poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Bogdan Borusewicz broni historyka z lubelskiego IPN

Dodano: 25 marca 2017, 11:40
Autor: ask

- Jestem oburzony tym w jaki sposób został potraktowany historyk, który miał prawo do przedstawienia swojej opinii - pisze na Facebooku Bogdan Borusewicz
- Jestem oburzony tym w jaki sposób został potraktowany historyk, który miał prawo do przedstawienia swojej opinii - pisze na Facebooku Bogdan Borusewicz

Bogdan Borusewicz, wicemarszałek Senatu jest oburzony planami zwolnienia Macieja Sobieraja z pracy. Lubelski historyk skrytykował pomysł, by patronem jednej z lubelskich ulic został „cichociemny” pułkownik Leonard Zub-Zdanowicz. Jak mówi, otrzymał propozycję odejścia z pracy w Instytucie Pamięci Narodowej na emeryturę „ponieważ kierownictwo straciło do niego zaufanie”.

Przypomnijmy. Sobieraj zasiadając w zespole opiniującym propozycje nazw nowych ulic oraz zmian dotychczasowych patronów w związku z wejściem w życie ustawy dekomunizacyjnej skrytykował przemianowanie ulicy Lucyny Herc na pułkownika Leonarda Zub-Zdanowicza ps. „Ząb”, czyli pochodzącego z Lubelskiego „cichociemnego”. W kontrze do wystawionej w tej sprawie pozytywnej opinii przygotowanej przez historyka z oddziału rzeszowskiego IPN przedstawił materiały źródłowe mówiące o tym, że Zub-Zdanowicz był dezerterem.

– Wtedy otrzymałem propozycję przejścia na emeryturę, ponieważ kierownictwo straciło do mnie zaufanie. Moja wypowiedź podczas posiedzenia zespołu była jakoby publiczna. Zająłem odmienne stanowisko niż oficjalne stanowisko IPN – opowiada Sobieraj. – Całą tą sytuacją jestem bardzo zaskoczony. Dlatego nie wykluczam skierowania sprawy na drogę sądową. Już dostałem propozycje od radców prawnych i z kancelarii Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczących reprezentowania mnie w tej instytucji.

Maciej Sobieraj
Maciej Sobieraj (fot. IPN Lublin)

W obronie Sobieraja na swoim internetowym profilu głos zabrał wicemarszałek Senatu.

- Jestem oburzony tym w jaki sposób został potraktowany historyk, który miał prawo do przedstawienia swojej opinii, którą oparł na faktach i dokumentach. Dla mnie sytuacja jest nie do zaakceptowania i pokazuje, że obecne kierownictwo IPN idzie w bardzo złą stronę. W związku z tym wysłałem list do prezesa IPN, na który oczekuję odpowiedzi – pisze Borusewicz dodając, że Maciej Sobieraj jest jednym z nielicznych byłych działaczy opozycji i „Solidarności”, którzy pracowali w IPN. - Instytut bowiem stosuje dziwną praktykę eliminacji takich ludzi.

Pod innym listem protestacyjnym przeciwko planom zwolnienia z pracy Sobieraja podpisało się też kilkudziesięciu naukowców. Chętni do wyrażenia swojego poparcia mogą wciąż zgłaszać się na adres mirfil1963@icloud.com lub m.mazur@poczta.umcs.lublin.pl. Zgłaszając akces należy podać imię i nazwisko zaś w przypadku pracowników akademickich również stopień naukowy i afiliację.

Czytaj więcej o: Lublin IPN Lublin Maciej Sobieraj
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 marca 2017 o 04:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta Sirota jak Borsuk niech spieprza na krzyżocko-szkopskie ziemie a Lublin niech zostawi w sPOkoju. Mamy Jego srania już dość.
Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2017 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czy jest jakaś lista popierające zwolnienie tego pana?
Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2017 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poparł też Bolesława Wałęsę
Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2017 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bogdan Borusewicz niestety bardzo podupadł
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!