niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Bezduszność w majestacie prawa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 sierpnia 2006, 18:52
Autor: Zofia Sawecka

Państwo Nowakowscy z Żor wraz z niepełnosprawnym synem zwiedzali we wtorek Lublin. Kiedy chłopak poczuł się źle, podjechali do lekarza na ul. Solną. Zaparkowali na chodniku. Straż Miejska założyła im blokadę na koła i wlepiła mandat. Mimo że zostawili za szybą międzynarodową kartę parkingową dla niepełnosprawnych.

– Strażnik nie chciał z nami rozmawiać. Straszył, że jeśli nie przyjmiemy mandatu, auto zostanie odholowane. Ze względu na złe samopoczucie syna uznaliśmy, że jego dobro jest ważniejsze, niż bezcelowa rozmowa – mówi Maria Nowakowska. – Kiedy syn dostaje ataku, liczą się sekundy.
Sprawą zainteresowaliśmy Edwarda Ciosa, zastępcę komendanta Straży Miejskiej w Lublinie. – Strażnicy twierdzą, że karty parkingowej w samochodzie nie widzieli. Nikt im też nie powiedział, że syn jest osobą niepełnosprawną – mówi Edward Cios.
– Robili zdjęcia samochodu, więc można sprawdzić, czy karta była za przednią szybą. Ponadto mąż pokazywał ją strażnikowi – ripostuje Nowakowska. – Dawno nie zetknęliśmy się z taką nietolerancją.
Nowakowscy dostali mandat za naruszenie zakazu zatrzymywania się. Choć prawo o ruchu drogowym pozwala niepełnosprawnym z kartą nie stosować się do niektórych znaków, nie dotyczy to jednak tego konkretnego znaku. – Zakaz obowiązuje wszystkich uczestników ruchu drogowego. Chyba że byłaby pod nim tabliczka: nie dotyczy niepełnosprawnych – tłumaczy Zbigniew Kubina, kierownik Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Zamościu. Uważa jednak, że nagła sytuacja upoważnia do takiego zaparkowania, bowiem przepisy nie są w stanie uregulować każdej życiowej sytuacji.
Mandat może anulować jedynie Sąd Grodzki, jeśli którakolwiek strona się tam odwoła. – Nam nie chodzi o te sto złotych. Przekażcie naszą skargę komendantowi Straży Miejskiej i prezydentowi Lublina. Może powinien ustawić zakaz wjazdu niepełnosprawnych do tego miasta – zastanawiają się Nowakowscy.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!