poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Bliźniak to ma klawe życie

Dodano: 16 listopada 2005, 22:25
Autor: Rafał Panas

Zbigniew Derdziuk, rodem z Lubelszczyzny, został sekretarzem stanu w kancelarii premiera Kazimierza Marcinkiewicza. Znany jest z zajmowania niezliczonych stanowisk dyrektorskich oraz pysznej anegdoty.

To powrót 43-letniego Derdziuka
do wielkiej polityki. Pod koniec lat 90. zasiadał w fotelu sekretarza stanu w kancelarii Jerzego Buzka. Ostatnio koordynował prace zespołu przygotowującego dla PiS program „Tanie Państwo”.
Trudno zliczyć firmy i urzędy, w których po 1989 roku Derdziuk pracował. Działał w radach nadzorczych PKO BP i Totalizatora Sportowego, prowadził marketing w Polskim Banku Inwestycyjnym, był szefem biura zarządu Telewizji Familijnej. Uchodzi za bliskiego współpracownika Wiesława Walendziaka, wpływowego prawicowego polityka i byłego prezesa TVP. Derdziuk był w telewizji m.in. dyrektorem biura planowania strategicznego. Wcześniej pracował jako dyrektor Gabinetu Szefa Kancelarii Sejmu.
O obecnym sekretarzu stanu w Kancelarii Premiera krąży anegdota, którą przypomniał niedawno tygodnik Wprost. W latach 80. polityk studiował z Kazikiem Staszewskim, teraz muzykiem z rockowego zespołu Kult. Pewnego razu Staszewski poprosił go o kartki na wódkę, Derdziuk, abstynent, odparł: „Nie mogę. Muszę tatowi oddać”.
Nowy-stary minister urodził się w Skierbieszowie, jest socjologiem po Uniwersytecie Warszawskim. Ma żonę lekarkę i czwórkę dzieci. Dwaj jego bracia są duchownymi. Andrzej, bliźniak Zbigniewa
Derdziuka, to zakonnik i profesor na KUL.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!