wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Brała łapówki, ale nie posiedzi

Dodano: 13 maja 2004, 20:56
Autor: (er)

Półtora roku więzienia w zawieszeniu – taki wyrok otrzymała tym razem Urszula Ś., była prokurator z Białej Podlaskiej oskarżona o korupcję. To znacznie łagodniejsza kara niż wymierzona za pierwszym razem. Wtedy Sąd Okręgowy w Lublinie skazał ją na dwa lata odsiadki.

Urszula Ś. pracowała w Prokuraturze Rejonowej w Białej Podlaskiej. Na początku lat 90. prokuratura zajmowała się sprawą Stanisławy D., kierowniczki sklepu oskarżonej o defraudację. Kobieta była bliską przyjaciółką pani prokurator. Sąd doszedł do wniosku, że prokurator wzięła od niej łapówki. Dostała od kierowniczki sklepu prezenty, m.in. złotą biżuterię i pieniądze. W zamian obiecywała, że sprawa karna koleżanki zostanie załatwiona po jej myśli. Miała to zrobić dzięki swoim wpływom w sądzie i prokuraturze. Do kieszeni prokuratorki trafiło dzięki temu co najmniej 5 tys. zł. Na nic się to zdało, bo Stanisława D. została jednak skazana.
Urszulę Ś. obciążał też Bogdan Ł., znany biznesmen z Białej Podlaskiej. Twierdził, że kobieta chciała od niego 7,5 tys. zł łapówki za umorzenie postępowania prowadzonego przeciw jego synowi. W tym przypadku Urszula Ś. została uniewinniona.
Sąd Okręgowy w Lublinie zajmował się jej sprawą już drugi raz. Przed trzema laty uznał ją za winną obu zarzutów i skazał na dwa lata więzienia. Wyrok został uchylony i sprawa trafiła do ponownego rozpoznania. Najnowszy wyrok, który zapadł w środę, nie jest prawomocny. Urszula Ś. od kilku lat nie pracuje już w prokuraturze.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!