środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Boją się szaleńca-podpalacza (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 sierpnia 2008, 17:24

Mieszkańcy wieżowca przy ul. Przedwiośnie 1 w Lublinie są przerażeni. Od miesięcy ktoś w ich bloku nocami podpala wycieraczki i drzwi.

Tylko dziś w nocy ogień pojawił się trzy razy.

- Przecież moglibyśmy zaczadzieć - załamuje ręce mieszkanka lokalu, znajdującego się za nadpalonymi drzwiami. - Korytarz był tak zadymiony, że prawie nic nie było widać. A jak kiedyś się w porę nie obudzimy?

Szaleniec podpalał drzwi, za którymi znajdują się niewielkie korytarze prowadzące do dwóch bądź trzech mieszkań. Tylko tędy można się wydostać na klatkę schodową. Na trzecim piętrze wiele nie wskórał, bo ogień sam zgasł. Gorzej było na wyższych kondygnacjach. Na piątym piętrze spłonęły niemal cale drzwi. Podobnie na dziewiątym.



- Zadzwoniła do mnie sąsiadka z ósmego piętra, bo ona pierwsza poczuła dym - opowiada wzburzona kobieta z IX piętra. To obok jej mieszkania się paliło. - Zaraz potem usłyszałam, jak strażacy wyważają drzwi.

Pierwsi w bloku byli policjanci, którzy patrolowali okolicę. Wyważyli palące się drzwi na piątym piętrze. Pootwierali okna, żeby przewietrzyć korytarz. Potem obudzili lokatorów.

Według strażaków przyczyna pożaru mogła być tylko jedna - podpalenie. Szaleniec wcześniej musiał oblać drzwi łatwo palną substancją. Ogień przedostawał się już na drugą stronę korytarzy i zajmował wykładzinę.

- Zagrożenie było bardzo poważne - przyznaje Michał Badach, rzecznik Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Lublinie. - Powstały toksyczne produkty spalania, została odcięta jedyna droga ewakuacji.

Mieszkańcy są przerażeni, bo to kolejne podpalenie w ich bloku. O zagrożeniu mówią anonimowo, boją się zemsty. Horror zaczął się w kwietniu od podpalenia szmaty nasączonej czymś łatwo palnym pod mieszkaniem na czwartym piętrze. - Dobrze, że sąsiad to zauważył - relacjonuje właścicielka mieszkania. - W naszym bloku zostało już tylko kilka pięter, na których nic się nie paliło.

Policja potwierdza. - Od kilku miesięcy ktoś w tym bloku i w sąsiedniej "trójce” podkłada ogień - mówi Witold Laskowski z lubelskiej policji. - Podejrzewamy, że podpalacz mieszka w którymś z tych bloków.

Niektórzy mieszkańcy zapowiadają, że wyręczą policję i w końcu sami zadbają o swoje bezpieczeństwo. - Zaczaję się i go złapię - deklaruje mężczyzna, który mieszka obok spalonych wczoraj drzwi.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
wnerwiony
Sprawiedliwość_
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 sierpnia 2008 o 01:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieszkam tam i wątpię ze to ktoś od nas z bloku ponieważ już nieraz był wyłamany zamek w drzwiach od bloku od strony domofonów. A w bloku mamy raczej spokojnych lokatorów. A co do szczyn na parterze i w windach to z pewnością żule których mamy kilku w bloku... Ja już mam dość bo pewnej nocy sam o mały włos nie zaczadziałem po pożarze na pierwszym piętrze...
Rozwiń
wnerwiony
wnerwiony (8 sierpnia 2008 o 22:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadzam się z przedmówcami,aby wziąć sprawy w swoje ręce,więc przy okazji weźmy za tego gościa co nam leje w windach i na parterze.Niedługo to nam podłoga od windy odpadnie bo przegnije.
Rozwiń
Sprawiedliwość_
Sprawiedliwość_ (8 sierpnia 2008 o 17:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie! Weźcie sprawy w SWOJE ręce i zróbcie porządek w bloku WSPÓLNIE, wszyscy razem! Nie tylko tę sprawę trzeba zakończyć!? Prawda!?!?
Rozwiń
Gość
Gość (8 sierpnia 2008 o 12:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no cxoz skoro policja nie moze.............to sami sie tym zajmiemy
Rozwiń
Gość
Gość (8 sierpnia 2008 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na Przedwiośnia 1 jest sprawny domofon więc podpalacz raczej mieszka w tym samym bloku.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!