czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Budka nie przyszła - przysłała suflera

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 lutego 2004, 21:38

Członkowie zespołu Budka Suflera nie pojawili się wczoraj na rozprawie. Proces przed Sądem Okręgowym w Lublinie wytoczyła mu firma fonograficzna New Abra.

Wezwania na rozprawę otrzymali Romuald Lipko, Krzysztof Cugowski i Tomasz Zeliszewski. Były one jednak nieobowiązkowe i muzycy nie musieli osobiście przyjść do sądu. - Nie przyszli ze względu na zajęcia profesjonalne - tłumaczył ich nieobecność mecenas Bartosz Przeciechowski.
Wydawnictwo Fonograficzne New Abra, które do 2001 wydawało płyty Budki, domaga się od członków zespołu 400 tys. zł. Firma podpisała z zespołem umowę licencyjną. Dawała jej wyłączność do praw autorskich do utworów umieszczonych na wydanych albumach. Tymczasem w 2002 roku kilka wielkich przebojów zespołu m.in. "Cały mój zgiełk”, "Cisza jak ta” ukazało się na płycie dołączonej do tygodnika Naj, a potem na płycie promującej papierosy.
- Dokonanie tych nagrań było ewidentnym naruszeniem umowy licencyjnej przez zespół - uważa Rafał Choroszyński, mecenas New Abry.
Wczoraj sąd przesłuchał tylko Krzysztofa Świątkowskiego, właściciela firmy fonograficznej. - Po tym jak ukazała się płyta dołączona do "Naj” wytwórnia próbowała dojść z zespołem do ugody. Po kilku miesiącach Budka wydała kolejną płytę promującą papierosy. Odebrałem to, że nie chce się z nami porozumieć - mówił.
Prawnik Budki powiedział, że jego klienci nie uznają roszczeń. - Umowa licencyjna nie została naruszona - przekonywał. Sąd nie wyznaczył terminu kolejnej rozprawy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!