykładowców. Budowa takiego obiektu ruszyła już na KUL. O nowych miejscach dla samochodów myślą już także UMCS i Uniwersytet Przyrodniczy.

Najgorzej z parkingami jest w okolicach UMCS, KUL i Uniwersytetu Przyrodniczego, gdzie miejsc jest jak na lekarstwo. – Dobrze, że miasto pozwoliło parkować na pasach zieleni przy ul. Radziszewskiego – podkreśla Daria z kulturoznawstwa na UMCS. – Ale i tak czasem trzeba krążyć 15 czy 20 minut, żeby znaleźć miejsce. Naprawdę przydałyby się nowe parkingi.

Wreszcie jest na nie szansa. Budowę takiego obiektu już rozpoczął KUL. Znajdzie się on pod ziemią. – Pomiędzy Kolegium Jana Pawła II a naszym głównym gmachem przy Al. Racławickich – tłumaczy Beata Górka, rzecznik KUL. – Będzie tam mogło zaparkować ok. 50 osób, zarówno studentów, jak i wykładowców.

Nad parkingiem zostaną posadzone drzewka. A niewykluczone, że znajdzie się tam także pomnik ks. Idziego Radziszewskiego, współzałożyciela i pierwszego rektora KUL. Prace potrwają maksymalnie do połowy przyszłego roku.

Podziemny parking powstanie również przy Politechnice Lubelskiej. Jak pisaliśmy kilka dni temu, w campusie przy ul. Nadbystrzyckiej (obok stołówki) Politechnika postawi Wschodnie Innowacyjne Centrum Architektury. Będą w nim pracownie dydaktyczne, laboratoria, sale ekspozycyjne, aula na 200 osób, a pod tym wszystkim – parking na ok. 50 aut, zarówno wykładowców, jak i studentów. Budowa ruszy w przyszłym roku i potrwa do roku 2012.
– Wreszcie! Bo znalezienie miejsca, zwłaszcza rano, często graniczy z cudem – nie kryje zadowolenia Paweł, student informatyki na Politechnice.

Do połowy przyszłego roku nowy parking odda także do użytku Uniwersytet Przyrodniczy. – Chodzi o ok. 60-70 miejsc przy ul. Akademickiej, między naszym nowym Centrum Rekreacyjno-Sportowym i Centrum Kongresowym – tłumaczy Henryk Bichta, kanclerz UP. – Tam jest wolny plac, który idealnie się do tego nadaje.

Kilkadziesiąt nowych miejsc przybędzie też obok Centrum Innowacyjno-Wdrożeniowego, które będzie budowane przy ul. Głębokiej 28. – Inwestycja ruszy na początku przyszłego roku – dodaje Bichta.

Z kolei w planach UMCS jest parking przy ul. Głębokiej, w miejscu części obecnych szklarni. – Ale to raczej odległa przyszłość, m.in. ze względu na trudną sytuację finansową uczelni – zaznacza Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik UMCS. – Chyba że udałoby się włączyć budowę parkingu do nowej Informatyki, która ma powstać przy ul. Akademickiej. Jeśli tylko będzie to możliwe, tak zrobimy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
student
Cancer
jacek
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

student
student (21 października 2009 o 18:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Marcel napisał:
Uważam, że studenci mogą z powodzeniem docierać na uczelnie uzywając MPK lub na piechotę. Nie są osobami mieszkającymi poza miastem (z reguły), a zwykle jeżdzą samochodami z czystej próżności i lenistwa. A za lenistwo powinno się słono płaćić. Sugeruję więc, żeby i Politechnika, UP i UMCS zaproponowały żakom płatne miejsca parkingowe. Jeśli stać ich na samochód i benzynę, to na miejsce parkingowe zapewne też.



Wydaje mi się, że Ci którzy mieszkają w Lublinie lub w pobliżu miasteczka przeważnie korzystają z MPK albo idą na piechotę, bo widzą co się dzieje na drogach w godzinach szczytu i widzą problem z parkowaniem. Samochodem dojeżdżają osoby z dalszych dzielnic lub okolicznych miejscowości.

Mój przypadek to dojazd spod Lublina i żeby móc korzystac z MPK najpierw trzeba dotrzeć do granic Lublina, a to jest parę kilometrów, więc rozsądnym
transportem jest samochód. Nie zapominajmy, że podlubelskie gminy też są silnie zaludnione i wśród swoich mieszkańców mają studentów. Dobrym rozwiązaniem byłoby wpuszczenie MPK do głównych podlubelskich miejscowości, czasami wystarczy wydłużyć trasę o kilka kilometrów, ale problem to dogadanie się władz gminy z MPK i oczywiście nic za darmo, bo gmina musi dokładać do tego interesu.

Co do pomysłu płatnego parkingu, jestem jak najbardziej ZA (jeżeli to gwarantowałoby mi pewne miejsce parkingowe). Oczywiście za rozsądną opłatę miesięczną (swoisty abonament), a nie przeliczając ilość godzin po miejskich stawkach.
Rozwiń
Cancer
Cancer (21 października 2009 o 18:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Plany budowy parkingów przez lubelskie wyższe uczelnie świadczą o całkowitej planistycznej ignorancji (patrz reakcja internautów). Strategia planowania miejsc postojowych w skali ogólnomiejskiej (wszak w sąsiedztwie uczelni ma powstać Lubelskie Centrum Kultury i gmach Urzędu Marszałkowskiego) jest jednym z zadań inżynierii ruchu Urzędu Miasta.
Pomijając Politechnikę Lubelską która zapewnie ma specjalistów i rezerwy terenu, w przypadku zwartej zabudowy KUL, UMCS i Uniwersytetu Przyrodniczego rzecz należy rozpatrywać kompleksowo. Określić realne potrzeby (50 stanowisk na uczelnię to najpierw śmiech, a później źródło konfliktów) i najlepiej zewrzeć szeregi w inwestowaniu.
W całym jednak procesie planowania, prognozy (rozwoju) nic nie zwalnia Urzędu Miasta (ukłony dla pana Łątki) od logistycznego rozwiązania problemu i diagnozy. Wartości policzalnych nie zastępuje się woluntaryzmem, a niezaspokojonych potrzeb, milczeniem.
Rozwiń
jacek
jacek (21 października 2009 o 15:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oczywiście niech studenci się nie cieszą bo i tak z tej puli miejsc dostaną tylko jakiś ochłap, a postawi się szlaban i woźnego by wpuszczał tylko uprawnioną kadrę, a zresztą kto to widział by student musiał tu parkować...
Rozwiń
Gość
Gość (21 października 2009 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeden z profesorów KUL (jak najbardziej sprawny fizycznie), mieszkający w połowie ul. Weteranów jeździ od lat do pracy samochodem ma do pracy około 400m, więcej czasu mu zajmuje otworzenie garażu, przejechanie skrzyżowania z Sowińskiego niż dojście na piechotę...
Rozwiń
studentka PL
studentka PL (21 października 2009 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Osobiście nie jeżdże samochodem na uczelnię.
Ale nie widzę powodu, żeby nie dawać studentom prawa do parkowania przy własnej uczelni. 50 miejsc to chyba żart, a na pewno nie nowe miejsca parkingowe, jeśli budynek z parkingiem ma powstać w miejscu istniejącego parkingu (gdzie aktualnie pewnie mieści się ok 50 aut).
Jak budować to z wyobraźnią.
Niech ktoś sprawdzi zapotrzebowanie na miejsca parkingowe...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!