piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Bilet kupiony u kierowcy MPK nie będzie droższy?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 maja 2008, 20:00
Autor: Dominik Smaga

Pomysł prezesa MPK, by bilet kupowany u kierowcy był o 40 groszy droższy, ma małe szanse na poparcie lubelskich radnych.

Wczoraj napisaliśmy o tym pomyśle prezesa. Opłata miałaby skłonić pasażerów, by kupowali bilety w kioskach. Od ponad roku, niezależnie od miejsca sprzedaży, bilety MPK kosztują tyle samo.

- Po tym, jak cena została zrównana, znacznie wzrosła sprzedaż w pojazdach, zwłaszcza biletów studenckich - przyznaje Stanisław Wojnarowicz, rzecznik MPK. - Mamy liczne sygnały od pasażerów, którzy skarżą się, że taka sprzedaż powoduje wydłużenie czasu przejazdu.

O zmianach w cenniku może decydować tylko Rada Miasta. Ale radni mają podzielone zdania. - Jeżeli prezes chce do czegoś zmusić pasażerów, to chyba do tego, żeby wybrali autobus prywatny - mówi Monika Wac z SdPl.

- Na Zachodzie za przejazd płaci się w pojeździe i nie powoduje to opóźnień. Być może dlatego, że tam autobusy nie są tak zatłoczone, jak u nas i jeździ ich więcej - mówi Dariusz Piątek (PO). - Powinniśmy raczej równać do standardów zachodnich. Dla mnie taka opłata jest tylko kolejnym, zbędnym podatkiem.

Zgody co do tego pomysłu nie ma za to w gronie klubu PiS, który w Radzie Miasta ma większość głosów.

- Kierowca nie jest od sprzedawania biletów, tylko od prowadzenia autobusu - mówi Piotr Kowalczyk (PiS). - Sam jeżdżę autobusami i widzę, co się dzieje. Kierowca musi trzymać się rozkładu, więc jedną ręką kieruje, a drugą wydaje resztę. Propozycja jest sensowna, trzeba się tylko zastanowić, czy należy pobierać taką opłatę wieczorami i w niedziele, kiedy nie ma gdzie kupić biletu - dodaje Kowalczyk. Ale jego klubowa koleżanka Wioletta Szafrańska-Kocuń pomysłem zachwycona nie jest: Raczej jestem "na nie”, bo to tylko kolejne, wyrywkowe rozwiązanie, a takim jestem przeciwna.

- Podejrzewam, że sprawa dopłat nie zostanie skierowana na radę, bo jest ona już rozstrzygnięta na poziomie prawnym i takich opłat nie wolno nam pobierać - mówi Stanisław Podgórski, radny PO. Taki wyrok zapadł trzy lata temu w sprawie Stargardu Szczecińskiego, a po tym orzeczeniu niektóre inne miasta zrezygnowały ze stosowania takich dopłat.

Swój plan zmian cennika prezes MPK skierował już do prezydenta miasta licząc na to, że na bazie tych propozycji przygotuje radnym projekt uchwały. Ale prezydent stwierdził, że najpierw poczeka na opinię Rady Nadzorczej MPK. Nie wiadomo jeszcze, kiedy taka opinia będzie gotowa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
j
empek
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

j
j (27 maja 2008 o 19:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłem niedawno w Toronto. Za przejazd autobusem można płacić za pomocą odliczonych drobnych, żetonu, biletu jednorazowego, które wrzuca się do specjalnej skrzynki znajdującej się obok kierowcy. Można tez korzystać z biletu okresowego, który okazuje sie kierowcy. Można także posługiwać się biletem wielokrotnym, który się kasuje w kasowniku. Jednocześnie można poprosić kierowcę o bilet transferowy, który umożliwia przesiadkę na inna linię. Oczywiście przesiadka z autobusu na metro czy odwrotnie też nic nie kosztuje. I wszystko to za cenę niewiele wyższą niż u nas (licząc w stosunku do zarobków to nawet chyba tam jest taniej).
W Lublinie wszystkie drogi są pod górę.
Rozwiń
empek
empek (27 maja 2008 o 16:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Można wprowadzić owszem podwyżki, ale, żeby były sensowne. Proponuję 1,00 zł dla studentów, 1,50 zł dla uczniów i 2,00 zł za bilet normalny. Skończą się wówczas problemy z wydawaniem reszty i opóźnieniami.
Rozwiń
Gość
Gość (27 maja 2008 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech to mpk w końcu ogłosi upadłość,przynajmniej nikt nie będzie się czepiał tej firmy.Niech wtedy pan Widomski który ma receptę na wszystkie bolączki komunikacyjne w Lublinie znajdzie frajerów kierowców którzy będą za 1000 zł na rękę z pełną kulturą obsługiwać pasażerów.Dzięki Bogu ja i pozostałych 19 kierowców oprzytomniałem i od czerwca jadę do Anglii.Nawet w tym zgniłym kapitaliźmie nikt nie czepia się tego że kierowcy i ich rodziny mają darmowe przejazdy czy też jest tak zwana opłata za kupienie biletu u kierowcy.Lublin to chamowo,przykro to pisać bo mieszkam tu od urodzenia lecz w tej chwili jest to wielka wiocha z kupą chamów których dopuszczono do władzy,dlatego uciekam z tej pipidówy.
Rozwiń
lublinianin
lublinianin (27 maja 2008 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko skąd tych "kasjerów", czytaj: konduktorów brać? Przecież ciągle piszecie, że MPK ma za duże koszty i trzeba do jego działalności dokładać. A zatrudniając konduktorów koszty działalności przewoźnika znacznie wzrosną. A tak na marginesie to dlaczego np. w Warszawie można pobierać dopłatę (30 i 60 groszy), a w Lublinie nie?
Rozwiń
hera
hera (27 maja 2008 o 08:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
faktycznie kupowanie biletów u kierowcy wydłuża czas przejazdu.ale nie kierowca autobusu winien sprzedawać bilety tylko kasjer.wtedy byłoby wszystko ok.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!