poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Będzie remont dziurawej drogi w Świdniczku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 kwietnia 2012, 17:37
Autor: Paweł Puzio

Sytuację pogarsza fakt, że już zdemontowano oświetlenie uliczne. – Nic nie widać, chwila nieuwagi i 
Sytuację pogarsza fakt, że już zdemontowano oświetlenie uliczne. – Nic nie widać, chwila nieuwagi i 

Tylko pół kilometra, ale strasznie męczące – chodzi o fragment niesamowicie dziurawej powiatowej drogi, która krzyżuje się z budową obwodnicy Lublina.

Na tę drogę skręca się, w Wólce, w kierunku Świdnika. Pierwszych kilka kilometrów jest w znośnym stanie. Kilka lat temu położono nowy asfaltowy dywanik.

– Im dalej, tym gorzej. Największe dziury są na wysokości, gdzie droga krzyżuje się z budowaną obwodnicą Lublina – mówi Agnieszka Stasiewicz, mieszkanka Świdniczka. – Droga była dziurawa, ale można było jeździć. Prawdziwy dramat zrobił się pod koniec zimy, gdy zaczęto rozbierać domy kolidujące z przebiegiem obwodnicy Lublina. Załadowane gruzem ciężarówki dobiły kiepską drogę. Teraz dziury są olbrzymie. Nie można jeździć i ciągle ktoś sobie niszczy auto – dodaje Stasiewicz.

Mieszkańcy wielokrotnie interweniowali u wójta. W minionym tygodniu doprowadzili do spotkania z władzami gminy.

– Niewiele możemy zrobić, bo ten fragment drogi przejęła firma Dragados, wykonawca tego odcinka obwodnicy. Krążą pisma, ale mamy niewiele argumentów w starciu z dużą firmą drogową. Możemy jedynie wysyłać ponaglenia i negocjować – mówił na spotkaniu Edwin Gortat, wójt gminy Wólka.

– Żądamy szybkich działań, tak nie można żyć. To lokalna droga, po której dzieci na rowerach jeżdżą do szkoły. A ciężarówki drogowców jeżdżą jak szalone. To cud, że nie było jeszcze poważnego wypadku. Jak sytuacja nie poprawi się, to zablokujemy tę drogę – grozili mieszkańcy.

Sprawą zainteresowaliśmy lubelski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

– Rzeczywiście, droga powiatowa jest w złym stanie. Nie jest to wina firm burzących domy czy wykonawcy tego odcinka obwodnicy. Ten fragment od lat jest dziurawy, a nasze roboty zbytnio mu nie zaszkodziły. Mimo wszystko portugalska firma Dragados zobowiązała się, że już w poniedziałek załata dziury, żeby poprawić sytuację. Zastrzegam jednak, że nie będzie to duży remont, a doraźne łatanie dziur – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik GDDKiA w Lublinie i uprzedza, że mieszkańcy muszą się przygotować, że budowa S17 będzie powodowała utrudnienia.

W planach droga w Świdniczku będzie przerzucona wiaduktem nad S17. Nie ma zatem sensu inwestować w coś, czego za niespełna dwa lata nie będzie – tłumaczy rzecznik.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
efene
dominator
mareck
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

efene
efene (1 maja 2012 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nareszcie!!!jazda tamtedy to katorga...jeszcze gorzej jest od pliszczyna do sobianowic...
Rozwiń
dominator
dominator (1 maja 2012 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powinniście zobaczyć jak wygląda droga w Leonowie, to dopiero tragedia, tam się jeździ wężykiem, nie mówiąc już o tym, że nie ma chodnika ((
Rozwiń
mareck
mareck (1 maja 2012 o 09:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a chcesz sie założyć? Przejedz się drogą ze świdnika do Lublina przylasie rejkowizna(jak są tory).Tam to jest tragedia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Powinni coś z tym zrobić a nie sypać kamyczki i za 3 dni to samo
Rozwiń
jsh
jsh (1 maja 2012 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak dziurawej drogi jak tam nie widziałam nigdzie, tam naprawdę jest tragedia
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!