niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Bohaterze, odezwij się

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 listopada 2005, 20:59
Autor: (at)

Złodziej nie zdołał okraść pani Czesławy. Dzięki szybkiej reakcji młodego człowieka, który zauważył napaść na przystanku, przejeżdżając obok samochodem.

W poniedziałek wieczorem kobieta wracała do domu. Czekała na autobus na przystanku przy al. Tysiąclecia. Nagle podbiegł do niej młody mężczyzna. Jednym ruchem wyrwał jej torbę i wziął nogi za pas.
– Mam go do tej pory przed oczami, jak ucieka z całym moim dobytkiem w rękach – wspomina 76-letnia Czesława T.
Przerażona kobieta zaczęła wołać o pomoc. Ale nikt z przechodniów nie reagował. Nagle przy ulicy zatrzymał się samochód. Kierowca zauważył zrozpaczoną kobietę i uciekającego łobuza. Zaczął go gonić. Po chwili dorwał drania i go obezwładnił. Zabrał mu ukradzioną torbę i zwrócił pani Czesławie. Złodziej uciekł.
– Teraz boję się chodzić z pieniędzmi i dokumentami – mówi kobieta. – Bo wiem, że nie zawsze znajdzie się taki bohater, który obroni przed złodziejem. A ja nawet nie zdążyłam mu podziękować. Po prostu wsiadł do samochodu i odjechał. Dlatego, jeśli to przeczyta, bardzo proszę go o kontakt (tel. do naszej Czytelniczki jest dostępny w redakcji).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!