wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Bronisław Komorowski w Lublinie i w Chełmie. Były krzyki i gwizdy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 kwietnia 2015, 19:15

Duże emocje towarzyszyły czwartkowej wizycie wyborczej Bronisława Komorowskiego w Lublinie. Radni PiS za pośrednictwem mediów pytali prezydenta o kontrowersje wokół przetargu na śmigłowce dla armii, a zwolennicy innych ugrupowań przygotowali mu gorące "powitanie” na placu Litewskim

Na spotkaniu w centrum Lublina oprócz zwolenników Komorowskiego pojawili się jego oponenci mający transparenty ze znakami partii KORWiN i Ruchu Narodowego. Wśród rekwizytów, jakie przynieśli były m. in. krzesła z balonów i afisze z antyprezydenckimi hasłami. "Precz z komuną i Komorem”, "Do widzenia” czy "Wejdź na krzesło” – to jedne z łagodniejszych okrzyków, jakie skandowali. Obie grupy przekrzykiwały się w gorącej atmosferze.

– Chciałem podziękować, że w niełatwych warunkach chcecie wyrazić poparcie dla mojej kandydatury. Dzięki takim zachowaniom będziecie wiedzieli, między kim a kim wybieracie 10 maja – mówił, a właściwie krzyczał do mikrofonu Komorowski.

Na placu Litewskim nie pojawili się natomiast radni wojewódzcy Prawa i Sprawiedliwości, którzy na zwołanej przed południem konferencji prasowej zadali prezydentowi pytanie dotyczące przetargu na zakup śmigłowców dla polskiej armii. Chodziło o niedawną publikację tygodnika "Wprost”. Jego dziennikarze napisali, że o wyborze dostawcy nie musi decydować najlepsza oferta, ale zobowiązania, jakie Komorowski ma wobec prezydenta Francji, który miał poprzeć kandydaturę Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europy. W przetargu obok francuskiego Airbus Helicopters startuje m. in. PZL Świdnik.

– Obecność Bronisława Komorowskiego to najlepsza okazja, aby wszyscy mieszkańcy naszego regionu poznali odpowiedź na pytania, czy te doniesienia są prawdą i czy interesy województwa lubelskiego zostały sprzedane w zamian za interesy pana prezydenta – mówił podczas konferencji Artur Soboń, przewodniczący klubu radnych PiS w sejmiku województwa.

Dziennikarzom zapytać prezydenta się nie udało, bo zaplanowany wcześniej briefing prasowy z udziałem głowy państwa został odwołany. Odpowiedzi na to pytanie udzielił natomiast minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, który towarzyszył Komorowskiemu podczas części wizyty w Lublinie. – To nieprawda, że takie mechanizmy działają. Najkorzystniejszą ofertę wybierze komisja w MON, która przeanalizuje tysiące szczegółów. Tu nie ma kontekstu politycznego – zapewniał Siemoniak.

Sam Komorowski do kwestii wspomnianego przetargu nawiązał natomiast podczas spotkania z przedsiębiorcami w Targach Lublin. – Obecny czas nie sprzyja innemu myśleniu niż to, że trzeba kupować dobre uzbrojenie – tłumaczył.

Chełm po Lublinie

Po wizycie w Lublinie "Bronkobus” z prezydentem na pokładzie pojechał do Chełma, gdzie również przywitały go gwizdy i okrzyki grupy części zebranych. Zanim Bronkobus zajechał na pl. Łuczkowskiego Prezydent miał jeszcze chwilę na zejście do podziemi kredowych.

- Przez lata pracowałem w podziemiu i zejście do waszych podziemi wzbudziło we mnie szczególne refleksje - powiedział prezydent zwracając się do licznie zgromadzonych chełmian. Na plac Łuczkowskiego przybyło około 300 osób, w tym kilkunastoosobowa grupa wyposażonych w transparenty hałaśliwych oponentów. Tak jak większość zebranych przywitała prezydenta brawami i chóralnymi głosami poparcia, tak z drugiej strony młodzi ludzie skandowali obraźliwe dla niego i jego politycznego zaplecza hasła. W końcu Bronisław Komorowski nie wytrzymał, nazywając ich zachowanie politycznym barbarzyństwem.

- Ci młodzi ludzie nie doceniają tego, że przyszło im żyć w wolnej Polsce, w której bezkarnie można krytykować, czy wygwizdywać prezydenta – powiedział prezydent. – To efekt naszego podążania drogą demokracji, z której niektóre środowiska chcą nas zepchnąć.

Na koniec Bronisław Komorowski poprosił chełmian, by w prezydenckich wyborach oddali na niego swoje głosy, po czym zszedł do nich ze sceny.

Z Chełma Bronkobus skierował się do Annopola. W piątek Komorowski odwiedzi Fabrykę Łożysk Tocznych w Kraśniku, gospodarstwo pszczelarskie w Celejowie, piekarnię Sarzyńskiego w Kazimierzu Dolnym oraz szkółkę drzew i krzewów w Końskowoli. Ponadto na kazimierskim Rynku spotka się m. in. z Danielem Olbrychskim. (bar)

Zobacz zdjęcia z wizyty prezydenta w Chełmie

WIDEO

WIDEO

  Edytuj ten wpis
London Lady...
gość
gość
(90) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

London Lady...
London Lady... (22 kwietnia 2015 o 09:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

...i to jest roznica klasy pomiedzy Komorem, a Panem Duda. Bylem na spotkaniu z tym ostatnim w Londynie. Pelna kultura i zatroskanie losem ojczyzny. Elegancko zorganizowane na zaprszenia, ktore mozna bylo kupic w naszej parafii z rekomendacja conajmniej dwoch osob. Nikt nie gwizdal i nie stosowal hasel. PO powinnosie uczyc takich spraw od madrzejszych i prawdziwych patriotow. Oczywiscie chamstwa trudno sie ustrzec i przy wyjsciu z McToures Hall zapodzial sie gdzies tlumacz, wiec miejscowi Polacy pomogli Panu Dudzie przytlumaczeniu pytan zadawanych przez dziennikarza Stock Monitor. Bylo to takie drobne i jedyne niedopatrzenie. Mozna jednak unikac niepotrzebnych zadraznien. Tlumacz powinien nie odstepowac Pana Dudy nawet na krok aby nie narazac Go na zbyteczne stresy...

Rozwiń
gość
gość (21 kwietnia 2015 o 11:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Prawda,takiej cioty to świat nie widział....  ech..

to niech wyjeżdżają nit tu ich nie trzyma 

Rozwiń
gość
gość (21 kwietnia 2015 o 11:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

w Chełmie czy Lublinie to same barany Duda to wam wyjdzie pod brodą a kaczor to was osra jak srał na was do tej pory Lublin to przynajmniej ma obwodnice nie zapominajcie z kąt macie na to kasę na pewno nie od pisowców a na  Chełm się wypieli nawet Lublin was  okradł g....no macie i mieć będziecie jak będziecie głosować na pisowców 

Rozwiń
Gość
Gość (18 kwietnia 2015 o 19:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zgred

Cap rogaty z bródką!

Rozwiń
marco
marco (18 kwietnia 2015 o 15:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Barani łbie !! wybrać bronka ,to już koniec polskości będzie w tym dzikim kraju !!!  wszyscy wyjadą !!!

Prawda,takiej cioty to świat nie widział....  ech..

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (90)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!