środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Bezpłatnie leczą zęby. Dentyści z Karmelickiej walczą o kontrakt z NFZ

Dodano: 29 grudnia 2010, 18:01

- Nie poddamy się. Będziemy walczyć o to, by Stomatologiczne Centrum Kliniczne otrzymało od NFZ pełne dofinansowanie – zapowiada Beata Petkowicz, dyr. Poradni Chorób Błon Śluzowych Jamy Ustnej w Lublinie.

Najstarsza w Lublinie placówka oferująca kompleksowe leczenie, dostała szczątkowe pieniądze na leczenie w 2011 roku. Dlatego pracownicy kliniki spotkali się dziś z pacjentami i lubelskimi politykami. Zbierali podpisy, protestując przeciwko tak niskiemu kontraktowaniu. Pismo trafi teraz do centrali Narodowego Funduszu Zdrowia.

- Placówka od lat w sposób kompleksowy zapewnia opiekę pacjentom z Lubelszczyzny, ale i z całej południowo-wschodniej Polski. W 2010 r. trafiło do nas łącznie 750 osób – mówi Beata Petkowicz.

- Leczymy bezpłatnie emerytów i rencistów, których nie stać na wizyty u stomatologa, ale też dzieci z wadami genetycznymi, z chorobami serca, zespołem Downa, czy dzieci z domów dziecka - wylicza Anna Piątkowska, prezes związku zawodowego "Solidarność”. - Od przyszłego roku będą zmuszone płacić za leczenie, a nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić - dodaje.

Wszystko wskazuje na to, że od przyszłego roku klinika będzie musiała zrezygnować z większości wykonywanych świadczeń. Studenci stomatologii nie będą już też bezpłatnie leczyć zębów. - Dostaliśmy jedynie kontrakt na ortodoncję oraz niewielkie pieniądze na protetykę, w tym leczenie chorób ponowotworowych - informuje Małgorzata Jabłonka, dyr. SCK.

Jeśli nic się nie zmieni, z bezpłatnego leczenia będzie musiała zrezygnować między innymi otwarta w listopadzie Poradnia Chorób Błon Śluzowych Jamy Ustnej. – Przebadaliśmy 800 pacjentów. Wykryliśmy 16 nowotworów jamy ustnej. Zapotrzebowanie na to leczenie na Lubelszczyźnie jest bardzo duże. Osoby korzystające z naszej pomocy zostaną na lodzie – podkreśla Beata Petkowicz.

W podobnej sytuacji jest wiele więcej poradni. Małgorzata Bartoszek, rzeczniczka prasowa lubelskiego oddziału NFZ potwierdza, że klinika nie dostała kontraktu na świadczenia ogólnostomatologiczne, protetykę stomatologiczną, chirurgię stomatologiczną i peridontologię. Zapewnia jednak: - Na bieżąco będziemy monitorować sprawy związane z zabezpieczeniem dostępności do świadczeń stomatologicznych. Jeśli ich ilość okaże się niewystarczająca, ogłosimy postępowania uzupełniające, tak aby dostęp do świadczeń we wszystkich rodzajach i zakresach był pełny.

Likwidacja bezpłatnych poradni dla pracowników oznacza też brak zatrudnienia. Blisko 10 z nich otrzymało już wypowiedzenia.

Mocno zawiedzeni są też pacjenci: - Nie można pozbawiać tylu ludzi opieki, a tylu studentów możliwości praktyki. Ograniczenie dostępu do leczenia oznacza problem dla tysięcy osób, które mają niewielki wpływ na decyzje funduszu – uważa Jadwiga Troć, która przyszła na spotkanie.

Z zaproszenia nie skorzystali przedstawiciele Urzędu Miasta, Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego i NFZ-u.
Czytaj więcej o:
bambosh
Marco
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bambosh
bambosh (31 grudnia 2010 o 16:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Marco' timestamp='1293803750' post='414528']
Nie ma co żałować Centrum, bo tam było wszystko po znajomości. Z ulicy ciężko było się dostać. Ta instytucja ma z czego żyć, trzeba wspierać przychodnie które muszą utrzymać się z własnej pracy i jest to jedyne ich źródło dochodu.
[/quote]
Co Ty bredzisz? Ja przecież tam poszedłem nowy i zupełnie obcy człowiek ,w dodatku z Podkarpacia i dostałem się tam bez problemu ponad rok temu-zrobiono mi tak kompleksowe badania i leczenie zębów /periodontologia,usuwanie kamienia nazębnego,porady na temat krwawiących dziąseł,leczenie zębów/.
Rozwiń
Marco
Marco (31 grudnia 2010 o 14:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma co żałować Centrum, bo tam było wszystko po znajomości. Z ulicy ciężko było się dostać. Ta instytucja ma z czego żyć, trzeba wspierać przychodnie które muszą utrzymać się z własnej pracy i jest to jedyne ich źródło dochodu.
Rozwiń
Gość
Gość (31 grudnia 2010 o 14:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NFZ - Narodowa Fikcja Zdrowia
Rozwiń
marek
marek (30 grudnia 2010 o 14:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='chart' timestamp='1293657256' post='413537']
Sorry, ale ręka w górę komu się udało od ręki i bez problemu dostać do Kliniki choćby z bolącym zębem? Ani tam się dopchać, ani znaleźć lekarza chętnego do udzielenia pomocy. Są w lepszej sytuacji od innych, bo utrzymują się z pieniędzy uczelni, a pomimo tego nie potrafili generować tańszej oferty. Co więcej, pamiętam jak przed 3 laty Centrum wykosiło 2/3 gabinetów mających dotychczas kontrakty z NFZ. Opowiadanie zaś, że Centrum zostanie zamknięte i że jest jedynym miejscem zajmującym się "pacjentami trudnymi" jest nadużyciem, działa wszak o wiele bardziej dostępna Wojewódzka Przychodnia Stomatologiczna.
[/quote]


Słuszna racja. Do chirurga aby dostać się, trzeba było przyjść bardzo wcześnie, bo w rejestracji było tylko 5 numerków. W innych poradniach zwykły pacjent z "ulicy" musiał długo naczekać się w kolejce, aż pani doktor będzie miała humor i z łaski przyjmie.
Rozwiń
marek
marek (30 grudnia 2010 o 14:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='chart' timestamp='1293657256' post='413537']
Sorry, ale ręka w górę komu się udało od ręki i bez problemu dostać do Kliniki choćby z bolącym zębem? Ani tam się dopchać, ani znaleźć lekarza chętnego do udzielenia pomocy. Są w lepszej sytuacji od innych, bo utrzymują się z pieniędzy uczelni, a pomimo tego nie potrafili generować tańszej oferty. Co więcej, pamiętam jak przed 3 laty Centrum wykosiło 2/3 gabinetów mających dotychczas kontrakty z NFZ. Opowiadanie zaś, że Centrum zostanie zamknięte i że jest jedynym miejscem zajmującym się "pacjentami trudnymi" jest nadużyciem, działa wszak o wiele bardziej dostępna Wojewódzka Przychodnia Stomatologiczna.
[/quote]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!