poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Będzie sucho, 8 sierpnia będzie mecz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 lipca 2007, 19:29
Autor: Dominik Smaga

- A co to jest, o to? - Włodzimierz Wysocki, zastępca prezydenta miasta wskazuje zdezelowaną wiatę. - Straszydło - odpowiada Robert Pływacz, kierownik z MOSiR-u.

- Ławki rezerwowych - precyzuje. Takie rozmowy toczyły się wczoraj na stadionie przy Al. Zygmuntowskich w czasie gdy władze miasta wizytowały remontowany obiekt.
Dopiero dziś Ratusz i MOSiR zastanawiali się jak ma wyglądać ogrodzenie stadionu od strony rzeki: czy nad istniejącym płotem wystarczy rozpiąć dodatkową siatkę, czy to za mało. - Uzgodnijcie z prezesem Motoru, czy siatka wystarczy - polecił Wysocki. Dopiero wtedy będzie można szacować koszty i przygotować opis robót. Dlaczego takie decyzje nie zapadły wcześniej? - Bo liczyliśmy na to, że Polski Związek Piłki Nożnej odstąpi od tego wymogu. Dopiero w piątek okazało się, że tego nie zrobi - wyjaśnia Pływacz. Do zrobienia jest 200 m płotu. - To nie jest problem - twierdzi Pływacz. - Jak płot ma być a go nie ma, to problem jest - odpowiada Wysocki.
Dziś prace nabrały tempa. Robotnicy wydłubali resztki starych ławek niemal ze wszystkich sektorów. I uzupełniali ubytki w betonowych trybunach. Roboty murarskie mają się zakończyć do końca tygodnia. O ile nie będzie deszczu. Od pogody zależy też stan murawy, z której trzeba usunąć koniczynę. By preparat odchwaszczający zadziałał, przez 48 godzin musi być sucho. Poprawić trzeba też odwodnienie płyty stadionu. Prace już się zaczęły.
W poniedziałek z Poznania przyjedzie 1400 krzesełek. Ich montaż potrwa 3 dni. O ile dopisze pogoda. W trzech lub czterech dolnych rzędach trybun nie będzie krzesełek - na prośbę kibiców będą przeniesione na górę. Siedzenia pojawia się tylko w czterech sektorach dla Motoru. Goście zasiądą na betonie. W każdym z sektorów trzeba zrobić w płocie dodatkowe wyjście dla kibiców. Montaż bramek ma zacząć się w piątek i potrwa trzy dni.
Pierwszy mecz w Lublinie piłkarze Motoru powinni rozegrać 28 lipca z Turem Turek. Ale tak się nie stanie, bo stadion nie będzie gotowy. Gdzie odbędzie się mecz? Prawdopodobnie w Zamościu. Tamtejszy stadion spełnia wymagania drugoligowe, ale nie został przyjęty przez PZPN do rozgrywek II ligi.
Robotnicy mają zdążyć na 8 sierpnia i dopiero wtedy piłkarze Motoru będą mogli zagrać u siebie podejmując Wisłę Płock.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!