wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Bilet u kierowcy w autobusie MPK kupisz bez dopłaty

Dodano: 17 lutego 2010, 21:34
Autor: Dominik Smaga

Bilety u kierowcy powinny kosztować tyle, co w kiosku – uznała wojewoda. Jej prawnicy chcą uchylić punkt w uchwalonym niedawno cenniku mówiący, że do biletu kupionego w pojeździe trzeba będzie dopłacić 50 groszy. Reszta nowego cennika zostanie bez zmian.

50-groszowa dopłata do biletu u kierowcy miała wejść w życie w marcu wraz z nowym cennikiem opłat za przejazdy komunikacją miejską uchwalonym przez Radę Miasta pod koniec stycznia. Wczoraj wojewoda uznała, że radni nie mieli prawa wprowadzić takiej dopłaty.

– Samorząd może ustalać ceny biletów, ale już nie prowizję stosowaną przy ich dystrybucji – wyjaśnia Rafał Przech z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. – Przepisy nie pozwalają ustalać cen urzędowych za usługę sprzedaży biletu przez kierowcę.

Wojewoda wszczęła już postępowanie, które niemal na pewno zakończy się wykreśleniem z nowego cennika punktu mówiącego o dopłacie.

Czy to dobrze? Pasażerowie nie są w tej sprawie jednomyślni. – Nie powinno być tej dopłaty. Przecież w niedzielę kioski są nieczynne, bilet można kupić tylko u kierowcy i nie wiem dlaczego miałbym dodatkowo za to płacić – oburza się Marcin Suchodolski, pasażer MPK.

– Jestem za dopłatami, bilet można kupić wcześniej i schować sobie do portfela, kiedyś się przyda – mówi pan Grzegorz. – Czasem po pięć osób kupuje bilety, a autobus stoi. A już szlag mnie trafia, gdy do kierowcy po bilet idzie ktoś, kto spokojnie stał na przystanku obok czynnego kiosku i wcale nie wbiegał do autobusu w ostatniej chwili.

Pomysł na wprowadzenie dopłat zrodził się w Zarządzie Transportu Miejskiego. To właśnie tam powstał projekt uchwały, który prezydent Lublina przedłożył w styczniu radnym.

– Dopłaty miały ograniczyć sprzedaż biletów u kierowcy, który powinien skupić się na jeździe. Taka sprzedaż powoduje też opóźnienia kursów – wyjaśnia Justyna Góźdź z Zarządu Transportu. – Na jednym kursie takie opóźnienia mogą sięgać nawet kilkunastu minut – przyznaje Weronika Opasiak, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.

Tym, którzy wieczorami i w weekendy w ogóle nie mają gdzie kupić biletów, bo kioski są nieczynne, ZTM radzi, by... bilety kupowali przez telefon komórkowy. Problem w tym, że nie da się tego zrobić od ręki, bo trzeba wcześniej założyć specjalne konto. – Owszem, wymaga to od pasażera uprzednich działań, ale daje mu później możliwość zakupu biletu w dowolnym momencie – stwierdza Góźdź.

ZTM na razie nie wie, czy będzie szukać innych metod na zniechęcenie pasażerów do kupowania biletów u kierowców. – Na razie nie mamy oficjalnej informacji o piśmie od wojewody – wyjaśnia Góźdź.
Czytaj więcej o:
Gość
~kierowca~
~Edek~
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 lutego 2010 o 18:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja też tak myślę,że bilety u kierowcy powinny być droższe. Jestem człowiek ze wsi-ale gdy rok temu pierwszy raz wsiadałem do MPKu przy Placu Singera to wiedziałem,że w mieście jest COŚ TAKIEGO jak kioski-a w kioskach można kupić bilety do MPKu. Widać,że wielu mieszkańców Lublina o tym nie wie... Jaki stąd wniosek?-ano taki,że są bardziej tępi od wieśniaków! Ja zawsze kupuję w kiosku kilka biletów "za dychę"i mam święty spokój przy wsiadaniu do autobusu. Widzę,że wielu ludzi to się tak"boi na zapas"kupić biletów-nie wiem "czym to jest podyktowane?" Może się boją,że gdy kupią kilka biletów na zapas,to na papierosy zabraknie?
"
Rozwiń
~kierowca~
~kierowca~ (18 lutego 2010 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
beda opoznienia tak jak dotychczas znajac zycie dla mnie to rybka moge sprzedawac,powoli bez pospiechu,nie wazne czy wykonam wszystkie kursy,placa za godziny...lublinianie i tak sie nie naucza kupowac na zapas bilet,bo to skomplikowana sprawa dla nich..takze powoli bez pospiechu handlujemy,a jeszcze ,..odliczone maja byc... to co do zobaczenia w autobusie MPK...
Rozwiń
~Edek~
~Edek~ (18 lutego 2010 o 15:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Masz rację, ale nie musisz krzyczeć.
Rozwiń
michael
michael (18 lutego 2010 o 14:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZNOWU KOLEJKA PO BILETY DO KIEROWCY NA KAZDYM PRZYSTANKU!!!! A POTEM MARUDZENIE ,ZE SIE WLECZE, OPOZNIONY! ZACZNIJCIE LUDZIE MYSLEC, PRZECIEZ SA KIOSKI I MOZNA KUPIC SOBIE PARE BILETÓW NA ZAPAS! KIEROWCA TO NIE SPRZEDAWCA!!
Rozwiń
~aneta~
~aneta~ (18 lutego 2010 o 11:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
marla napisał:
Kierowcy powinni sprzedawać bilety tylko późnym wieczorem i w niedziele i święta kiedy kioski są zamknięte. W ciągu dnia nie ma problemu z zakupem biletów a sprzedaż w autobusach powoduje opóźnienia....


W niektórych miastach tak właśnie jest. Jest cennik i informacja o godzinach sprzedawania biletów przez kierowcę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!